Skip to forum
Koncentracja
 
Notifications
Clear all

[Closed] Koncentracja

18 Posts
13 Users
0 Reactions
1,591 Views
Janosikgdy
Joined: 06.05.2007

Koncentracja jest bardzo ważnym elementem w trakcie gry, chyba każdy się z tym zgodzi.
Trzeba cały czas się skupiać obserwować analizować i podejmować prawidłowe decyzję.

Jak ją wyćwiczyć skutecznie, macie jakieś sprawdzone metody?

W trakcie gry mogę skoncentrować się optyma,nie przez pierwsze 20 minut, częsciowo koncetruję się do godziny a powyżej gram click-pokera (co też jest częścią tiltu).

Zastanawiam się w jaki sposób pracować nad sobą aby być w stanie na najwyższym obrotach skupiać się prze 2 godziny.


17 replies
7OKER
Joined: 18.04.2009

po 1h zrób sit out na 5 minut
nawodnij porządnie organizm
możesz zrobić kilkanaście pompek
przewietrz pokój
i wracaj do gry


babel92
Joined: 23.07.2009

7oker problem się pojawia, gdy gra się na zwykłych stołach, a nie na rushu ;) W połowie orbitki odejść do stołu, a potem czekać na blinda to też głupia sprawa, a czekać aż dojdzie do nas blind i zaznaczać sit outa to jest na ringach jakieś 10 min. Jeśli dodamy do tego kolejne 10 min zanim uda się spowrotem usiąść na wszystkich stołach to z godziny robi nam się 40min :(

Dobry temat, fajnie by było gdyby ktoś go pociągnął dalej :)


Miałem zakładać podobny temat, bo mój problem jest też związany z koncentracją. Gram zwykle 1-2 stoły HU i tracę koncentrację, bo mam za mało "akcji" - więc włączam gg, fb i i inne cude, które bardzo pomagają w grze ;/

Jakieś rady? Częste przerwy?


Janosikgdy
Joined: 06.05.2007

Staram się być przez cały czas świadomy analizować wszystko, ale po około godzinię już gram pół automatem i klikam a nie podejmuję decyzję przy czym tracę sporo.

Odchodzę po godzinię i robię sobię przerwę, ale nie jest to najlepsze rozwiązanie ponieważ.

a) przez godzinę się koncentruję, ale z każdą minutą koncentracja mi spada i po 30minutach skupiam się gorzej niż po 10 minutach, a przez całą sesję chciałbym skupiać się maksymalnie.

b). Tak jak kolega wyżej napisał, nie jest to ev+ zamykać stoły na których mam już image ready itp.
Samo otworzenie i znalezienie stołów to ok 15 minut;-)


Miloszpoker2
Joined: 22.03.2009

mam podobny problem z koncentracją. Zamiast ciągle obserwować notowac to gonię po necie, czytam blogi i to powoduje ze nie gram mojego a-game. Czesto zbyt szybko podejmuje dezycje, które czesto nie sa optymalne :(, alternatywą jest włączenie sit outa na stole i mamy czas by sie napic, zrobic kilka pompek isc do kibleka ;),

też staram sie wynaturzyć click-pokera z mojej gry :)


7OKER
Joined: 18.04.2009

Napisane przez Janosikgdy
b). Tak jak kolega wyżej napisał, nie jest to ev+ zamykać stoły na których mam już image ready itp.
Samo otworzenie i znalezienie stołów to ok 15 minut;)

przecież mówiłem o sit oucie a nie zamykaniu stołów :facepalm:

Czasami jak się łapie na mechanicznej grze to zaczynam sobie na głos tłumaczyć dlaczego chcę tak zrobić;p
Zmusza to do myślenia co robimy w danym momencie.
Często jestem sam albo mam zamknięty pokój i nikt mnie nie słyszy więc luz;p


Janosikgdy
Joined: 06.05.2007

W moim przypadku 5 minut sit outowe to za mało potrzebuję ok 15-20 aby zregenerować umysł;]


babel92
Joined: 23.07.2009

Napisane przez 7OKER

Napisane przez Janosikgdy
b). Tak jak kolega wyżej napisał, nie jest to ev+ zamykać stoły na których mam już image ready itp.
Samo otworzenie i znalezienie stołów to ok 15 minut;)

przecież mówiłem o sit oucie a nie zamykaniu stołów :facepalm:

Czyli grając na 12 stołach i na połowie z nich będąc na late position mam zrobić sit out na wszystkich? ;) Chodziło mi o to, że zanim robimy sit outa zwykle czekamy, aż dojdziemy do UTG i wtedy to robimy. Dodatkowo siadając ponownie trzeba czekać, aż dojdzie do nas blind.


00thunder00
Joined: 05.10.2007

ja mysle ze odejscie od wszystkich stołow na 10min co 1,5-2h jest lepszym rozwiazaniem niz utrata koncentracji = utrata $

czasem jak sie ostro wku...zdenrwuje to nawet obejrze sobie jakis 30min filmik i mi schodzi cisnienie


Puczek
Joined: 13.02.2010

Zawsze wywalam wszystko z biurka (mam dosyc spore) lampke/notes/dlugopisy/kompletna pustka dookola zeby moj wzrok nie skupial sie na jakis postronnych rzeczach, zostaje myszka i podkladka, czarna bez wzorow bez niczego.

I zawsze po 1-outerze na river, schodze z samej gory gdzie mam pokoj, do piwnicy i z powrotem... taki rytual.

Wietrzenie pokoju tez jest spoko jak robi sie duszno itp.


sz3sz
Joined: 20.04.2010

po prostu wylaczam pokera i wiecej nie gram tego dnia, gadam z kumplem o rozgrrywaniu problematycznych rak, przegladma forum

ale u mnie to nie 1outery i suckouty
tylko gra deep, tak 200-250bb eff stackow i po 50-100 handach jestem mniej skoncentrowany i zamiast a-game gram jakies passive safety non optimal game
i wtedy wiem ze koniec gry ;)


RobredoV
Joined: 29.08.2008

Już kiedyś miałem taki temat JAK UCZYĆ SIĘ KONCENTRACJI

Napisane przez RobredoV
Znalazłem fajny artykuł na temat koncetracji, przydaje sie w pokerze.

Umiejętność koncentracji uwagi jest sztuką, której opanowanie jest bardzo proste. Osiąga się ją już po kilkudniowych ćwiczeniach. Pomimo że istnieje wiele technik i sposobów podniesienia siły koncentracji, jednak wszystkie one sprowadzają się do dwóch podstaw: MOTYWACJI i PRAKTYKI.

MOTYWACJA jest bardzo skutecznym sposobem na koncentrację. Nie musisz stosować ani znać żadnych technik, aby być skoncentrowanym czytając, czy zajmując się czymś, co cię po prostu bardzo interesuje. Np. jeśli interesujesz się zespołem Metallica (sorry, że pewnie nie trafiłem w twoje zainteresowanie), to nie musisz się zbytnio wysilać, aby czytając o nich artykuł w muzycznym magazynie być skoncentrowanym. Niby też napisane po polsku, ale chyba lepiej się czyta, niż jakąś przymusową, szkolną lekturę... Albo jeśli chodzi o twoje hobby? Masz problem z nim? Ciężko ci się skoncentrować w czasie, kiedy akurat coś robisz w powiązaniu z nim? Zapewne nie. W przełożeniu na szkolną sytuację, wygląda to tak: Są przedmioty które cię kompletnie nie interesują, które są ci obojętne i które cię nawet interesują. Wszystkich z nich powinieneś się niestety uczyć. Ale zapewniam cię, że nie wszystkie z nich przydadzą ci się w dalszym życiu/nauce. Zatem: TE przedmioty, co do których nie widzisz możliwości wykorzystania w przyszłości - olewasz, no bo po co tracić na nie czas. Olewasz, to znaczy uczysz się ich po najmniejszej linii oporu - aby tylko zdać, czy aby uzyskać odpowiednią ocenę. Do tego służą ściągi, koledzy-podpowiadacze i mnemotechniki - sposoby dosłownego zapamiętywania, których możesz nauczyć się na kursie szybkiej nauki. Jak podejrzewam, z przedmiotami, które cię interesują nie masz pewnie problemu. Ale głównym sposobem na podwyższenie motywacji do uczenia się jest zadać sobie w czasie ich studiowania pytanie : Czy jest w tym coś, co może mi być przydatne w moim celu/hobby/zainteresowaniu? W jaki sposób mógłbym wykorzystać bzdury, których właśnie się uczę w moim hobby/.../...? Np. Jeśli interesuję cię np. prowadzenie dyskotek, to studiując matmę, zapytaj siebie w jaki sposób mógłbyś wykorzystać to, czego się akurat uczysz się podczas discjokey'owania? Jeśli masz bujną wyobraźnię, z pewnością wpadnie ci do głowy kilka pomysłów. W ten sposób czas poświęcony na wkuwanie nie lubianych przedmiotów nie będzie do końca stracony. A poza tym, przy okazji więcej informacji zostanie ci w głowie i stracisz przy tym mniej czasu.

Drugi sposób to: PRAKTYKA Jest to królowa wszelkich sposobów uczenia się, sposób na wszelkie sposoby: Siądź do nauki i powiedz sobie (świadomie zaplanuj): "Zamierzam teraz się uczyć i będę się koncentrował na tym jak tylko mogę i będę uważał na to, aby się nie dekoncentrować." I rozpoczynasz naukę. I obserwujesz swoją koncentrację. Jak tylko zauważasz, że odpływasz, znów sprowadzasz myśli na właściwe tory. Jest to na początku trochę sztuczne i głupie - ale DZIAŁA! Po kilku dniach takich świadomych ćwiczeń/postanowień z pewnością zauważysz, że koncentracja poprawiła Ci się. Pomyśl jeszcze w ten sposób: może ucząc się bzdur z tego przedmiotu, wyrabiam w sobie zdolności do zrozumienia i praktycznego zapamiętania wiadomości z innych, ciekawych przedmiotów? Czasami odnosimy wrażenie, że ucząc się czegoś "zaśmiecamy sobie pamięć". To trochę nie tak: mózg nie jest jak twardy dysk, ale przyswajając wiadomości "trenuje się" i poprawia swoją efektywność - tak więc po prostu później, przy nauce czegoś innego będzie łatwiej. To jest Gwarantowany Sposób. Użyj go, spróbuj. Za tym sposobem kryje się prawda: Im częściej udaje Ci się być skoncentrowanym, tym mniej będzie takich momentów kiedy będziesz nie skoncentrowany. Jest to prawo samonakręcającej się spirali: Jeśli idzie dobrze - będzie jeszcze lepiej, jeśli idzie źle - będzie jeszcze gorzej. Może być nawet tak, że kiedy "wgryziesz" się już w jakiś temat okaże się, że nie jest to takie głupie, potrzebowałeś tylko usunięcia jakiejś blokady z Twojej podświadomości?

Trzecia sprawa: KRÓTKIE PRZERWY Oczywiście naturą mózgu jest to, że nie może on być skoncentrowanym nieustannie na jednej rzeczy. Zwykle po kilkunastu minutach fizycznie nie jesteś w stanie utrzymać wysokiego poziomu koncentracji. Tak dzieje się z mózgiem nawet największego kujona. Wtedy robi się po prostu PRZERWĘ. Dajesz sobie 5 min (i nie więcej) luzu, idziesz zrobić coś ZUPEŁNIE INNEGO, kopnąć piłkę, zadzwonić do kumpla czy coś takiego. Jeden warunek: przerwa należy ci się, jeżeli naprawdę przez kilkanaście minut się starałeś. A po przerwie wracasz do pokera. Odświeżony mózg jest w stanie ponownie przyjmować nowe informacje. Tak wygląda w wielkim skrócie temat koncentracji. Chociaż istnieje wiele technicznych sposobów, te dwa są najważniejsze i najskuteczniejsze. Działają one, jednak pod pewnym warunkiem. Tu nie ma oszukiwania. Chcesz dobrze grać, bądź konsekwentny - realizuj założone przez siebie cele, przecież nie ma sensu oszukiwac samego siebie... Zatem jeśli będziesz grał: Ze świadomym celem, że zamierzasz się koncentrować, Z przerwami, Ze "sztucznym" zainteresowaniem, to na efekty nie będziesz długo czekał. Po kilku dniach będziesz zaskoczony.

Napisane przez RobredoV

Ja mam ten sam problem co Wiech, moja koncetracja zaczyna sie po około pół godziny a konczy po trzech (takie mam wrazenie). Od koncetracji powinna być ustawiona reguła limitu czasowego, tylko jak ją sobie zdefiniowac. I tu zaczyna sie psychologia.
Wpływa na to wiele czynników.
-samokontrola
-charakter
-cele w pokerze
-cele w życiu
-podejście do pieniądza
-obowiązki
-inne zainteresowania i hobby

samokontrola-nie damy sobie rady z koncetracja jak nie panujemy nad
własnymi emocjami i nie jestesmy w stanie powiedziec sobie
STOP

charakter- to jest cos czego raczej nie da sie zmienic (w szczególności u
starszych osób). I tu trzeba podjac decyzje czy poker jest gra
która pasuje do naszego charakteru.
Jezeli nie to powinniśmy zająć sie czyms innym. Na przykład tam
gdzie koncetracja jest mniejsza i nie gra sie o pieniądze.

cele w pokerze - Ogólnie to czym jest dla nas poker. Czy jest zabawa,
zajeciem na nude a może wyższe cele. Utrzymywaniem
sie z pokera albo wygranie WSOP(i tu powinna byc
maksymalna koncetracja).

cele w zyciu - Czy poker dla mnie jest najwazniejszy w życiu? A może inna
dziedzinna. Zachowaj maksymalna koncetracje dla
najwazniejszego celu w życiu a reszte na pokera?

podejście do pieniądza - poprostu czy je szanujesz czy nie. Czy chcesz je
zbierac czy przegrac po to żeby sie zabawic. Czy
są dla ciebie w danym momencie bardzo wazne
czy nie. Czy grasz zgodnie z BM czy idziesz na
całość. Czy chcesz cos wypłacic dzisiaj czy nie.
Dostosuj koncetracje

obowiązki - niezaniedbuj obowiązków, rodzinna, praca, szkoła,kobieta.
Jak tam będziesz mial wszystko poukładane to twoja
koncetracja bedzie na najwyższych obrotach.

inne zainteresowania i hobby-
musisz miec jakies zainteresowani i hobby żeby oderwac sie od pokera(koncetracji). Rozlużnic sie, odpoczac, zdekoncetrowac. Np: pograc w noge, popływac, posklejac modele,pójśc na piwko z kumplami ;) poskikac na dyskotece itd. itp. Teraz bedzie łatwiej nabrac sił, energi , chęci do gry i maksymalnej koncetracji.

Teraz możesz spróbować przetestowac koncetracje i dostosowac limit czasowy. Od czasu do czasu oderwij się o stołu, najlepiej wyjdz na swieże powietrze i zastanów sie.
-czy zaczynasz byc podenerwowany (walisz pieściami w stół, krzyczysz,rzucasz czymś)
- czy na river niepamietasz, jak było rozegrane dane rozdanie. (np: pf)
- czy zaczynasz myslec o czyms innym jak o danym rozdaniu.
- czy cos lub ktos zaczyna ci przeszkadzac.
- czy 6*7= to juz dla ciebie jest za trudne
- czy twoje czytania sie nie sprawdzaja
- czy widzisz ze popełniasz błedy

najwyższy czas powiedziec sobie STOP, sprawdzasz czas gry i zapisujesz.
Porównujesz z wcześniejszymi zapiskami i mniej więcej ustalisz limit czasowy.
Powodzenia.


hazjon
Joined: 27.02.2009

Ja gram codziennie w Brain Chellenge - poświęcam temu około 25 minut i to wystarczy dość dobrze poprawia to pamięć i spostrzegawczość - przydaje się to w grze ale i tak nie ma sensu bym grał dłużej niż godzinę - musi być mała przerwa.


NequinPl
Joined: 30.05.2010

Mnie ciekawi wpływ muzyki na koncentracje. Czy w czasie gry słuchacie czegoś? Czy myślicie, że pozwala Wam to lepiej się skoncentrować? Zauważyłem, że jeżeli podczas sesji słucham kawałków ostrych, pobudzających, to koncentracja wraz z upływem czasu mi siada, jednak przy spokojnej muzyce całkiem dobrze mi się gra.


MistyK
Joined: 19.03.2008

Ja nie mam problemow z koncentracja chyba ze dostane jakies 2-3 suckouty pod rzad i jestem -3bi w tyl. Wtedy Zostawiam pokera i nastepnego dnia jestem zdrow ;D


Dobrą metodą na zachowanie koncentracji i nie danie się tiltowi jest zwijanie na pasek stołów na których walimy AI lub sprawdzamy takie zagranie. Podchodzę zawsze do tego jak sprawdzam kto wygrał jak do 50-50 i nie muszę oglądać jak moje AA jest łamane przez kolor runner runner. Znacznie lepiej znoszę wtedy przegrane i jakoś łatwiej o koncentrację w późniejszych rozdaniach.


00thunder00
Joined: 05.10.2007

Napisane przez grodle
zwijanie na pasek stołów na których walimy AI lub sprawdzamy takie zagranie.

nie no to chyba bezsensu. dobre jest poprostu staranie zrozumenia tej gry i grania jak najlepiej w longrunie, a "bed beat" "niefarty" i inne takie sa niczym innym jak coolerami. Zdarza sie i gramy dalej...