Skip to forum
A-game a fisze
 
Notifications
Clear all

[Closed] A-game a fisze

7 Posts
5 Users
0 Reactions
863 Views
wujekryba
Joined: 04.08.2009

Elo,

Mam taki problem czasem, iż czuję, że przestaje grać swoje A-game i przydała by się chociaż przerwa, jednak żal mi dochodzić od stolików ponieważ np. przy dwóch stolikach mam dobrych fiszy po prawej a przy jednem stole na dodatek nitów na blindach.

Zastanawiam się co wtedy lepsze - odejść i "akwarium nie konczy się na tych fiszkach" czy grać B-game przy okazji starając się grać A-game co jest jak by treningiem tejże A-game. Często robie tak, że wyłączam inne stoliki i zostawiam np. tylko te dwa. Taka sytuacja zdarza się najczęściej w nocy kiedy gra wiecej słabych graczy a ja mam ochotę iść spać bądź obejrzeć film.

Będę wdzięczny za wszystkie rady.

Peace


6 replies
lechrumski
Joined: 21.12.2008

Moim zdaniem duzo zalezy od stopnia swiadomosci samego siebie i tego na ile jestes swiadomy tego jak grasz swoja B-game. Wg mnie jezeli masz mega fishy przy stole to moze sie okazac ze Twoja B-game bedzie bardziej profitowa niz Twoja A-game przeciwko normalnym graczom i mniejszym fishom. Zawsze mozesz zostawic 2-3 stoliki na ktorych masz fishki i wowczas bedzie Ci sie latwiej skupic co powinno zniwelowac roznice w koncentracji wynikajaca ze zmeczenia.

Ja zdaje sobie sprawe z ograniczen mojej B-game i w takiej sytuacji (choc nie zdarza sie czesto) zostawiam 2-3 stoliki i gram albo do momentu az fishe nie uciekna ze stolikow albo do momentu kiedy czuje ze nie bede w stanie dluzej grac profitiowo.


persii
Joined: 12.11.2009

Poprzez A-game rozumiem najlepszą grę vs dany zawodnik. Jak B-game moze byc bardziej profitowa?

Napisane przez lechrumski
... przy stole to moze sie okazac ze Twoja B-game bedzie bardziej profitowa niz Twoja A-game przeciwko normalnym graczom i mniejszym fishom.

musialem przeoczyc, problem solved


lechrumski
Joined: 21.12.2008

Tak oczywiscie, tylko wyobraz sobie ze Twoja A-game to 7bb/100. I nagle poprzez spadek koncentracji i zmecznie nie jestes juz w stanie grac swojej A-game ale masz przy stole takiego fisha przeciwko ktoremu nawet B-game daje Ci 20bb/100. Oczywiscie Twoja A-game moglaby Ci dac 25bb/100 ale w kazdym razie Twoja B-game ze wzgledu na specyficzne warunki i obecnosc ogromnego fisha okazuje sie bardziej profitowa niz A-game ktora grasz na co dzien. W takiej sytuacji ma sens zostac przy stoliku i grac dalej.


ArcadiusK
Joined: 31.01.2011

Czyli uważasz, że jeśli twoja B-game da przeciwko temu fishowi 6bb/100 (mniej niż A game normalnie), to już nie powinniśmy grać?
Największym problemem, jest chyba umiejętność ocenienia, czy nasza gra jest jeszcze dochodowa, czy już nie.

Edit: Przeczytaj variat wszystko jeszcze raz i zobaczysz, że nie chodzi o szczegółowe liczby, tylko o czysto teoretyczny aspekt.


variat
Joined: 06.05.2010

Arcadius jesli jestes w stanie na tyle ocenic Twoja obecna koncetrancje i zdolnosc grania a-game co do 1bb/100 to prosze zostan moim trenerem. Lechowi chodzi pewnie o jakas ogolne ocene, ze jesli po prawej masz goscia co wali co cwhile open AI za 100bb na pf i sie wkupuje od nowa tzn ze warto z nim grac nawet grajac c-game.


lechrumski
Joined: 21.12.2008

Napisane przez ArcadiusK
Czyli uważasz, że jeśli twoja B-game da przeciwko temu fishowi 6bb/100 (mniej niż A game normalnie), to już nie powinniśmy grać?
Największym problemem, jest chyba umiejętność ocenienia, czy nasza gra jest jeszcze dochodowa, czy już nie.

Edit: Przeczytaj variat wszystko jeszcze raz i zobaczysz, że nie chodzi o szczegółowe liczby, tylko o czysto teoretyczny aspekt.

Rozumiem o co Ci chodzi. Dużo zależy od Ciebie. Załóżmy, że Twój winrate to 7bb/100. Jeśli jesteś w stanie grać na 2bb/100 to ciągle grasz? No właśnie może okazać się bardzo potrzebujesz kasy, albo robisz jakiś rake race lub coś w tym stylu, że świadomie zaakceptujesz to, że nie grasz idealnie swojej A-game i Twój winrate będzie nieco mniejszy niż zwykle. Ja np. w takiej sytuacji wolałbym poświęcić ten czas na inne zajęcia bo czas stanowi dla mnie dużo większą wartość niż pieniądze. Ale jest to absolutnie indywidualna decyzja.

Druga sprawa jest taka, że absolutnie nigdy nie będziesz w stanie rozróżnić czy grasz z winratem 6 czy 7 bb/100. Zreszta nawet jeśli po 100k rąk masz 8bb/100 to Twój rzeczywisty win rate może się różnić o parę bb. Dlatego też nie ma sensu aż tak bardzo skupiać się na tym czy masz 6bb/ 100 czy 7bb/100 bo nie jesteś w stanie tego kontrolować. Twój rzeczywisty winrate nie jest obiektywną miarą i może się różnić od tego co wychodzi Ci w HMie. Lepiej skupić się na tym, żebyś grał jak najlepiej, miał jak najlepszy mindset podczas gry i podejmował profitowe decyzje.

Pytanie w temacie dotyczy tego co robić kiedy przestajesz grać swoją A-game. Wg mnie jeśli masz mega fishy to powinieneś grać bo Twój winrate nie powinien być wtedy niższy. Jeśli stoliki są standardowe to już zależy od Ciebie, natomiast wg mnie praktycznie niemozliwym bedzie wtedy ocenienie Twojego winratu i raczej polegalbym wtedy na intuicji i znajomości samego siebie.