Skip to forum
Notifications
Clear all

[Closed] Systematycznie do przodu - fixed limit

530 Posts
40 Users
0 Reactions
10.7 K Views
hairysnake
Joined: 24.03.2010

Witam się z fixed-limit po bardzo długiej przerwie. W przerwie odskoczyłem do SnG, którego nie zamierzam porzucać. Granie obu odmian sprawia mi radość .. a chyba o to tutaj właśnie chodzi. To jest właśnie to "piękno" pokera, że każda odmiana niesie ze sobą coś zupełnie innego ;)

Dlaczego porzuciłęm fixed-limit ... no cóż .. z perspektywy czasu ... z powodu tego, że byłem za słaby na pokonanie kolejnych limitów. Przed zmianą na SnG robiłem 2-3 bezskuteczne próby wejścia na limit 0.25/0.5 $. Moja gra wtedy opierała się na czystym liczeniu oddsów i outów. Nie brałem pod uwagę, że nawet nie trafiając w board jakieś tam equity na wyłożeniu moja ręka posiada. Na dodatek limit 0.25/0.5 charakteryzuje się znacznym wzrostem agresji i ilości calling station oraz maniaków. Artykuły pokazały mi jak mam wszystko liczyć i postępować zgodnie z matematyką, ale nie pokazują jak grać pod konkretny typ przeciwnika.

Dlaczego postanowiłem ponownie zmagać się z wariancja na fixed-limit ? ... no cóż ... bo jest to odmiana od której zaczynałem, i do której mam sentyment. Od początku wiedziałem że kiedyś tu wrócę ... i oto jestem.

Zaczęło się lekkim upswingiem. Obecnie moje statystyki z limitu 0.25/0.5 $ oscylują w okolicy 5bb / 100 (sprawdzę w domu).

Z czym mam problemy ? ...

  • koncentracja przy rozgrywaniu większej ilości rąk
  • obserwuję jeszcze lekkie wachnięcia nastroju (bez tiltu) przy kolejnych bed beat'ach (tego koniecznie muszę się pozbyć)
  • nadal potrzebuję dopracowywać startegię versus typ przeciwnika
  • potrafię nie patrzeć w statystyki przed podjęciem decyzji
  • czasami nie potrafię odpuścić 2-giej najlepszej ręki na stole pomimo, że wszystko wskazuje na to, że jestem z tyłu na river. Muszę popracować nad crying call'ami. Robię ich zdecydowanie za dużo
  • gubię się w blind war - tutaj jeszcze dużo pracy
  • muszę więcej popracować z equilatorem - zakresy muszę mieć w małym palcu. W chwili obecnej zajmuje mi za dużo czasu zastanawianie się ile to jest te 40%

Z czym sobie radzę

  • czuję się znacznie pewniej post flop niż jeszcze tych 8 msc temu. Wykorzystując wiedzę o przeciwniku podejmuję w miarę trafne decyzje :)
  • nie zaobserwowałem tiltu. Wachnięcia nastrojów tak .. tilt nie.
  • rozpoznaję typ przeciwnika, korzystając ze statystyk określam zakres (ale nie zawsze)

 Wieczorej załącze pierwsze wykresy :)


529 replies
maciejass83
Joined: 23.11.2010

Yo. Witam i powodzenia przy stolikach. Jakbyś potrzebował jakichś info na temat gry na 0,25-0,50$ to wal śmiało. Dosyć dużo grałem na tym limicie i osiągałem na nim przyzwoite wyniki ok 4BB/100. Także jakby co to pomogę. Pozdro


hairysnake
Joined: 24.03.2010

No popatrz .. jakieś pół godziny temu skończyłem czytać twojego bloga ;)

Ja w fixie siedziałem jakiś rok czasu przed przerwą. Arty przerobiłem od deski do deski łącznie z wkuciem ich na blachę :) Grając już nie zastanawiam się nad oddsami czy outami bo rzadko zdarza się, żebym nie wiedział, że mam lub nie mam odpowiedniej ilości outów do sprawdzenia. Linie standardowe też miałem opanowane .. więc zacząłem je sobie odrobinę "mieszać". Od jakiegoś czasu postrzegam grę z przeciwnikiem jako grę z jego zakresem i usposobieniem :)

Na chwilę obecną muszę sobie poprzypominać trochę jak to jest ... Mam bankroll który pozwala mi na atakowanie 0.5/1$, ale chcę rozegrać jeszcze z 5-10k rąk na 0.25/0.5.

Życzę Ci dużo szczęścia i spotkania na stawkach HIGH w ciągu najbliższych kilku lat. Tylko jak będziesz siedział przy tym samym stoliku to się przyznaj do znajomych z PS.


maciejass83
Joined: 23.11.2010

Napisane przez hairysnake
No popatrz .. jakieś pół godziny temu skończyłem czytać twojego bloga ;)

Ja w fixie siedziałem jakiś rok czasu przed przerwą. Arty przerobiłem od deski do deski łącznie z wkuciem ich na blachę :) Grając już nie zastanawiam się nad oddsami czy outami bo rzadko zdarza się, żebym nie wiedział, że mam lub nie mam odpowiedniej ilości outów do sprawdzenia. Linie standardowe też miałem opanowane .. więc zacząłem je sobie odrobinę "mieszać". Od jakiegoś czasu postrzegam grę z przeciwnikiem jako grę z jego zakresem i usposobieniem :)

Na chwilę obecną muszę sobie poprzypominać trochę jak to jest ... Mam bankroll który pozwala mi na atakowanie 0.5/1$, ale chcę rozegrać jeszcze z 5-10k rąk na 0.25/0.5.

Życzę Ci dużo szczęścia i spotkania na stawkach HIGH w ciągu najbliższych kilku lat. Tylko jak będziesz siedział przy tym samym stoliku to się przyznaj do znajomych z PS.

Spox mam ten sam sam nick na p* co tu to mnie rozpoznasz.


ajej87
Joined: 20.12.2009

Widzę, że kolejny fixowiec ;) Jaki masz nick na Starsach? ;)


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Raczej stary fixowiec :) - hairysnake76. Teraz twoja kolej ... muszę wiedzieć kogo unikać ;)


ajej87
Joined: 20.12.2009

Napisane przez hairysnake
Raczej stary fixowiec :) - hairysnake76. Teraz twoja kolej ... muszę wiedzieć kogo unikać ;)

Mój nick jest taki sam jak tutaj ;) Zresztą podobnie jak u Ciebie. Grasz SH/FR?


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Gram tylko i wyłącznie SH. Nigdy nie podchodziłem do FR ze względu na brak dynamiki.


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Wczoraj sesja na plus. Udało się z ok. 500 rąk zrobić +22,5$. Ilość maniaków oraz loose pasive z any two do SD była idealna :)

Po statystykach z ok 6,5k rąk mam 4.9bb/100. Obejmuje to nowe sesje (po powrocie) oraz kilka starych ok 3,5k rąk (na minusie). Zobaczymy jak będzie dalej.

Niedługo pewnie będę shotował na 0.5/1$ FL SH, ale póki co jeszcze jakieś 5-10k rąk na 0.25/0.5 chcę wyrobić.


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Witam

Kolejny dzień zmagania się z wariancją poza mną. Wczoraj stara dobra wariancja przypomniała o sobie w dotkliwy sposób (dla bankrolla) -50bb na przestrzeni 400 rąk :)
Nie robiłem jeszcze session review, ale wczoraj widziałem parę fajnych runner runnerów na flashe, 2 pary i inne takie :)

Takie niestety życie fix limitowca ;) Mam wrażenie, że pomimo tych wszystkich negatywnych wpływów grałem w miarę poprawne A-game.

Wczoraj zaliczyłem 2 filmiki klz03 z limitów 0.25/0.5 oraz 1/2$ oraz 1/2 artykułu o zaawansowanych oddsach.

Plan na dzisiaj:
- obejrzeć 1 film
- przeczytać ocene 20 rąk na forum


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Wczoraj udało się rozegrać tylko 20 min sejsę praktycznie break even. Mam nadzieję, że ilość obowiązków nie spowoduje równie krótkiej sesji dzisiaj.

Wczoraj

  • obejrzałem film masterjari i mcmoe z limitu 0.5/1$ cz III
  • przejrzałem ocenę ok 10 rąk

  Plan na dzisiaj

 

  • 1 film (część II)
  • 1 artykuł z zaawansowanych oddsów z notatkami
  • przejrzeć o cenę ok 5 rąk
  • 20 stron książki MTT

Mam wrażenie, że przez ogólny brak czasu trochę się rozmieniam na drobne i nie mogę znaleźć ścieżki, którą chcę iść. Ale to nieistotne. Póki sprawia mi przyjemność przyswajanie nowej wiedzy oraz gra dotąd będę to robił ;)


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Wczoraj udało się rozegrać 2 sesje.  

  • na PS +1.75$ po 250 rękach i drugą na (limit 0.25/0.5$)
  • na PP +17.47$ po 271 rękach (limity 0.1/0.2$ i 0.15/0.3$)

Niestety na PS mnóstwo głupich błędów (dosłownie mnóstwo). O ile na PP grałem w miarę ogarnięty o tyle na PS zmęcznie zrobiło swoje (dużo zajęć + późna godzina).
Co muszę

  • przygotowywać się do sesji
  • ustalić stałe ramy czasowe sesji
  • robić review po sesji np. 30 min.

 Z nauki udało się

  • obejrzeć 1 film mcmoe i masterjari z limitu 0.5/0.1$ (session review użytkownika)
  • przejrzeć oceny 5 rąk.

Co na dzisiaj ? Z wczoraj pozostało mi  

  • 20 stron książki
  • 1 film (może teraz jakiś MTT)
  • session review z wczorajszego dnia (określanie zakresu przeciwników)

Jestem w trakcie wyrabiania srebra na PokerStrategy .. niestety złapałem się na tym, że bez srebra nie wystawię sobie rozdań do sekcji 0.25/0.5 $ ;), a bardzo tego potrzebuję. Strasznie podoba mi się sposób rozumowania mcmoe i masterjari w trakcie session review. Powoli przejmujęm ten sposób czytania przeciwników i gry .. ale i tak jeszcze sporo wody upłynie. Pzd wszystkich co czytają ;)


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Witam

Weekend to ok 150 rąk na niewielkim +5$ proficie na PP (limity 0.15/0.3 i 0.1/0.2). Niestety na PP traffic na fix'ie jest dosyć słaby. Jeśli jednak chodzi o poziom graczy to zdecydowanie polecam. Sporo calling station i maniaków. Rzadko udaje mi się trafić na stół gdzie jest 2 reg'ów i więcej.

W promocji Card Rush odkryłem tylko 2 karty i niestety same punkty w wyścigu - więc nic ciekawego.

Na PS udało mi się przed końcem miesiąca wyrobić srebro. W tym miesiącu planuję powtórzyć sztukę. W przyszłym może przymierzę się do złota, ale to już dla mnie trochę wyższa półka. Raczej nie da się tego zrobić z 2 stolikami, a przy 4-ech już trochę z analizą słabo.

Ogólnie jestem zadowolony z postępów. W weekend obejrzałem film teoretyczny o rodzajach equity. Trochę porządkuje wiedzę dotychczas nabytą.

Dzisiaj film Alphor'a o matematyce w fix'ie.

W tym miesiącu planuję wyrobić ponownie złoto na PokerStrategy. Do platyny mi jednak trochę brakuje. W tym tygodniu chcę też uczestniczyć w 1 treningu. Planuję, że będzie to
Fixed-Limit Shorthanded [Advanced] trenera Terrorblade. Trening odbędzie się we wtorek od 22:00 - 23:30 na PP.

Pzd wszystkich


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Witam

Siedzę właśnie na bardzo nudnym szkoleniu, więc zdobędę się na jakieś podsumowania i wnioski. Po pierwsze zastanawiam się co ja tutaj robię. Coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że gra w pokera przynosi mi o wiele więcej radości niż obecne zajęcia. I nie to, że nie lubię tego co robię. Lubię bo inaczej bym tego nie robił, ale w najbliższej przyszłości widzę siebie raczej z 2 kartami w ręku przy stoliku z dealer'em (może też sprzedawać trawę ;)).

Ogólnie chyba "wolne" zajęcie bardziej mi się podoba. Chciałbym posiadać możliwość mieszkania kilka miesięcy w różnych miejscach świata przy okazji odwiedzając kasyna i dobrze się bawiąc. Szkoda życia na pracę 8-godzinną w jednym miejscu. Człowiek za szybko się starzeje.

Ostatnie parę dni to było kilka sesji na PP. Wróciłem tam przede wszystkim aby wyrobić punkty do złota na PS. Wygląda na to, że powrót po 6-ciu miesiącach spowodował dosyć pozytywny przeskok jakościowy. Widzę jeszcze sporo błędów głównie w grze na River gdzie czasami powinienem dać value beta, a czasami pozwolić przeciwnikowi na odpalenie blefu. Wiem, że to przyjdzie, ale na pewno wpływa to na mój winrate.

W chwili obecnej wychodzi ok 6BB/100 na limicie 0.15/0.3$ po ok. 1800 rękach. Mam nadzieję, że tendencja się utrzyma.


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Witam

Kolejne sesje FL na PP za mną. Na razie gram na tej platformie ze względu na wyrabianie złota na PS i card rush. Dotychczas udało mi się odsłonić całych 6 kart ;). Zero gotówki, same punkty. Nie żeby punkty nie były fajne .. są, ale ja jakoś nie mam ciśnienia w ich zbieraniu. Rozumiem, że mógłbym tak codzinnie sobie usiąść przed monitorem i podziwiać jak rośnie ilość wyżej wspomnianych ... ale to jednak nie mój konik. Nigdy nie bawiło mnie zbieranie kapsli czy znaczków .. ale jak to mówią każdy ma swój zespół.... innymi słowy .. "dajta" pieniądze ;)

Mój powrót do FL jak na razie jest bardziej niż pozytywny. Na 0.15/0.3$ mam po 3k rąk 4.46 bb/100. To oczywiście pokazuje, że jest sporo do poprawy w mojej grze, ale też to że nie jest najgorzej. Nie stosuję jeszcze jakiegość szczególnego table selection. Na PP na tym limicie jest ogrom calling station i loose agresive.

Limit 0.15/0.3 troszeczkę miksowałem z 0.1/0.2 i w końcu wyprowadziłem ten limit na zieloną .. znaczy się na plus. W chwili obecnej po 3.2k rąk jest tam 1.5bb / 100.

Ponieważ jakiś wykresik by się przydał załączę coś z jednego z portali (mam nadziję, że nikt nie wytnie no i że będzie działało). Ten wzrost to powrót po ponad półrocznej przerwie. Nigdy na PP nie grałem "zawodowo", ale patrząc na jakość graczy zastanawiam się czy to nie ma sensu ;)


hairysnake
Joined: 24.03.2010

To teraz jakieś plany na najbliższy czas (czyli dzisiaj)

  • 1 film z FL
  • wstawić kilka rąk do oceny wraz z uzasadnieniem decyzj

 


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Trochę wody w kranie upłynęło od ostatniego post'a (czyli, że się myję od czasu do czasu) więc pora na kolejne podsumowanie. Kilka kolejnych sesji na PP na limitach 0.15/0.3$ i 0.1/0.2$. Jak tylko uda mi się zebrać ok 150$ wchodzę na 0.25/0.5$.

  • 0.1 / 0.2 po 4.5k rąk = 2.1 bb / 100
  • 0.15 / 0.3 po 4k rąk = 5.4 bb / 100

 Wyniki wydają mi się nienajgorsze. Co do poprawy w grze

  • tak jak poprzednio mniej crying call'i
  • więcej value betów na river (muszę lepiej określać zakres przeciwnika)
  • trochę szersza kradzież blindów vs fish

No dobra na razie tyle.


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Witam wszystkich, którzy jeszcze czytają tego bloga. Nie jestem blondynką, ani brunetką więc się nie zdziwię jeśli nikt nie czyta oprócz mnie :)

Wczoraj taka sobie gra ale ponad 1K hand'ów pękło. Poniżej statystyki

  • 0.1/0.2$ po 5.1k rąk = 2.41 bb / 100
  • 0.15/0.3$ po 4.7k rąk = 4.4bb / 100

Ogólnie przekroczyłem magiczną granicę ugranych 100 $ na PP. Jeszcze przez moment wstrzymuję się z wejściem na 0.25/0.5 ze względu na wielkość rola. Będę robił shoty pewnie już w tym miesiącu.W promocji Card Rush idzie jak po grudzie. 10 kart i same punkty + freeroll 5k. Jakaś mała masakra .. to na pewno pech .. na pewno ;) Miło będę zaskoczony jak wygram jakąkolwiek kasę

Nauka

Wczoraj przeczytałem oceny 10 rąk na forum + obejrzałem film FL za stawek Micro Surgery - Part 8 - Midterms - Part 1 Nawet polecam .. ciekawa produkcja. Dzisiaj będę chciał zaliczyć część 2-gą.


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Witam

Od wczoraj jadę break even w ok 1k rozdań. Ponieważ trzeba budować swoje marzenia to to jest to co chciałbym mieć (między innymi)

druga możliwość to


hairysnake
Joined: 24.03.2010

Cena pierwszego w odpowiednie konfiguracji 131.000 - niemało jak na taki mały samochodzik

Cena drugiego 180.000 - bardzo niemało.

Jednak ceny rocznych czy 2-letnich już znacznie będą odbiegać od tych podanych powyżej. Więc głowa do góry i trzeba skakać po limitach.