Dlaczego gramy check back mając przewagę zakresu?
Flop nas faworyzuje, ale solver sugeruje, że powinniśmy zaczekać. Dlaczego nie betujemy korzystnego dla nas boardu?
Wznawiamy naszą serię, w której Barry Carter próbuje walczyć ze swoimi leakami z pomocą profesjonalnych pokerzystów. Wcześniej ustalił, jak grać z rozłączonym graczem, po co czasem grać overshove z AK oraz dlaczego nasz bloker pozwala raise'ować mocny zakres.
To była 3-betowana pula, 30 big blindów efektywne, a my siedzimy na Buttonie i musimy zmierzyć się z 3-betem od Small Blinda. Wrzuciłem to rozdanie do solvera i, kolejny raz, byłem bardzo zaskoczony obraną przez niego linią.
Bronimy 3-beta z J Q, a flop spada 7 6 5. Small Blind czeka.
W grze betowałem ten flop, czułem że to dobry spot do blefu. Mamy dwie over karty, backdoor do flusha oraz, co chyba najważniejsze, czułem, że na takim flopie mamy zdecydowaną przewagę zakresu, szczególnie po checku. Mamy wystarczająco dużo mocnych rąk, by moje QJ było tutaj dobrym blefem.
Tak wygląda zakres 3-betowania preflop Small Blinda według GTO:

A to jest zakres obrony Buttona według GTO:

Solver nie betuje tutaj tylko z moją ręką, czeka praktycznie ze wszystkim, w tym z rękami, takimi jak AA, TT, 89, 77, 66 czy 55.
Byłem w szoku, jak wiele rąk jest tutaj przeczekiwanych, bo, moim zdaniem, mamy tu przewagę zakresu. Poprosiłem więc Darę O'Kearney'a o konsultację:
Czas sprawdzić linię

Barry Carter: Rozumiem, dlaczego moja konkretna ręka może być checkiem, ale z jakiego powodu nie betujemy również tak wielu silnych rąk? Nie powinniśmy tutaj atakować bardzo szeroko?
Dara O'Kearney: Czekamy z tymi rękami, ponieważ mamy bardzo mało układów, które nie będą musiały zrzucać do check/raise'a. Większość rąk, które wyfoldujemy, będzie miało bardzo mało equity, głównie słabe Ax'y itp.
Musielibyśmy pasować większość naszych 9x do check/raise'a, co byłoby katastrofą. Protektujemy więc zakres, czekając z setami, 98 i AA.
Barry Carter: Ale ja rozumiem przewagę zakresu w taki sposób, że możemy tutaj betować naprawdę bardzo dużo, ponieważ mamy bardzo dużo value, co jednocześnie oznacza, że możemy też szerzej blefować.
Dara O'Kearney: Nasza przewaga zakresu odgrywałaby większą rolę, gdybyśmy grali na 100 big blindach, gdzie Small Blind nie może sobie po prostu zagrać check/shove z rękami typu QQ czy KK. Na 30 big blindach może tu zwyczajnie wrzucić każdą overparę.
Barry Carter: Czyli różne typy przewagi zakresu odpowiadają różnym rozmiarom stacków? Dla płytkich stacków będą to układy z jedną parą, dla głębszych stacków będą to sety i lepiej, ale już niekoniecznie na odwrót?
Dara O'Kearney: Tak, na płytkich stackach, z przewagą zakresu, jaką posiadasz w tym spocie, nie mamy implied oddsów, żeby gonić nasze drawy. Będąc bardzo deep można floatować z backdoorami i gutshotami. Można nawet sprawdzać z jedną parą, licząc na to, że gość przestanie betować, a my trafimy te kilka outów, które pozwolą nam wygrać wielką pulę. Kiedy nie mamy w stacku zbyt wielu żetonów, zwyczajnie nie możemy tego zrobić.
Barry Carter: Czyli gdyby odwrócić sytuację, to w takim spocie, na miejscu Small Blinda, dobrą strategią jest check/raise'owanie z silnymi układami, kiedy flop faworyzuje Buttona, który będzie betował bardzo szeroko?
Dara O'Kearney: Zgadza się. Gdy stacki są płytki, a ty masz dobry układ na boardzie, który faworyzuje twojego oponenta, to powinieneś szukać check/raise'a.
Macie jakieś własne prezmyślenia związane z tym rozdaniem? Podzielcie się nimi w komentarzu: