Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Chata bez limitów - PLO grinder

Czterech przyjaciół, jeden dom, zero limitów. Zapraszamy na czwarty odcinek oficjalnego wideo bloga PokerStrategy.com - Chata bez limitów!

Chata bez limitów

Zapraszamy na czwarty odcinek Chaty bez limitów

Przejdź do filmu

Na początku lutego 4 dobrze wszystkim znanych użytkowników naszego serwisu countit, lynx33, rockyraccoon oraz wafflecop wynajęło dom w Krakowie - w ten sposób rozpoczął się projekt Chata bez limitów.

We współpracy z PokerStrategy.com cała czwórka zaczęła nagrywać różne zabawne sytuacje i powstał pomysł na stworzenie serialu z życia w pokerowej chatce.

Zbliżamy się do końca serii, ponieważ przed nami już tylko 2 odcinki. W czwartym epizodzie głównym bohaterem będzie rockyraccoon. W ostatnim odcinku, który ukaże się w naszym serwisie już za tydzień, poznacie natomiast naszego trenera no-limit Hold'em - wafflecop.

Obejrzyj czwarty odcinek Chaty bez limitów

Zapraszamy do wyrażania opinii na temat kolejnych odcinków "Chaty bez limitów" w specjalnym wątku na naszym forum:

Chata bez limitów - wasze opinie

Nick: rockyraccoon
Na forum od: 11.11.2008
Status na PokerStrategy.com: Diament
Blog: From PLO200 to nosebleeds

PokerStrategy.com: Cześć RockyRaccoon. Opowiedz nam kilka słów o sobie.

rockyraccoon: Hej! Mam na imię Mateusz i gram w pokera od ponad 2 lat. Studiuję Zarządzanie na Uniwersytecie Jagiellońskim, ponadto interesuje się psychologią (biorę private coaching od Saphaela w zakresie wpływu i manipulacji 🙂 ) oraz ekonomią. Lubię piłkę nożną i sporo czytam.

PokerStrategy.com: Czy i jak poker wypłynął na to jak postrzegasz rzeczywistość?

rockyraccoon: Odpowiadam jednoznacznie twierdząco. Zaczynając od zauważenia wpływu wariancji w codziennym życiu, a kończąc na wypracowaniu mindsetu (trzeźwa ocena rzeczywistości, radzenie sobie w sytuacjach niepełnej informacji), który sprawdza się nie tylko w pokerze. Dzięki swojej pracy i różnym postaciom z pokerowego świata jestem na pewno o wiele szczęśliwszym człowiekiem.

PokerStrategy.com: Co zdecydowało o tym, że postanowiłeś wziąć udział w projekcie Poker Chaty?

rockyraccoon: Kilka przyczyn, spośród których najważniejsze to: pragnienie "wyrwania się" z rodzinnego domu i spróbowania życia z większą odpowiedzialnością oraz chęć bardziej efektywnego rozwoju pokerowego.

PokerStrategy.com: Zanim wszystko się rozpoczęło, zapewne miałeś jakąś wizję życia z innymi pokerzystami, no i przede wszystkim plany związane z tym przedsięwzięciem. Jak to przełożyło się na rzeczywistość?

rockyraccoon: Pod paroma względami jest tak jak się spodziewałem, pod innymi niekoniecznie. Dla przykładu przez pierwsze 2-3 miesiące byliśmy prawie wszyscy leniwi, co przekładało się na wolny rozwój. Na szczęście to się zmieniło i wzięliśmy się wszyscy mocno do pracy.

PokerStrategy.com: Przejdźmy do Twoich współlokatorów. Co nam powiesz o Lynxie.

rockyraccoon: Mateusz jest człowiekiem, z którym świetnie się dogadywałem jeszcze zanim się spotkaliśmy w Poker Chatce. Prawdopodobnie jednym z czynników, który to powodował, był jego podobny do mojego charakter. Jest to pokerzysta wyróżniający się trzeźwym osądem i bardzo rzadko tiltuje. Z drugiej strony jego ocena sytuacji w trakcie rozdania, pod presją czasu jest czasami wyraźnie słabsza - leak finder i heat mapping, wisisz mi stary przynajmniej z 1500 $ :D.

PokerStrategy.com: ...wafflecop...

rockyraccoon: Bardzo dobry współlokator, zawsze chętny zarówno do zabawy jak i wspólnej pracy. Posiada szczególne poczucie humoru (jest to jakby nadbudówka do standardowego), które czasem powoduje u mnie błagalne spojrzenie w niebiosa... a w zasadzie w sufit. Świetny gracz w tajskiego pokera.

PokerStrategy.com: No i na koniec Countit.

rockyraccoon: Sergiusz jest postacią bardzo barwną. Z jednej strony alkoholik, z drugiej pracoholik. Wyróżnia się zielonym dresem i wiedzą na temat samochodów. Łączy nas zamiłowanie do gamblerstwa... cóż taka natura.

PokerStrategy.com: A jak ogólnie podoba Ci się atmosfera w Poker Chatce?

rockyraccoon: Powiem krótko - bardzo. Jest zabawnie i luźno, ale jednocześnie każdy zdaje sobie sprawę, że "aby do czegoś dojść, trzeba zap***ć", dzięki czemu jest dobra atmosfera zarówno podczas pracy, jak i podczas zabawy.

PokerStrategy.com: Na koniec chciałbym Cię jeszcze zapytać, czy Poker Chata zmieniła lub też wniosła coś do Twojego życia?

rockyraccoon: Przez 20 lat swojego życia mieszkałem niezmiennie z rodzicami. Ma to swoje wady i zalety. Dzięki Poker Chatce poznałem i wciąż poznaję plusy i minusy mieszkania z "rówieśnikami" czy też "kolegami z pracy" :D. Ponadto nauczyłem się lepiej dbać o swój rozkład dnia, zainteresowałem się tematem żywienia i ogólnie "poker performance", co wpływa także na umiejętności w innych dziedzinach życia. Z ciekawością patrzę w przyszłość Poker Chatki.

Wywiad przeprowadził thorek.