Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Dwa typy calling station

Niektórzy grają zbyt wiele rąk, podczas gdy inny nie podbijają wystarczająco często. Jaka powinna być strategia przeciwko obu typom calling station?





poker

W serii self study Barry Carter pokazuje, jak sam próbował rozwiązać pokerowy problem, a następnie konsultuje się z trenerem lub solverem, aby dostać feedback na temat swojego toku myślenia.

Dużo bawiłem się ostatnio nowym narzędziem do analiz postflop od GTO Wizard, a po moim ostatnim artykule o calling stations, zbudowałem pewną teorię.

Stwierdziłem, że istnieją dwa rodzaje calling station. Są gracze pasywni, którzy kontynuują grę z właściwymi rękami, ale nie podbijają wystarczająco często. Są też gracze, którzy po prostu sprawdzają z rękami, których w ogóle nie ma po co grać. Podejrzewam, że strategia jest inna dla każdego z tych typów gracza.

Aby przetestować tę teorię, przyjrzyjmy się najpierw rozdaniu GTO. To spot na 40bb, BTN vs BB, flop 942 rainbow. Zawsze jest to 100% check od BB, po którym BTN zachowuje się w następujący sposób (dzisiaj skorzystałem z funkcji automatycznego ustalania wielkości zakładu od GTO Wizard, która wybrała ogólnie najlepszą wielkość pojedynczego zakładu):

poker

Strategia mieszana, ponieważ BTN z jednej strony często tutaj nie trafia, ale generalnie ma przewagę zakresu, więc i tak betuje w 74% przypadków.

Tak wygląda odpowiedź BB na ten zakład:

poker

Głównie foldy, bo przeważnie nie trafia, aczkolwiek sporo też podbija, a większość tych podbić skupia się wokół 9x, które jest prawdopodobnie najlepszym układem w danym momencie, ale jest też podatne na jakąkolwiek overkartę.

Przyjrzyjmy się teraz, co się stanie, kiedy zastosujemy node lock, tak że BB będzie kontynuował grę z tymi samymi rękami, co powyżej, ale zawsze z nimi sprawdza, nigdy nie podbija. Tym samym wszystkie check/raise'y stają się teraz sprawdzeniem. W tych okolicznościach BTN zachowuje się w następujący sposób:

poker

Bet 100% zakresu. Bez obaw o check/raise można korzystać ze swojej przewagi zakresu i betować wszystko.

Wróćmy do poprzedniego kroku. Tym razem zróbmy node lock, w którym BB podbija te same ręce co wcześniej, ale także sprawdza 30% z 40% rąk, które wcześniej pasował. Tak wygląda teraz pierwsza akcja BTN:

poker

Częstotliwość betowania wręcz nieco spadła względem GTO. W większości przypadków betują te same ręce, po prostu robią to rzadziej.

Ta strategia mnie nie dziwi. Największą korzyścią, jaką kiedykolwiek uzyskałem od solverów, jest zauważenie, że unikają bycia raise'owanym jak zarazy. Solvery nienawidzą pasowania equity. Kiedy nie ma obawy, że zostaną przebici, obstawiają bez przerwy, jednakże przeciwko graczom, którzy nigdy nie pasują, nie można tak łatwo zwiększyć częstotliwości stawiania zakładów.

W świecie GTO BTN średnio zarabia 4,09bb, a BB 2,0bb. Kiedy BB nigdy nie podbija, BTN średnio zarabia 4,24bb, a BB zarabia 1,86bb. Kiedy BB podbija, ale jednocześnie sprawdza zbyt wiele rąk, BTN zarabia średnio 4,29bb a BB 1,81bb. Największym błędem jest zatem zbyt częste sprawdzanie, a nie kompletny brak podbijania, na większej próbce będzie on kosztował 20 BB/100.

Jak uczycie się poza stołami? Dajcie znać w komentarzu: