nie narzekam, bawię się pokerem, chyba udowodniłem swoim jednym wynikiem, że grać w pokera potrafię. Rozumiem o co w tej grze, czego 80-90% populacji nie rozumie. Doszedłem do takiego momentu w tą grę, że albo zaczynam grać pół profesjonalnie, turnieje live za 1100$ z satelit Power Path albo szukam innej ścieżki w życiu, legalnych pieniędzy. To długa historia, nie rozumiałem najlepszych pokerzystów jak narzekali na polskie prawo. Nie chciałbym w przyszłości opuszczać kraju, tak jak planują niektórzy najlepsi pokerzyści. Mam ważniejsze cele w życiu niż hajs. Jeśli oglądaliście porzegnanie Kuby Błaszczykowskiego to wiecie co dla mnie jest najważniejsze w życiu. Ja już powoli kończę swoją przygodę z pokerem, długa historia, ale wiem, że przychodzą nowi ludzie i Oni potrzebują takich ludzi jak ja i Chester. Nie chcecie wiedzy to nie.
Zacytuję Olorionka z wywiadów " Poker jest łatwy".
