Witajcie.
Piszę z pewnym problemem, o którym w tym dziale na pewno nieraz się mówiło i nieraz się bedzie mowić.
Wygralem dwa turnieje, które dały mi rolla do grania MTT 1$. Ale mam problem z nastawieniem, mianowicie biorąc na przykład chociażby dzień dzisiejszy...
30$ w plecy, z czego większość przegrana na semi-ITM. Przegrywam rece typu QQv55, AKvK4, JJvTT.
Czy istnieją jakieś sposoby na podbicie swojej motywacji? Wiem, że to jest wariancja, że tak musi być, że kiedyś te 80%v20% muszę przegrywać, ale...
No właśnie, ale.