.
masz diament, więc umiesz grać
Napisane przez cycpokerstar
Czesto sie gralo tak ze mialo sie wszystko w dupie po zagraniu reki i podjeciu decyzji
do tego mocny mindset, więc o co chodzi?
tak tylko sobie trollujesz?
yo... ja to nazywam "huśtawką emocjonalno-intelektualną" dzień dniu nie równy jest. nad nie którymi myślami nie da się zapanować i działają gdzieś tam w tle zajmując nam "ram". tutaj pomagają rytuały przed/miedzy sesyjne. dla mnie to jest drzemko-medytacja [można dodać jakiś spacer czy sport] , kładę się oddycham i tylko o tym myślę o wdechu i wydechu. potem przychodzi "odświeżenie" nazwijmy to "zrzutem pamięci wirtualnej" odczuwalny up swing inteligencji i wyciszenia [prawdziwe skupienie przychodzi bez wysiłku, zdaje mi się ze wielu ludzi uważa że skupienie można wymusić [ coś jak mówimy sobie w głowie "skup się na grze, skup się na grze!" czy tam na jakiś egzaminie "skup się kur*** muszę się skupić!"] mijamy się wtedy grubo z celem. nie wiem może wzięło się to stąd że jak mama sadzała nas na nocnik/kibel to mówiła: "skup się zrób kupkę" i tak cisnęliśmy te "skupienie" xd. podsumowując.. CZYŚCIE PAMIĘĆ OPERACYJNĄ. peace out