Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Porada?

8 Posty
7 Użytkownicy
0 Reakcje
446 Wyświetlenia
szwejoslaw
Dołączył: 18.04.2008

yo. mam pewien problem mindsetowy, nazywa sie downswing :)
Nie trwa on może bardzo długo ale moj bankrol na przestrzeni tygodnia stopniał o 25%. Zdaje sobie sprawę, że jest to typowe w longrunie i w pełni to akceptuje.
Problemem jest to, że siadając na stół gram z przekonaniem, że znowu przeciwnik trafi swojego drawa, a fisha wysuckoutuje moje sety, co skutkuje tym, że gram slabo.
Chciałbym abyście na swoim przykładzie spróbowali mi powiedzieć jak wy radzicie sobie z tym, że gracie słabo przez to, że wtapiacie x okres czasu, a nie przez umiejętności?
Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
7 odpowiedzi
AdisJuve
Dołączył: 02.04.2009

Cześć szwejoslaw,

Osobiście nie mam takie problemu, gdyż zdaję sobie sprawę, że nie mam najmniejszego wpływu na to jakie karty pojawią się na kolejnych streetach.

Przypomniały mi się słowa Wayne Dyera, który powiedział:
"Kiedy tańczysz, celem nie jest znalezienie się w wybranym miejscu podłogi. Jest nim cieszenie się z każdego kroku, który wykonujesz."

Nie myśl o downswingu tylko o każdym kroku, który podejmujesz. Kiedy odpalam sesję nie myślę o wynikach rozdań, tylko o tym by popełnić jak najmniejszą ilość błędów.

Pozdrawiam.


Odpowiedz
Cytat
Faust00
Dołączył: 26.08.2009

imo świadomość, że przegrywasz przez downswing a nie przez brak umiejętności jest zła. Nic Ci nie daje. Zatrzymuje Cię.

Przeanalizuj na spokojnie wszystkie przegrane spoty, wstaw ogrom rąk do oceny. Popatrz na wszystkie 3b/4b/cb - może jest ich za dużo/mało. Upewnij się, że nie naginasz we własnej logice rangu przeciwnika do swoich potrzeb w głupi sposób zapewniając siebie, że np. ship tutaj z JJ pf jest znakomitym zagraniem, bo on na blindach stackuje się bardzo szeroko (podczas gdy w rzeczywistości przeciwnik ma 3b 3).

Uświadom sobie, że robisz masę błędów, znajdź je i zacznij eliminować. Nie rozmyślaj o pieniądzach, patrz na wyniki najrzadziej jak możesz.

Jeżeli, rzeczywiście boisz się, że przeciwnik trafi draw, a fisz wysuckoutuje seta to znaczy, że jesteś ,,słaby''. Ale to bardzo dobra wiadomość dla Ciebie, bo masz nad czym pracować i możesz wygrywać pracując ciężko.

Pozdrawiam.


Odpowiedz
Cytat
Spiracle
Dołączył: 21.02.2010

wydaje mi sie, ze najlepszym rozwiazaniem w twoim przypadku byloby nie sprawdzanie wynikow
rozumiem, ze nie zawsze jest to mozliwe (np. shotujac wyzszy limit), ale jezeli masz komfortowy roll na dane stawki to postaraj sie ograniczac zagladanie do cashiera/trackera

polecam fooled by randomness, jezeli znasz angielski:

Spoiler

Spoiler

pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
szwejoslaw
Dołączył: 18.04.2008

Dzieki. Napewno skorzystam z rad. W pewnym stopniu są one standardowe jednak jeżeli usłyszy się to od innych, człowiek potrafi spojrzeć na to z innej perspektywy.


Odpowiedz
Cytat
roqallo
Dołączył: 11.03.2009

a ja tak się zastanawiam czy w ogóle downswing nie jest tylko czymś wymyślony,.....

tzn ktoś wieży że są downswingi i upswingi więc one w jego rzeczywistości występują.....

biorąc pod uwagę że no rzut kostką parzyste to up...... nieparzyste do down....

zdarza się że wypadną pod rząd nieparzyste ale każdy rzut jest rozpatrywany osobno więc to że w kolejnych 4x ostatnich wypadły parzyste nie daje większych szans że w następnej wypadnie nieparzysta..... prawdopodobieństwo jest takie same....
więc wydaje mi się że to jest tylko takie nazewnictwo żeby tylko pomóc powiedzmy pokerzyście mniej się przejmować wariancją...

bo jeśli ktoś nigdy nie słyszał o upach i downach to dla niego to nie będzie istniało jestem w stanie zaryzykować i powiedzieć że może nawet nie mieć ich
tylko w zależności od skila i stawek albo systematycznie rosnąć albo systematycznie maleć.....

ja bym tak jak poprzednik pisał nie zwalał winy na downa tylko na siebie...
to ci pomoże bo jeśli zgonisz winę na downa to ty nie wyniesiesz z tej straty żadnej lekcji a jeśli powiesz że to ty grałeś gorzej to tę grę możesz poprawić


Odpowiedz
Cytat

Wiem dokladnie o czym mowisz. Downsing jest oblednym zjawiskiem ze wzgledu na to, ze nie wiadomo kiedy przyjdzie, jak dlugo bedzie trwal i kiedy nastanie po nim upswing. Wedlug moich obserwacji oraz wiedzy z ksiazek najwazniejszym punktem gry podczas swingow jest to, aby myslec wylacznie o podejmowaniu poprawnych decyzji, a nie o tym, ile to ja przegralem, ile jestem w plecy i jak dlugo nie zarobilem zlamanego centa. Jesli podsiadasz do sesji z mysla, ze masz pewne obawy, ze znowu bedziesz trafial suckouty, bad beaty, to lepiej daruj sobie sesjie. To samo sie tyczy tego, jesli masz kiepski humor lub myslisz o wszystkim a nie o pokerze. Ja stosowalem nastepujace metody, ktore mi pomogly. Mianowicie na samym poczatku probowalem robic sobie przerwy od grania, ktore trwaly od 2 do 3 dni. Tak zeby sie rozluznic, nie myslec o pokerze, zajmowalem sie czyms innym. Potem zaczalem czytac artykuly zwiazane z psychologia i dydaktyka. Jesli sie czyta cos dosc oczywistego (np; swingi sa w pokerze nie uniknione, zycie to jedna wielka sesja, liczy sie wynik w longrunie, nie pieniadze najwazniejsze a poprawne decyzje) to bardzo dowartosciowuje, zmusza do maksymalnej koncentracji oraz oswaja nas i przygotowuje przed nastepnymi swingami. Zamowilem rowniez ksiazke pt poker mindset i polecam go wszystkim ktorzy maja problemy z psychologiczna czescia pokera.
http://s1066.chomikuj.pl/File.aspx?id=1166&vid=554459564&tk=1539238&t=634735534317362606&d=60&k=1346478&name=The+Poker+Mindset+-+polskie+tlumaczenie+skrot.doc&loc=PL

Tu polecam sprawdzic bardzo uproszczona wersja tej ksiazki do przeczytania w okolo godzine. Pozdrawiam.


Odpowiedz
Cytat