Nie ma jakichś ustalonych ilości sesji i ich długości, które należy grać. Oczywistym jest, że różni ludzie różnie będą reagowali na różne sytuacje jakie spotkają ich przy stoliku. Jeżeli czujesz, że łapie Cię tilt to powinieneś się mu przeciwstawić (jeżeli wiesz jak to zrobić) i grać dalej lub odejść od stolików aż poukładasz sobie w głowie.
Polecam ustalić sobie jakiś czas gry (może to być np 60 min, lub 6h - ważne, żebyś to Ty czuł się komfortowo) i się go trzymać. Ewentualnie kończyć wcześniej (ale nigdy nie przeciągać!), jeżeli czujesz, że łapie Cię tilt lub zmęczenie. Sam musisz poznać swój organizm i swoje możliwości. Prowadź dziennik samopoczucia i postaraj się znaleźć korelację pomiędzy złym samopoczuciem, a grą (nie wynikiem!). Tak samo na odwrót - jak wpływa dobre samopoczucie na Twoja grę! Na podstawie tego będziesz mógł dostosować długość sesji do samopoczucia!
Dodatkowo warto też zapisywać swoje przemyślenia (czy to w trakcie sesji, czy tuż po jej zakończeniu) na temat tego jak się czułeś podczas gry i jaki to miało wpływ na jakość podejmowanych przez Ciebie decyzji.
Pamiętaj, że oglądanie filmików mindsetowych jak seriali nic Ci nie da, zacznij pracować nad sobą, zacznij obserwować samego siebie i postaraj się zrozumieć dlaczego w danych sytuacjach reagujesz w taki, a nie inny sposób. Jeżeli dane zachowanie nie jest dla Ciebie korzystne to postaraj się znaleźć rozwiązanie, które pomoże Ci zmienić sposób zachowania w danej sytuacji - znajdź źródło problemu i znajdź logiczną alternatywę jak Twój umysł powinien postrzegać daną sytuację.
To chyba by było na tyle, taki sam wierzchołek góry lodowej pracy nad mindsetem 
(to nawet nie jest 1% wiedzy jaką powinieneś mieć, ale nie ucz się niczego nowego dopóki nie będziesz skutecznie stosował tych zasad - nie ma sensu)
Pozdrawiam i powodzenia!