Witaj,
Mam jakiegos rodzaju problem ze stabilnoscia mojej gry, ale niewiem w czym dokladnie on tkwi.
Stabilnością gry czy wyników? Różnica jest kolosalna i fundamentalna.
Jeżeli mówimy o stabilności gry to rzeczywiście jest to rzecz nad którą możesz popracować. Stabilność gry to podejmowanie zawsze najlepszych decyzji. Brak stabilności oznacza, że często odchodzisz od swojej A-game, są momenty w których grasz gorzej i jest to rzecz nad którą mozesz pracować w 3 kierunkach:
-lepszy BRM
-lepszy mindset
-lepsza gra (praca nad grą ,analiza itp)
Jeżeli z kolei chodzi Ci o stabilność wyników co wnioskuje po dalszej części posta to niewiele możesz z tym zrobić bo nie masz wpływu na stabilność swoich wyników. Tzn masz ale bardzo ograniczony, ograniczający się do podejmowania dobrych decyzji, odpowiedniego BRM i grania swojej A-game. Natomiast niestabilność wyników jest czymś absolutnie normalnym i naturalnym w pokerze. To nie jest praca od 8-16 gdzie co miesiąc do stajesz wypłatę. Jednym z większych problemów graczy początkujących jest brak akceptacji ryzyka i wariancji w pokerze i przekonania, że bankroll zawsze będzie stopniowo szedł do góry.
Tak więc jeśli chciałbyś się na czymś skupić to zdecydowanie na stabilności gry.
- dostalem $50 kapitalu startowego - gralem z reguly SnG $1.20 - 9 players oraz okazjonalnie SnG $1.10 - 90 players SnG - "rozbudowalem" rolla do $78 - postanowilem zaczac grac dwa SnG na raz zeby szybciej sie wspinac - mój roll ztopnial do $35 - uswiadomilem sobie ze nie da rady szybko wygrywac, zmienilem nastawsienie do kazdego Buy-Inu, wrócilem do grania jednego turnieju naraz, i bardziej analizowalem gre przeciwników - odzyskiwalem po trochu rolla - znowu zaczalem grac dwa SnG naraz i ku mojej uciesze dalej odzyskiwalem kaske - doszedlem do $66 - postanowilem grac 3 turnieje naraz - przegrywalem mase coin flipów i zaliczalem mase bad beatów - troche tiltowalem i chcialem odzyskac wtopione BI grajac cashgames (o których nie mam pojecia) i tracilem jeszcze wiecej - roll ztopnial do $40
Adasko, ta czesc Twojego posta nie mowi mi praktycznie nic. Piszesz o wahaniach swojego rolla. Zmiana mindsetu polega na tym, że opisujesz swoje podejście, myśli przekonania. To są rzeczy nad którymi można pracować, natomiast po opisie mój roll wynosił tyle a tyle nikt nie będzie w stanie Ci pomóc bo przyczyn takich wahań może być milion.
- myslalem co znowu poszlo nie tak - doszlem do kilku potencjalnych przyczyn mojich porazek: a) znowu chcialem sie za szybko dorobic b) znowu nie bylem jeszcze gotowy na zwiekszenie ilosci turnieji granych na raz c) polepszylem swoja umiejetnosc przewidywania rangu przeciwnika ale to z kolei zpowodowalo ze za duzo razy wdawalem sie w niepotrzebne coin flipy, majac niby lepsze rece ale bedac chipleaderem lób na bubblu itp ale z drugiej strony skoro flipy sa 50/50 to dlaczego zamisat stac w miejscu to trace rolla?
I to jest konkretna część, piszesz o wnioskach, Podoba mi się to!
a) chęć odrobienia się może wynikać z kilku przekonań
-brak akceptacji tego co się stało
-oczekiwania w stosunku do sesji i założenie że miało być jakoś (miałem wyjść do przodu
-myslenie zorientowane na forsę a nie decyzje i rozwój
-brak cierpliwosci
-przekonanie ze sesja na minus to cos zlego
-brak myslenie w kategoriach long runu
Sprawdz ktore z nich moga byc Twoim problemem i proponuje zaczac nad tym pracowac
b) znowu nie bylem jeszcze gotowy na zwiekszenie ilosci turnieji granych na raz
-tutaj z reguly chodzi o chec duzych zyskow w krotkim okresie czyli chciwosc. Chciwosc to problem ktory wg mnie dotknal kiedys kazdego pokerzyste w mniejszym badz wiekszym stopniu, teraz jest kwestia uswiadomienia sobie tego i poradzenia sobie z ta cecha. Zastapienie chciowsci cierpliwoscia i mysleniem dlugoterminowym.
c) polepszylem swoja umiejetnosc przewidywania rangu przeciwnika ale to z kolei zpowodowalo ze za duzo razy wdawalem sie w niepotrzebne coin flipy, majac niby lepsze rece ale bedac chipleaderem lób na bubblu itp
ale z drugiej strony skoro flipy sa 50/50 to dlaczego zamisat stac w miejscu to trace rolla?
-przywiązanie do pieniędzy
-przywiązanie do konkretnej puli
-chęć wygrania rozdania na siłę
-chęć udowodnienia sobie czegoś poprzez wygrane rozdanie
Jestem psychicznie gotowy do ponownej gry ale chcialem sie spytac fachowców co mysla o mojej sytuacji
na pewno nie jestem fachowcem od turniejow:). Ale mysle ze powinienes czesciej wyciagac wnioski i uczyc sie na wlasnych bledach bo tak bedziesz uczyl sie najszybciej i najlepiej. Nie skupiaj sie tyle na wahaniach swojego rolla, wazniejsze jest to czego sie nauczysz i kim sie staniesz (czyli jaki mindset zbudujesz). Naprawdę te 10$ w jedną czy w drugą stronę nie będzie miało znaczenia jak za 3 lata będziesz graczem zarabiającym średnio 150$ dolarów na godzinę. Myśl bardziej o rozwoju swoich umiejętnosci.