Hej
Więc tak zakładam że gram 2 sesje dziennie po 2500 rozdan i koncze wczesniej jak sie bede zle czul lub bedzie totalny bad run. Natomiast podczas sporego upswingu np. teraz jadac 20BB 5-10k rozdan ( tak wiem niektorzy maja tyle w longrunie:profit:) Czuję się dziwnie i koncze sesje w polowie mniej więcej racjonalizując że spada mi skupienie itd. ma ktoś podobny problem, nie wiem jak z tym pracować. To pewnie jakieś przekonanie o tym że boje się gorszego okresu
