Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Wariancja

28 Posty
11 Użytkownicy
0 Reakcje
2,045 Wyświetlenia
Sosen91
Dołączył: 02.08.2009

Witam ! :f_grin:

Mam pytanie dotyczące wariancji , odchyleń czyt.Downswingów.

Jak tak naprawde wygląda downswing ?
Przez ile może trwać , ile BI można przegrać na takim permanentnym DownSwingu ? Kiedy to już nie jest downswing a słaba gra ?
Czy teoria 25BI zawsze jest w stanie uchronić nas przed wariancja?

Pozdrawiam :f_biggrin:


27 odpowiedzi

Zgodnie z teorią, downswing może trwać całe życie, i np. przez 10 milionów rozdań nie wygrasz AA preflop. To się raczej często nie zdarza, ale warto być tego świadomym.

Natomiast jak NAPRAWDĘ wygląda downswing? Ciężko stwierdzić, rzecz umowna. Są na forum ludzie, którzy czegoś takiego nigdy nie doświadczyli, są tacy, którzy potrafili wtapiać przez dziesiątki tysięcy rozdań, i są też tacy, którzy za DS uważają przegraną 3BI z rzędu. Tak jak mówiłem, rzecz umowna.

Kiedy to już nie jest downswing a słaba gra ?

Słaba gra to słaba gra, i z DS`em wiele wspólnego nie ma, chociaż nader często jest błędnie z nim mylona.

Jeśli grasz dobrze, i przegrywasz, możesz częściowo zrzucić winę na downswing.

Czy teoria 25BI zawsze jest w stanie uchronić nas przed wariancja?

Jestem przeciwny używaniu w pokerze słów "zawsze" oraz "nigdy".
A, no i przed wariancją NIC nas nie uchroni, może nas uchronić przed jej SKUTKAMI.
Podejrzewam jednak, że przy dobrej grze, ciężko było by się wyzerować, stosując 25BI BRM, aczkolwiek nie jest to niemożliwe, wszak poker jest grą z elementami losowości.


GregWawelski
Dołączył: 17.04.2009

Nie ma definicji downswingu zawierającej wzory matematyczne określające kiedy jest to już downswing i jak poważny. Można ogólnie powiedzieć, że kiedy przez dłuższy okres ( dla każdego gracza inny, zależnie od ilości rąk jakie gra i częstotliwości grania ) przegrywasz, to masz swinga w dół. ALE! Zakładamy, że cały czas grasz dobrze, decyzje powinny przynosić profit, po prostu przeciwnicy częściej niż rzadziej łapią swoje outy. Zawsze kiedy lecisz w dół warto spojrzeć czy zwyczajnie nie grasz słabo. A ile można przegrać? W teorii można rzucić 100 razy monetą pod rząd i zawsze wyrzucić orła.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej Sosen,

Tak jak juz chlopaki napisali, nie ma definicji downswingu to jedynie interpretacja naszego umyslu tego co sie stalo. Ktos moze przegrac 10BI pod rzad i uznac to za downswing a ktos inny stwierdzi ze to tylko wariancja i bedzie spokojnie gral dalej.

Warto tutaj pamietac o 2 rzeczach.
Po pierwsze musisz zaakceptowac fakt tego, ze dobra gra np w ciagu 1 meisiaca niekoniecznie musi przelozyc sie na dobre wyniki. Poker nie daje zadnych gwarancji a jedynie prawdopodobienstwo.

Po drugie musisz uwazac na to zeby po jakims czasie nie przestac sie uczyc i rozwijac. Dla pewnych osob po jakims czasie downswing jest doskonala wymowka do tego zeby nie pracowac nad swoja gra, w momencie kiedy ich ego nie dopuszcza do siebie mysli ze mogliby grac zle.

Wiec z jednej strony zaakceptuj to ze wariancja jest czescia pokera a z drugiej strony caly czas pracuj nad gra zeby wariancja nie stala sie tylko wymowka dla braku rozwoju.

Jesli chodzi o BM to juz w zaleznosci od tego co grasz popytaj osoby z wyzszych stawek jaki powinien byc BM na poszczegolnych stawkach.
Jesli grasz short handed NL holdem to na wyzszych stawkach 25BI to imo zbyt malo. Dodatkowo BM musi byc w taki sposob dopasowany aby dawal Ci komfort utraty okreslonej ilosci BI wynikajacej z naturalnej wariancji.

Pozdro


A1varo
Dołączył: 29.08.2008

ja mam taki jeszce dodtaek - nie można martwic się sytuacjami 1/milion, bo dzużo wieksze prawdopodobieństwo to p. śmierci - np. w wypadku jak idziesz do pracy :)


Spontann
Dołączył: 07.10.2009

Sam chcialem zalozyć podobny temat tylko defakto nie w tym dziale. Gram nl SH obecnie nl50. Przez obecne swingi zaczolem duzo myslec nad gra i nad wplywem wariancji co jest spowodowane masa coolerów, bad betów, nieoplacaniu monsterów etc. Ogólnie na jednym roomie zagralem w sumie 271 144 rozdań z czego:

NL10 109 532
wingings 924,74e
ev 662e

nl20 58747
winings 90e
ev 318e

Ogolnie wchodzac na nl20 mialem ogromny problem bo kazdy shoot konczyl sie "zalamaniem" pokerowym, brakiem wiary w swoje umiejetnosci ogolnie zaczolem myslec ze jestem mega przegyrwajacym rakebackowcem. Jednak majac prawie 50bi zaliczylem grindowy miesiac na nl20 (5 shoot) i udalo sie zostac.

Od 1 pazdziernika zaczolem grac nl50 z takimi wynikami:

Nl50 97 091 rąk
winings 424.78e
ev 1081e

Na poczatku ja wydymałem ev na nl50 na pare Binów jednak pozniej doomswitch i nie jestem wstanie przekroczyc bariery [Treść wyedytowana] przez ev 10binów. Standartowa róznica miedzy winnings i ev to 10-14Binów ( na nl50).
Jednak jak wrzuce do holdema wykres w Big Blindach live time dzieki wczorajszej sesji -270e (ev -90) jestem na równi.

Zastanawialem sie co to znaczy long run bo prawie 300 tys rąk jest to znaczaca próbka. Z tego co piszecie moze sie cos takiego teoretycznie nie skonczyc ale kiedys ev powinno sie wyrownac duzo myslalem kiedy to sie moze stac, wniosek jest prosty: nie wiem, dlatego pisze tutaj moze bardziej doswiadczeni gracze napisza jak u nich wariancja dawała popisy w jakies dużej próbce rąk.

Pozdro

// Proszę bez wulgaryzmów. - dohpaZ


A1varo
Dołączył: 29.08.2008

polecam wątek na 2+2 na ten temat - gosciu skarży się na 240k DS - choć sa podejrzenia że poziom poszedł w górę i jest teraz przegrywającym graczem :)


Sosen91
Dołączył: 02.08.2009

Pytam gdyż mam pewien problem.

Gram nl 10 sh na 5-6 stołach przy 25 BI.
Przez 30k hands grałem niemal BreakEven -3bi~ +Rakeback to wychodziłem nawet na plusie. Jednak po ostatnich 5k rąk spadłem o 15 BI i dlatego się zastanawiam czy to jest wynik wariancji czy poprostu mojej słabej gry.

Wystawiłem już wszystkie ręce na forum w których pule siegały 100BB + , żeby się o tym przekonać, może range na który stawiam przeciwników jest trochę naciągany albo poprostu sięć BossMedia naprawde jest rigged :f_biggrin: :f_biggrin:


A1varo
Dołączył: 29.08.2008

Napisane przez A1varo
polecam wątek na 2+2 na ten temat - gosciu skarży się na 240k DS - choć sa podejrzenia że poziom poszedł w górę i jest teraz przegrywającym graczem :)
http://forumserver.twoplustwo.com/54/poker-beats-brags-variance/nearing-5-month-downswing-plausible-winning-player-857003/


Sosen91
Dołączył: 02.08.2009

Chcesz powiedziec ,że gracze na BossMedi mnie leveluja ?:D

Racja , jestem troche weak ale na I poker szło bardzo fajnie ! _biggrin:


Fafarafa
Dołączył: 30.03.2009

Z matematycznego punktu widzenia downswing to seria zdarzeń znacząco odbiegających od statystycznej normy. Graliśmy optymalnie, statystyka robi sobie z nas jaja.

Nie znaczy to jednak, że zawsze wygląda tak samo.

Przypadek 1

Założmy, że jesteśmy ledwo wygrywającym graczem przy dużej próbce - np. 1bb/100 przy 400k hands. Break even steven, fuck yeah!

Nagle w przeciągu kolejnych 10k rąk dostajemy kopa w dupę od pokerowego losu. Przegrywamy 20BI. Siadamy, analiza, rozkmina. Okazuje się że pecha w tym było ledwie 8BI, reszta to C-Game oraz tilt. :facepalm:

Przypadek 2

Dobry wygrywający gracz, 8bb/100 w long runie, dobry mindset.

Dla takiego gracza downswingiem może być np 20k rozdań break-even. Pomimo dużej ilości niekorzystnych setupów nie tiltuje, dalej gra A-Game, a kiedy trzeba bez wahania kończy sesje. Minimalizuje straty związane z pokerowym pechem poprzez stalowy mindset i wysokie umiejętności.

Dla pewnych osob po jakims czasie downswing jest doskonala wymowka do tego zeby nie pracowac nad swoja gra, w momencie kiedy ich ego nie dopuszcza do siebie mysli ze mogliby grac zle.

+1


A1varo
Dołączył: 29.08.2008

po prostu 1bb/100 to nie winrate - to BE - a nawet możesz być na heaterze i jesteś przegrywającym graczem - swing 30Bi w dół zabiera nam 300k handsów w plecy


eatmyroll
Dołączył: 05.02.2010

Napisane przez A1varo
po prostu 1bb/100 to nie winrate - to BE - a nawet możesz być na heaterze i jesteś przegrywającym graczem - swing 30Bi w dół zabiera nam 300k handsów w plecy

Z tym stwierdzeniem napewno nie mozna sie zgodzic, bez oczywiscie wczesniejszego nakreslenia sytacji. Gdyby gracz osiagal 1bb/100 na mikro, grajac mala liczbe stololow to owszem, nie jest to oszalamiajacy wynik.

Ale ten sam wyczyn na NL1k+ multitablujac to juz jest cos :D

Wg mnie downswingu nie da sie zdefiniowac, a jezeli cos nie posiada definicji to tak naprawde nie istnieje. Istnieje tylko wariancja i odchylenie od wyniku oczekiwanego, ktore na malej probce w grach z elementem losowym, a taka jest niewatpliwie poker, moze byc ogromne.

Co do swingow na 300k rozdan, mimo, ze na w zyciu nie raz zetknalem sie ze statystyka, nie jestem w stanie stwierdzic, jaka probka w pokerze jest reprezentatywna.
300k nijak ma sie do longrunu, a jakiekolwiek analizy wykresow EV mijaja sie z celem, bo faktor szczescia nie dotyczy tylko sytuacji, gdy jestesmy na AI, ale rowniez mniejjszych pul.
Poza tym nalezy sobie zadac pytanie, czy sami jestesmy w stanie na tyle uczciwie przeanalizowac swoje wyniki, by stwierdzic, ze osiagane przez nas rezultaty to jest rzeczywiscie chwilowy pech czy tez efekt zlej gry, brakach w edukacji itp

Co innego, gdybys np odfiltrowal z HM-a czy PT3 same AI pre z AA na duzej probce i tak odchylenie od oczekiwanych 80% bylo by rzedu kilku punktow. Wtedy mozna by bylo z zupelnoscia stwierdzic, ze cos jest nie tak. Ale jak do tej pory nie spotkalem sie z takim przypadkiem na zadnym forum, wiec softy chyba jednak nie sa rigged :D


Fafarafa
Dołączył: 30.03.2009

Napisane przez A1varo
po prostu 1bb/100 to nie winrate - to BE - a nawet możesz być na heaterze i jesteś przegrywającym graczem - swing 30Bi w dół zabiera nam 300k handsów w plecy

Hmm. Czyli 100 km/h to prędkość ale 2 km/h już nie, zgadza się? :)


A1varo
Dołączył: 29.08.2008

Nigdy bym nie grał na nl1k za 1bb/100 - swingi byłyby masakryczne


GregWawelski
Dołączył: 17.04.2009

Napisane przez A1varo
Nigdy bym nie grał na nl1k za 1bb/100 - swingi byłyby masakryczne

Widać masz jakiś problem, bo 1bb/100 to profit i to ogromny w przeliczeniu na PLN, więc nie serwuj w mindsetowym dziale negatywnego podejścia :)


Spontann
Dołączył: 07.10.2009

na nl1k 1bb/100 +rake back to przepiękna pensja a grania nie tak tragicznie duzo bo jakies 60k-70k/msc wystarczy


Podepnę się do tematu, co by nie śmiecić wątkami.
Mam problem z brakiem wiary, w ową wariancje.

Prosty przykład.
Gram STT, wrzucam stacka pf z AK , calluje mnie Ax/Kx/Qx - moja szansa na wygrana to 65% - uogólniam, mówię tutaj o 3-6 outerach.
Czyli na 100 takich allinow, powinienem wygrać 65.
Okej, za mała próbka, wygrałem tylko 50, przy większej próbce wyjdzie już lepiej. A co jeśli nie ?
Dodatkowy mój leak w mindsecie, okej przegrałem 5 rozdań z 3outerem, teraz powinna być moja kolej na łamanie AK moim Ax ?
Wszystko to powinno się wyrównywać w szeroko pojętym longrunie, nie wierze w to.

Czy jestem sam ? :rage: :rage: :rage: :rage:


Napisane przez pokermaster555
Podepnę się do tematu, co by nie śmiecić wątkami.
Mam problem z brakiem wiary, w ową wariancje.

Prosty przykład.
Gram STT, wrzucam stacka pf z AK , calluje mnie Ax/Kx/Qx - moja szansa na wygrana to 65% - uogólniam, mówię tutaj o 3-6 outerach.
Czyli na 100 takich allinow, powinienem wygrać 65.
Okej, za mała próbka, wygrałem tylko 50, przy większej próbce wyjdzie już lepiej. A co jeśli nie ?
Dodatkowy mój leak w mindsecie, okej przegrałem 5 rozdań z 3outerem, teraz powinna być moja kolej na łamanie AK moim Ax ?
Wszystko to powinno się wyrównywać w szeroko pojętym longrunie, nie wierze w to.

Czy jestem sam ? :rage: :rage: :rage: :rage:

Problem polega na tym, że nawet jeżeli przeciwnik 100 razy złamie twoją lepszą rękę, bo mu doszła szczęśliwa karta na riverze, to nie jest to żaden powód na to, że za 101 razem Ty MUSISZ wygrać. Jedną z postaw pokera jest zrozumienie, że każde rozdanie jest niezależnym wydarzeniem losowym i wyniki wcześniejszych zdarzeń/rozdań nie mają na niego żadnego wpływu.


Sosen91
Dołączył: 02.08.2009

Witaj !

Mamy podobny problem ja na ostatnie 5k jestem w plecy ponad połowe rola.
Trafiam zawsze na rękę z górnego zasiegu rywala albo ktos cos trafi.
Nie chce zrzucać tej winy na wariancje i zastanawiam się czy poprostu gram dobrze.

Gram nl10 SH ze statystykami 17/14/3.8

Czy tak drasytyczny spadek jest normalny ? W ostatich 11 sesjach w plecy byłem aż 9 razy i naprawdę nie wiem czym to jest spodowane.

Jak sobie z tym radzić ?