Cześć,
od jakiegoś czasu udało mi się uzbierać dość dużą próbkę rozdań na niektórych graczy (ponad 5000 rąk). W oparciu o te statystki staram się powoli odchodzić od gry straight forward ABC. Niestety kończy się to tragicznie i praktycznie w każdym zagraniu w którym opieram się mocno na statystykach gubię się a w rezultacie tracę dużo pieniędzy. Z jednej strony wynika to z tego, że nie potrafię odnieść konkretnych statystyk do rzeczywistości i nie wiem do końca co one oznaczają a mimo to próbuję z nich korzystać (np. przeciwnik donkbetuje flop, patrzę, że ma 24% donkbet ale nie wiem czy ta wartość to jest samo value czy są tam też jakieś bluffy).
Uważacie, że powinienem wrócić do mojej gry ABC i opierać się tylko na tych statystykach których jestem 100% pewny do czego się odnoszą? Czuję się jakbym tracił kontrolę nad moją grą przez ten nadmiar informacji. Nie wiem do końca jak sobie z tym poradzić.