Witam, nie wiem do końca jak grać takie spoty, przeciwnik oczywiście reg 3-bet z BU dość wysoki, gram 4-bet bardziej dla blefu bo średnio się to gra bez pozycji a tu call. Na jego wrzutke bym zrzucił oczywiście. Sprawdzam jednego małego beta flop, rywal pokazuje słabość na turnie, więc na river widze się lekko z przodu przeciwko AQ, KQ, betuje bo chce zrzucić inne AK ze splita. Co sądzicie? Jak sizing river? Co uważacie jakbym zagrał check river? Wydaje mi się to słabe bo prowokuje jego wrzutkę nawet jak nic nie ma i dla mnie ciężką decyzję z kolei gdyby tutaj zagrał raise river to nie wiem czy to poddawać czy dorzucić jeszcze raptem parę USD żeby zobaczyć showdown.

kurde ja tam nie folduje AK ever( nie grasz nigdy 4 bet blefu z UTG ? ), anyways, gram river podobnie. W sumie fajny sizing nie za maly nie za duzy.
pewnie że gram i AKo troszkę pod blef podchodzi jak dla mnie ale grywam też czasem AQ, KQ tak jak radzi tabelka sekcji złotej poza tym JJ można też 4betnąć Wirdcreep tak zagrywa w najnowszym filmie. Tylko to ma pewną wadę, że jak rywal nie zrzuci ale też nie zagra 5-bet to potem postflop ciężko się gra na jego potencjalnie silny zakres chyba, że calluje fish to może mieć wszystko.
IMO dobrze zagrane.
River bet wygląda ok.
Co do tabelek to... One są mega stare, weź ich nie czytaj.
Jezeli mowisz, ze przeciwnik ma dosyc wysoki 3bet to Twoj 4bet nigdy nie jest dla blefu
Pamietaj tez, ze jego wysoki 3bet wcale nie musi taki byc na pozycjach BU vs UTG. Gdy masz przeciwnika, ktory duzo 3betuje, ciezko Ci sie gra z nim postflop bo nie folduje do cbetow + nie do konca wiesz jak grac 4bet poty mozesz takie AKo szipowac preflop od razu. Dalej bedzie to EV+ (chyba). Na pewno nie jest to optymalne zagranie ale nie jest tez chyba zle. Jak masz AKs to mozesz grac normalny 4bet bo masz wieksze szanse bdfd albo na fd juz z flopa.
As played pre betuje tutaj okolo 25% flopa i z takim A♠:K♦: szipuje turna. Przeciwnik raczej nie ma tam 33 ani 55, 77 tez by raczej po prostu callowal pre. Majac AK blokujesz mozliwosc posiadania przez niego AA KK. Nie ograniczasz tez jego FD na A i K, ktore nawet jesli sa gorsze niz Twoje AK, to nie przeszkadza Ci to ze je wywalasz bo maja spore EQ na Ciebie. Wiadomo, ze czasami nadziejesz sie na JJ QQ, czasami i na TT ale wygladasz tutaj mega mocno grajac w ten sposob.
As played do rivera, nie betuje tam tego AK. Betujesz aby wyciagnac value od AJ AQ?
Napisane przez MuskTfujWruk
Jezeli mowisz, ze przeciwnik ma dosyc wysoki 3bet to Twoj 4bet nigdy nie jest dla blefu![]()
? A jaki ma związek jedno z drugim? Oczywiscie ze nadal AK moze byc dla blefu jesli przeciwnik nic slabszego nie calluje/wrzuca.
Ja wole call do tego 3beta pre.
As played, zdecydowanie x/c river.
Teoretycznie tak, ale jak nie wiadomo czy przeciwnik cos slasbzego calluje i co wrzuca a duzo 3betuje to nie mozna zakladac ze jest to 4bet dla blefu. AK jest na to za mocne.
Napisane przez dziob
Napisane przez MuskTfujWruk
Jezeli mowisz, ze przeciwnik ma dosyc wysoki 3bet to Twoj 4bet nigdy nie jest dla blefu![]()
? A jaki ma związek jedno z drugim? Oczywiscie ze nadal AK moze byc dla blefu jesli przeciwnik nic slabszego nie calluje/wrzuca.
Ja wole call do tego 3beta pre.
As played, zdecydowanie x/c river.
Nie możesz wiedzieć, czy przeciwnik wrzuca tu tylko KK+. Nie na tym sofcie.
Na 100 bb to zawsze jest 4bet/so, a najlepiej 4b jam. Jeżeli sfolduje Ci tu JJ albo QQ (w co nie wierzę) to masz mega profit. 4b/fold to palenie pieniędzy. Tu na 130-140 bb może to być bardziej speewy, ale jak masz możesz robić błędy postflop, to jam cały czas wydaje mi się ok.
Napisane przez mat2000
Napisane przez dziob
Napisane przez MuskTfujWruk
Jezeli mowisz, ze przeciwnik ma dosyc wysoki 3bet to Twoj 4bet nigdy nie jest dla blefu![]()
? A jaki ma związek jedno z drugim? Oczywiscie ze nadal AK moze byc dla blefu jesli przeciwnik nic slabszego nie calluje/wrzuca.
Ja wole call do tego 3beta pre.
As played, zdecydowanie x/c river.Nie możesz wiedzieć, czy przeciwnik wrzuca tu tylko KK+. Nie na tym sofcie.
Na 100 bb to zawsze jest 4bet/so, a najlepiej 4b jam. Jeżeli sfolduje Ci tu JJ albo QQ (w co nie wierzę) to masz mega profit. 4b/fold to palenie pieniędzy. Tu na 130-140 bb może to być bardziej speewy, ale jak masz możesz robić błędy postflop, to jam cały czas wydaje mi się ok.
Nigdzie nie napisalem ze wrzuca tu tylko kk+, ale i tak uwazam, ze 4bet/wrzuta to nie jest optymalne zagranie, nawet na 100bb. Mi sie wogóle nie podoba idea grania 4betu.
Zdecydowanie wole call do 3beta.
Dziob, zobacz sobie jak wychodzisz na tym callowaniu AKo bedac oop vs 3bet w swoim trackerze. Co grasz z TT JJ QQ? Jakie grasz 4bet bluffy?
Napisane przez MuskTfujWruk
Dziob, zobacz sobie jak wychodzisz na tym callowaniu AKo bedac oop vs 3bet w swoim trackerze. Co grasz z TT JJ QQ? Jakie grasz 4bet bluffy?
Zerkne w weekend jak bede mial wiecej czasu. O ile nie zapomne.