Przejdź do forum
taktyka przeciwko s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] taktyka przeciwko shotstackom

4 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
1,347 Wyświetlenia

chciałbym prosić o kilka uwag i propozycji dot. gry przeciw shotstackom. Dużo się tego pałęta na niskich stawkach i chętnie usłyszałbym jakieś propozycje jak przeciwko nim grać.

Ogólnie podzieliłbym ich na totalnych jeleni, którzy po prostu są słabi i boją się zainwestować pełen stack no i na gości pokroju tych z pokerstategy, którzy grają według określonej strategi zwykle bardzo tight przed flopem i agresywnie po flopie.

Z takich ogólnych wskazówek chyba nie powinno się grać wogóle niskich parek i suited connectors, jako że nie ma odpowiednich implied odds(?).
Przeciwko cieniasom grałbym też agresywnie przed flopem - jeżeli sprawdzą podbicie z troche gorszą kartą (a sprawdzą:) to bardzo szybko się okazuje że muszą podejmować decyzje za znaczącą część swojej kasy i często popełniają wtedy błędy.
Co do grających SSS - raczej łatwo ich zblefować przed flopem. Zdecydowanie też powinno się szanować ich podbicia. Na flopie jest problem bo często są gotowi stawiać dużo nawet z jedną parą i zupełnie nie ma sensu dobierać do srtita i flusha(bo nie dają ci odpowiednich oddsów). Odnoszę wrażenie że częstszy reraise byłby dość skuteczny bo ukróciłby conti-bety, które są dość istotne dla strategii SSS.

To takie moje przemyślenia - piszcie co uważacie na ten temat. Myśle że grający SSS tez zyskają znając sposoby obrony przed tą strategią.


3 odpowiedzi

W sekcji "srebro" znajduje się artykuł "How to play against other Short Stack Strategy player?" - tam jest ogółem wszystko opisane. :)

Tak jak już napisałeś nie opłaca się grać przeciwko shortstackom par, suited connectors itd. bo takimi hand'ami chcemy wygrać, w najlepszym wypadku, całego stacka przeciwnika (100BB), a nie shorta (20-25BB). Dlatego powinniśmy dokładnie wybierać karty startowe, z którymi wchodzimy do gry. Myślę, że najważniejsze jest obserwowanie z jakimi shortami siedzimy przy jednym stole. Jeśli są to gracze, którzy mają shorta bo przegrali już 3/4 stacka, to nie powinniśmy się z takimi bawić i zmuszamy ich nawet z handami jak AJ, AT, TT... - czyli rękoma, które przeciwko normalnym shortom nie mają szans - do all-ina. Jeśli jednak jakiś kolega siada tylko do stołu z 25BB, to trzeba uważać. Nie oznacza to automatycznie, że jest on dobrym shortem, ale nie powinniśmy grać byle czego. :)

Jedyne handy, z którymi mamy zawsze lepsze equity od shorta, to AA-KK - niezależnie od tego z jakiej pozycji short wszedł do gry. QQ ma np. tylko 47,4% equity, jeśli shortstack podbił z wczesnej pozycji - ale takie rzeczy są dokładnie wytłumaczone w naszym artykule. ;)

Pozdrawiam


mógłbyś wyjaśnić "equity"?

Mimo tego artykułu (niedługo się doczłapie do srebrnego miejmy nadzieje) zachęcam do dodawania opinii.
Póki co najbardziej skuteczną taktyką przeciwko shortom jaką stosuje jest nie granie z nimi w ogóle:) Tylko niestety tak jak przy wyborze stoliku możemy jeszcze dokonać wyboru tak później zawsze jakiś shorty sie pojawi..


Często gracze popełniają poważny błąd grając z shortami, który polega na myśleniu, że mogą na shorta iść z niemal każdą ręką, bo mało ryzykują - tylko wielkość stacka shorta oraz, że na shorcie grają debile, więc mają duże szanse na wygranie handa. Prawda oczywiście jest zupełnie odwrotna :) Dlaczego? A no dlatego, że wchodząc do pota liczymy potencjał wygranej, a nie przegranej :) I wchodząc w raise 4-5BB z 66 liczymy na seta i na to, że zabierzemy cały stack przeciwnika czyli ok 100BB. I tylko przy takim założeniu jest to opłacalne. Ponieważ trafienie seta na flopie 7,5/1 czyli jak masz wygrać 25-30 BB to jest to totalnie -EV :) Granie z shortami tak naprawdę, to mniejsze zło (większe to granie SH przy 3-4 graczach :) ) i z tego powodu trzeba ich po prostu olewać :). A na ich raise PF włazić tylko z AA KK oczywiście, gdy w pocie nie ma żadnego bigstacka, bo w przeciwnym wypadku nasze szanse są już zupełnie inne.

Reszte argumentów wypunktuję :)

1. Z shortami trzeba grać ultra tight, tak jak powiedział simoo, więc tego już rozwijał nie będę.

2. Nie cont-betować shorta, gdy nie trafisz flopa, ponieważ prawdopodobieństwo że Cię sprawdzi jest wysokie, a nawet shorty idą wtedy OLA, bo im nie zależy na zostawianiu sobie 5-10BB po twoim cb a ty musisz callować takiego delikwenta, ponieważ masz oddsy.

3. Gdy nie trafiasz flopa i Short betuje FOLD bez względu na kartę. Na przykład

HC twoje A♦K♣
flop 6♠ J♥ 2♣

po becie shorta FOLD

Dlaczego? Bo nie ma sensu ryzykować dalszego callowania żeby zgarnąć parę BB. Tu się liczy implied odds w takim wypadku, a ich po prostu nie ma :)

4. Nie grać drawów. Z tego samego powodu, co wyżej.

5. Gdy złapiesz TP grzej w niego jak Ruscy pod Stalingradem, prawdopodobieństwo, że Cię callnie jest wysokie.

6. Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to dam Ci znać :)

Pozdro

P.S.
Aha i to jest oczywiście w wypadku gdy short jest twoim jedynym oponentem, a nie jak w pocie jesteś Ty jeszcze jeden deep i short, wtedy uważaj wyłącznie na cb bez trafienia flopa.