Nilmar, zgadzam sie z Toba w 110% ;]
"Imo duzo bardziej oplaca sie tutaj majac edge i bedac na deepie grac bardziej pasywnie, drawowac z pozycja pasywnie nawet do mocnych ukladow." tez wychodze z tego zalozenia, po co mamy zwiekszac czynnik losowy skoro mozemy go zminimalizowac i ogrywac przeciwnikow w inny sposob 
"Inna sprawa do blefy, raisy cbetow IP lub c/r z gutshotami lub jakims minimalnym equity sa bardzo oplacalne" tutaj wlasnie dochodzi ten czynnik, ktorego nie ma w cash games, czyli zycie turniejowe, wywierajac ciagle presje na przeciwnikach, oni zaczna sie gubic i beda bali sie ze odpadna i nie dojda do kasy, w cash games tego nie ma, robisz rebuy i grasz dalej
"Dodatkowo wazne zeby nie grac holdemowym schematem, czyli np. jak gosc limpuje czesto z dobra reka zagrac limp behind" zgadza sie, tutaj nie mozemy za kazdym razem izolowac i grac z przeciwnikiem HU bo nasz stack jest na tyle plytki, ze nie zostawiamy sobie miejsca na gre na innych ulicach, warto ogladac duzo flopow z rekami TYLKO z NUTSOWYM POTENCJALEM, ja bardzo duzo open limpuje z Ax suited, nawet gdy cala reka nie jest zbyt dobra, bo wiem ze jak trafie, to wygram zetony od gorszych kolorow (dotyczy sie to niskich blindow, na wyzszych blindach nie mozemy sobie na to pozwolic bo szkoda stacka)
Fafarafa: Ad1. to fakt, kazdy turniej jest inny i kazdy turniej gra sie zupelnie inaczej, w turniejach nonturbo mamy duzo gry postflop, w turbo (na duzych blindach) operujemy na 8-15bb i tam gra zesto sprowadza sie do allinow preflop, 6maxy gramy bardziej agresywnie, 9maxy pasywnie itp itd, dlatego trzeba przed odpaleniem turnieju, zastanowic sie w jaki sposob musimy grac 
Ad2 czesto robie notatki albo koloruje sobie graczy, HUDa nie uzywalem, tez gram troche mniej turniejow, ale HUD jest juz dostepny, niestesty moja baza rak nie jest zbyt duza, ale mimo ze gralem zawsze bez HUDa, to odkad wykupilem HM2 to podkulam ogon i przyznaje Ci racje, granie bez statystyk to ucinanie sobie ROI