Co do Francuzów, to nie są takie złe, w wygodzie lepsze od japońców. a awaryjne nie są pod dwoma warunkami. Nówka, i regularne przeglądy, wymiany oleju itp, i będzie hulać. Tylko ta cena;)
Mnie się tam podobają golfy 3, dość praktyczne na miasto. corolle też są niezłe ( te starsze sprzed 2002, bo wtedy były robione w Japonii to nie do zdarcia, a od 2002, w Turcjlandii a tam to maniane odwalają kozojebcy). A Civic jest dla mnie równie wiejska jak golf