Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Closed

101 Posty
40 Użytkownicy
0 Reakcje
14.7 K Wyświetlenia
Perwers
Dołączył: 10.10.2010

Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

Już dawno stwierdziłem, że absolutnie nie ma sensu wypowiadać się na forum, bo nic oprócz lawiny nienawiści tutaj nie spotkam. Jak widać - nie myliłem się. Jednak nie mogę patrzyć jak obrzucacie mnie fałszywymi oskarżeniami.

Po pierwsze:

Napisane przez KudlatyPL
Szmaters ma pieniądze, mincash tcoopa, mincash SM
chyba, że znów przewalił na lolmasze
jestem pewien, że nie odda, ale trzeba nazywać szmaty po imieniu

Nie przypominam sobie żebym mincashował TCOOP-a, ale odpuszczę sobie łapanie Cię za słówka - już przywykłem, że większość Twoich wiadomości to niesprawdzona kupa gówna. Nie wiem jak Wy sobie wyobrażacie moją grę w pokera, bo mam wrażenie, że w mniej więcej taki sposób: włączam PokerStars raz na dwa tygodnie, rejestruje się do pierwszej lepszej satelitki do SM, wygrywam $500 i wyłączam oprogramowanie? Przecież zanim ja taką jedną satelitę wygram to z 10 będę musiał przegrać, a zaskoczę Was - nie są one darmowe, a z tym wiąże się zmniejszanie stanu rolla. Leci w dół, dół żeby nagle odbić sporo do góry (tak jak to miało sytuację w niedzielę). Piszecie o mnie tak jakbym miał $20k i nie spłacał stackerów, bo nie chce mi się wejść w kasjera. Naprawdę wierzcie mi, gdybym miał całą kwotę, to dawno mielibyście te pieniądze na koncie. Dlatego nie odsyłam Wam częściowo pieniędzy, ponieważ uważam, że łatwiej jest zrobić $1k z przykładowo $300 niż z $0 grając freerolle.

Kolejną sprawą jest postawa największej łachudry jaką miałem poznać kiedykolwiek, oczywiście mowa tu o Kudłatym, który wykorzystuje sytuację w naszej prywatnej wojence. Nie jest tajemnicą, że od zawsze za sobą nie przepadaliśmy. Dlaczego kreujesz się na takiego wielkiego sprawiedliwego, a w tematach elTecha (który jest winny swoim stackerom aż 12 razy więcej niż ja) nie pisnąłeś nawet słówkiem? Dlaczego krzyczysz głośniej niż wszyscy stackerzy razem wzięci? Otóż odpowiedź jest banalna - jesteś pierdolonym trollem, który pod osłoną walki o sprawiedliwość czeka na każde moje potknięcie. Właśnie takim gównem jesteś.

Inna sprawa, która też mnie trochę boli:

Napisane przez pokerface1719
ja nie czekam na pieniądze, ale trochę to żałosne, mi by było wstyd na forum się pokazać a ten w najlepsze wszystko w dupie :)
Tutaj już przywykłem do Waszego nie zdecydowania. Tuż po ogłoszeniu siebie bankrutem poprosiłem o zamknięcie konta, gdyż miałem odczucia podobne do Ciebie. Nie minął dzień, a już zostałem oskarżony o ucieczkę i brak honoru. Gdy wróciłem, to problem pojawił się w nieco innej formie - jak ten gnój śmie się pokazywać na forum? Moja obecność na forum jest praktycznie znikoma i ograniczam się praktycznie do przeglądania, niektórych wątków i odpisywania w tym dla mnie najważniejszym (tak jest - właśnie w tym).

Z chęcią odpowiem na każde pytanie stackerów, ale na PW. Z większością mam dobry kontakt właśnie dzięki tej formie rozmow. Faktycznie TimotheeS, nie mogę podciągnąć tego wątku pod Ciebie, bo jako jedyny usunąłeś mnie z listy przyjaciół co uniemożliwiło mi wysłanie wiadomości. Nie chcę się kłócić z oskarżeniami, że jakby mi zależało to bym się skontaktował, ale nie widzę powodu, żeby zacząć od tego momentu. Po prostu dodaj mnie z powrotem i dogadamy się tak jak staram się to zrobić z resztą stackerów.

Pozdrawiam


bambus173
Dołączył: 24.11.2009

Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.
//spam - mooris


Perwers
Dołączył: 10.10.2010

Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

Niezupełnie. Po prostu przez takich hejterów i idiotów Twojego pokroju uważam, że wypowiadanie się w temacie, gdzie wszyscy rzucą się na Ciebie jak na mięso zupełnie mija się z celem - trochę jak takie przekrzykiwanie się na targowisku. Zdecydowanie wolę sprawę rozwiązywać przez PW z zainteresowanymi.


Napisane przez Perwers
Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

Niezupełnie. Po prostu przez takich hejterów i idiotów Twojego pokroju uważam, że wypowiadanie się w temacie, gdzie wszyscy rzucą się na Ciebie jak na mięso zupełnie mija się z celem - trochę jak takie przekrzykiwanie się na targowisku. Zdecydowanie wolę sprawę rozwiązywać przez PW z zainteresowanymi.

I tak trzymaj. Dziwię się że najwięcej krzyku robią osoby które nie stakowaly Perwersa i nie ponoszą żadnych konsekwencji. A może przydała by się jakaś nagroda w postaci bana ? Sam nie inwestowal jeden z drugim bo strach mu na to nie pozwala ale do oskarżania innych i wyzywania od zlodzieji jest pierwszy. Nie pochwalam tego co zrobił Perwers, ale uważam że to jest sprawa między nim a inwestorami. Wszystkie inne trole, które tak namiętnie rzucają mięsem powinni otrzymać prezent od pokerstrategy w postaci bana.


Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

dokładnie, a dla perwersa diament w nagrodę za osobowość roku :f_thumbsup:


trzcinek
Dołączył: 02.08.2008

Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

Dostalem cala kwote jaka zainwestowalemw Perwersa. Od momentu jak oglosil bankructwo zachowywal sie w porzadku i umawialismy sie na konkretna date splaty. Po mojej prosbie o przyspieszenie splaty dostalem dzis pieniadze. Perwers zachowal sie w porzadku!

Pozdrawiam


Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.
I co trole ? Głupio wam teraz ?


pokerface1719
Dołączył: 19.12.2009

Napisane przez IamZmrol
Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.I co trole ? Głupio wam teraz ?

nom:( znakiem tego wycofuje poprzedniego posta :(


mazaq
Dołączył: 04.02.2007

może jak spłaci wszystkich, to będzie nam dane ujrzeć kolejną jego ofertę?

Spoiler


TimotheeS
Dołączył: 26.09.2009

Perwers dodałem Cię do znajomych, jeżeli to co napisałeś zostanie potwierdzone czynami (czyli w końcu odzyskam swoje $) - to wycofam to, co złego o Tobie powiedziałem.


casalinga87
Dołączył: 10.01.2010

Napisane przez IamZmrol
I co trole ? Głupio wam teraz ?


michael93pl
Dołączył: 05.03.2011

Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

Ja w takim razie również wycofam moje słowa, niepotrzebnie zostały rzucone na wiatr.

Rozumiem, że to nie jest moja sprawa ale jakby na to nie patrzeć - dla ogółu temat usechł i wiem, że to sprawa bezpośrednio między stakerami a stakowanym. Jednak, jakby na to nie patrzeć wypowiadaliśmy swoją opinię na podstawie posiadanej wiedzy, która zamykała się w tym, że całą kasę stracił a planu spłąty nie słychać od miesięcy.
A przypominanie o temacie nie jest defakto obrzucaniem mięsem, jedynie przypominaniem o sprawie, co nie zmienia faktu, że jeżeli spłacasz owych stakerów to moje słowa były obraźliwe na wyrost i za nie przeproszę.

I tak trzymaj. Dziwię się że najwięcej krzyku robią osoby które nie stakowaly Perwersa i nie ponoszą żadnych konsekwencji. A może przydała by się jakaś nagroda w postaci bana ? Sam nie inwestowal jeden z drugim bo strach mu na to nie pozwala ale do oskarżania innych i wyzywania od zlodzieji jest pierwszy. Nie pochwalam tego co zrobił Perwers, ale uważam że to jest sprawa między nim a inwestorami. Wszystkie inne trole, które tak namiętnie rzucają mięsem powinni otrzymać prezent od pokerstrategy w postaci bana.

Proszę, czy niektóre osoby znają jedynie słowo troll i dla Ciebie"nie inwestował jeden z drugim bo mu strach nie pozwala" to naprawde jedyne wyjaśnienie, czemu nie brałem udziału w stakingu ? Nie będę się już tutaj wypowiadał, nie chce robić niepotrzebnego off topu więć jak coś - PM.


gadouk
Dołączył: 25.10.2010

Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

jak sie kogos zabije i pozniej przeprosi to tez jest spoko i nic sie nie dzieje ?(
:tongue:


Napisane przez gadouk
Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

jak sie kogos zabije i pozniej przeprosi to tez jest spoko i nic sie nie dzieje ?(
:tongue:

to moze z gory przeprosic ze sie kogos zabije


Perwers
Dołączył: 10.10.2010

Napisane przez gadouk
jak sie kogos zabije i pozniej przeprosi to tez jest spoko i nic sie nie dzieje ?(
:tongue:
Widzę, że nie dość, że z Twoją zaradnością życiową jest słabo (przypomnę, że gadouk leży odłogiem, będąc na utrzymaniu dziewczyny), to niestety, ale sprawnością intelektualną także nie nadrabiasz. Pozwolę sobie tutaj na przedstawienie pewnej historii:

Jest sobie dwójka przyjaciół, niestety jeden z nich jest bezrobotny. Szukał, szukał, aż w końcu znalazł ofertę rozwożenia pizzy. Na jego nieszczęście praca ta wymagała samochodu. Jak możecie się domyślić - jego również nie posiadał. Wpadł, więc na pomysł, aby pożyczyć go od swojego najlepszego przyjaciela. Ten zgodził się pod warunkiem, że dostanie 50% pieniędzy, które zostaną zarobione w trakcie rozwożenia pizzy. Gościu rozwoził tę pizzę, rozwoził, aż pewnego razu jechał w deszczu (ślizga nawierzchnia) ze zbyt dużą prędkością, stracił panowanie nad samochodem i tak przywalił w drzewo, że te nadaje się do kasacji. Czy powinniśmy nazywać kierowcę złodziejem? Analogiczna sytuacja jak u mnie w stackingu.

Szczerze mówiąc niesamowicie denerwujące jest nazywanie mnie złodziejem, co najwyżej patologiczny hazardzista. Jednak ty porównując sytuację do zabójstwa osiągnąłeś już szczyt głupoty i debilizmu. Teraz widzę, że również mi zaczyna się udzielać atmosfera nienawiści. Jeśli to możliwe, to proszę moderację o zamknięcie tego tematu. Zainteresowane osoby maja ze mną kontakt poprzez prywatne wiadomości, a na prowokacje kolejnych użytkowników średnio chce mi się reagować.

Pozdrawiam _thumbsup:


xiondz77
Dołączył: 15.06.2008

Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.
heh ta opowiesc by pasowala jakbys napisal ze on w tym deszczu jechal totalnie naje*
tak apropos nie mam nic do Ciebie ani do nikogo zadnego "ale" - tak mi sie jeno skojarzylo:)
Pozdrawiam :D


trzysiek
Dołączył: 29.08.2009

Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.

Haha w ogóle nie jesteś złodziejem, jak inni ci pożyczają kasę, a ty w bezczelny sposób łamiesz zasady i ją całą przegrywasz. Idź człowieku haruj 16h/day i co do grosza im ją oddaj, jak masz odrobinę honoru, a może nauczysz się szacunku do nieswoich rzeczy.

+ ja na twoim miejscu takie 100stronicowe przemądrzałe posty pisałbym już po oddaniu całej kasy.


Perwers
Dołączył: 10.10.2010

Napisane przez trzysiek
+ ja na twoim miejscu takie 100stronicowe przemądrzałe posty pisałbym już po oddaniu całej kasy.

Nie widzę powodu, dla którego mam udawać, że pada deszcz, gdy plują mi w twarz. Za dużo wysiłku wkładałem (i dalej wkładam) żeby to doprowadzić do końca.


gadouk
Dołączył: 25.10.2010

Napisane przez Perwers

Napisane przez gadouk
jak sie kogos zabije i pozniej przeprosi to tez jest spoko i nic sie nie dzieje ?(
:tongue:
Widzę, że nie dość, że z Twoją zaradnością życiową jest słabo (przypomnę, że gadouk leży odłogiem, będąc na utrzymaniu dziewczyny), to niestety, ale sprawnością intelektualną także nie nadrabiasz. Pozwolę sobie tutaj na przedstawienie pewnej historii:

Jest sobie dwójka przyjaciół, niestety jeden z nich jest bezrobotny. Szukał, szukał, aż w końcu znalazł ofertę rozwożenia pizzy. Na jego nieszczęście praca ta wymagała samochodu. Jak możecie się domyślić - jego również nie posiadał. Wpadł, więc na pomysł, aby pożyczyć go od swojego najlepszego przyjaciela. Ten zgodził się pod warunkiem, że dostanie 50% pieniędzy, które zostaną zarobione w trakcie rozwożenia pizzy. Gościu rozwoził tę pizzę, rozwoził, aż pewnego razu jechał w deszczu (ślizga nawierzchnia) ze zbyt dużą prędkością, stracił panowanie nad samochodem i tak przywalił w drzewo, że te nadaje się do kasacji. Czy powinniśmy nazywać kierowcę złodziejem? Analogiczna sytuacja jak u mnie w stackingu.

Szczerze mówiąc niesamowicie denerwujące jest nazywanie mnie złodziejem, co najwyżej patologiczny hazardzista. Jednak ty porównując sytuację do zabójstwa osiągnąłeś już szczyt głupoty i debilizmu. Teraz widzę, że również mi zaczyna się udzielać atmosfera nienawiści. Jeśli to możliwe, to proszę moderację o zamknięcie tego tematu. Zainteresowane osoby maja ze mną kontakt poprzez prywatne wiadomości, a na prowokacje kolejnych użytkowników średnio chce mi się reagować.

Pozdrawiam _thumbsup:

nie wiem skad masz te informacje ze leze i utrzymuje mnie dziewczyna, bo niezle sie ubawilem :D czekam na dalsza czesc twojej zabawnej historii :f_thumbsup:

co do samochodu, to do historii dopisalbym ze jechales pod wplywem alkoholu, a na stacji benzynowej uciekles nie placac za paliwo - :ayfkm:

zlodzieje na zawsze pozostana zlodziejami


TimotheeS
Dołączył: 26.09.2009

Panowie, dajcie spokój, bo imo teraz to trochę przegięcie.
Nie zamierzam bronić Perwersa, bo jednak wszystko to stało się z jego winy. Przykład o samochodzie średnio trafiony imo, ale w/e.
Nie będę jednak nazywał go złodziejem, jeżeli ma zamiar oddać kasę. To że zachował się w tej całej sytuacji głupio i cholernie nieodpowiedzialnie, to fakt. Ale nie wygląda ta sytuacja na zaplanowaną wcześniej i przeprowadzoną od początku do końca z pełną premedytacją.
To że nie odzywał się do mnie wcześniej w kwestii oddania $ w prawdzie nie wygląda najlepiej, ale widzę przynajmniej jakąś chęć i inicjatywę.
To co mi napisał na PW daje jakąś nadzieję na odzyskanie $, więc jeszcze raz proszę o nie rzucanie w niego błotem, bo to po prostu niczemu nie służy.
Pozdro & peace.