tvn turbo -zakup kotrolowany
Napisane przez hellYeahEnT
Dozbieraj sobie na bmke i wyrywaj na nia lasie![]()
♠_thumbsup:
audi a6 2,5 tdi 115km lub 140km -spokojnie sie wyrobisz jeszcze duzo zostanie-spalanie małe buda ocynkowana, świetnie wygklada -proponuje kombi z relingami...polecam!!! nie ma lepszych autek-naped na przod w zime jak znalazł-stajnia volkswagena wiec wiesz..tylko jakośc lepsza wykończenia-na nasze drogi najlepsza i najbardziej ekonomiczna limuzyna!!!
oczywiscie najlepiej nie śpiesz sie i dobrze poszukaj-weź jakiegos mechanika, blacharza jak sie nie znasz...
podam ci stronki jakbys chciał zerknąć może nie znasz...
mobile.de
autoscout24.de
trucks.nl
jakos chyba tak jak źle to wpisz w google powinno znaleźć
garbate też dobre są najlepszy silnik w nich to 1.9 tdi 110km
troszke zawieszenie na nasze drogi neiciekawe-ale ogolnie ładnie się śmiga
mam starą a6 c4 i garbatą a6c5
polecam te autka
"1.9TDI z rocznika 2000 o przebiegu do 150tys" - takie rzeczy to tylko po korekcie licznika ![]()
10-letni golf w dieslu sprowadzony z reichu będzie miał rzeczywisty przebieg 300'000km (wariant optymistyczny) a czasami i ponad 400'000km.
Uważaj na to i patrz na stan auta a nie na przebieg.
Napisane przez Countit
Napisane przez hellYeahEnT
Dozbieraj sobie na bmke i wyrywaj na nia lasie![]()
♠_thumbsup:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12872541
♠_thumbsup:
Napisane przez mazaq
Napisane przez Countit
Napisane przez hellYeahEnT
Dozbieraj sobie na bmke i wyrywaj na nia lasie![]()
♠_thumbsup:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12872541
♠_thumbsup:
eeeh tam
http://allegro.pl/show_item.php?item=1063716387
!!
Napisane przez MatiKosa
Napisane przez lisek311
A może jakies BMW serii 3 i zagazować.A dużo traci samochód na mocy jak się go zgazuje? BMW ofc super fury, ale nie polecaj auta z RWD dla chłopaka z ciężką nogą
![]()
Babel, Ty masz już to prawko ?
Na zwykłym gazie 10-15% na dobrej sekwencji mówią że w ogóle.
A co do napędu RWD to tylko dla osób z ciężką nogą to nie będzie hothatch żeby Ci wypierdalał ręce z kierownicy. Mati skoro tal lubisz bety to na pewno jeździłeś jakąś? Jeżeli chociaż raz jej depnąłeś w zakręcie to powinieneś wiedzieć co się dzieje na wyjściu jak ze strachu puścisz gaz. Dla początkującego kierowcy to kaplica. To jest tak jak mówienie, że dobre opony zakładamy na przód a stare na tył. NIGDY.
Napisane przez Countit
Napisane przez mazaq
Napisane przez Countit
Napisane przez hellYeahEnT
Dozbieraj sobie na bmke i wyrywaj na nia lasie![]()
♠_thumbsup:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C12872541
♠_thumbsup:
eeeh tam
http://allegro.pl/show_item.php?item=1063716387
!!
lol, 7 razy tansze a 10 razy ładniej sie prezentuje
![]()
Napisane przez IceWhoo
Na zwykłym gazie 10-15% na dobrej sekwencji mówią że w ogóle.
A co do napędu RWD to tylko dla osób z ciężką nogą to nie będzie hothatch żeby Ci wypierdalał ręce z kierownicy. Mati skoro tal lubisz bety to na pewno jeździłeś jakąś? Jeżeli chociaż raz jej depnąłeś w zakręcie to powinieneś wiedzieć co się dzieje na wyjściu jak ze strachu puścisz gaz. Dla początkującego kierowcy to kaplica. To jest tak jak mówienie, że dobre opony zakładamy na przód a stare na tył. NIGDY.
Miałem na myśli, że jak się zrobi trochę bardziej ślisko, to może być nieciekawie dla kogoś, kto lubi pałować taki samochód.
Lubię bety, na razie jechałem tylko tą 5-tką E39 kolegi, ale niestety póki tylko jako pasażer, jako kierowca jeszcze nie miałem takiej okazji. Także nie wiem, jak fura się zachowa w sytuacji, jaką opisałeś, ale generalnie nie byłbym fanem pałowania RWD na zakrętach.
Poza tym chyba 316i o mocy 105 KM to raczej nie zrobi krzywdy, przecież to nie jest nie wiadomo jaki potwór, co o tym uważasz? (zwłaszcza jeśli już miałeś okazję jechać takim autem)
ja mialem juz z 8 roznych "bryk" i zawsze trafilem dobrze i nie dokladalem do nich praktycznie nic,najpewniejszy sposob to kolega ktory mieszka na zachodzie i kupuje auto od sasiada z osiedla ,widzi ,ze sasiad o nie dba,nie kombinuje,serwisuje,myje itd,trzeba miec tylko wafla ktory ci taka okazje wyszuka
jak wafla nie masz to mozesz tez pomyslec zeby kupic u dealera VW na zachodzie gdzie ktos je zostawil w rozliczeniu(byla taka akcja ostatnio w calych niemczech) i oni auto sprawdzili,znaja i zwylke nie nie wciskaja lipy ale za to cena duzo wyzsza niz np w gazetach
a jak masz dusze hazardzisty to zapakuj jakiegos mechanika ktory ma pojecie i jedz do niemiec az pod francuska granice,tam wybor na szrotach jest tak duzy ,ze powinienes trafic dobre auto lekko uszkodzone na ktorym nie stracisz finansowo i jeszcze pojezdzisz
za 20k kupilbym na twoim miejscu vectre C 2.0 dieselek,pamietaj ,ze dla malolata liczy sie w aucie jak duza jest tylna kanapa
a powaznie to takimi autami nie szleja raczej malolaty wiec nie sa tak dojechane jak np golfy
pozdro
Mati z tym, że jak jest ślisko RWD to rzeczywiście masz racje, że jest go trudniej uprowadzić trzeba z wyczuciem operować gazem. W FWD przy poślizgu wystarczy puścić gaz a specjaliści nawet kopia w hamulec żeby dociążyć przód a jak wyjedzie z zakrętu na poważnie to w sumie i tak się nic nie zrobi.
Ja teraz na co dzień jeżdżę omegą b 2.0 (napęd tył) i mondeo 1.8 16v MK2 (napęd przód) i przy wjeżdżaniu pod górkę na podwórko do chrzestnego omega rano na mokrej trawie miewa problemy a mondeo nigdy.
Dlatego jeżeli ktoś mieszka w górach to raczej FWD.
A BMW 316 powinno być spoko bo nawet 318 nie da się tak strasznie przegiąć ale prawdziwa zabawa zaczyna się od 200KM. Ja za miesiąc skonfrontuje nowego Golfa GTI i powalczę trochę z kierownicą.
Tak jak już koledzy wyżej wspomnieli, jeżeli szukasz 10-letniego Golfa 1.9tdi do 150tys przebiegu i do 15 tys złotych , to szczerze życzę powodzenia. Przykładowo niemieckie ogłoszenia z mobile.de:
http://ujeb.pl?IM2lScAwxJ
auta do 15k zł, rocznik 2000-2001, średnia przebiegu 250-280tys, a zdarzają się i po 500tys i dla porównania rodzime allegro:
http://ujeb.pl?q512Agi5kr
te same roczniki, cena do 17k (15k auto + ok 2k opłaty), średnia przebiegu 170-200tys, aut z przebiegiem >500k brak, dodatkowo samochody tańsze niż w Niemczech. Gdzie opłaty, zarobek handlarza, brakujące km?. Zastanawiające, co nie?
Dodatkowo polecam przeczytanie posta użytkownika Bartek19mm z 20 kwietnia tutaj:
http://www.a6klub.pl/-all-a6-najwieksze-udokumentowane-przebiegi-vt14331,135.htm
Takie wałki to jest normalka u znakomitej większości polskich handlarzy. Dlaczego? Bo znakomita większość kupujących jak zobaczy stan licznika >200tys, to nawet nie bierze takiego auta pod uwagę. A prawda jest taka, że trzeba patrzeć na stan samochodu, a nie ma cyferki na liczniku. Bo auto z prawdziwym przebiegiem 300k, o które ktoś dbał, będzie lepsze niż 90% igiełek/perełek/jedynych takich z allegro, błyszczących od plaku bardziej niż nówki z salonu, z przebiegami połowę mniejszymi.
Prawda jest taka, że silniki diesla w VW są niezniszczalne. Zwłaszcza najbardziej popularny, czyli 1.9 TDI z przed około 10 lat. Mam VW transporter, który ma przebieg ponad 500 000 i jest praktycznie nie do zajechania. Myślę, że spokojnie może jeszcze zrobić dobre 200 000. Mój tata ma VW Bora i również polecam, przebieg na teraz to 250 000, ale myślę, że pewnie i tak kręcili. Niby niedużo bo tylko 90km w obu ale w zupełności wystarczy.
Spalanie jest minimalne, a auta solidnie wykonane, ostatnio miałem kraksę z motocyklem, po której naprawa kosztowała mnie tylko 200 PLN mimo, że motor wjechał mi pod auto.
Ja bym się nie zastanawiał. Jak masz dużo kasy to ok, ale nie słuchaj tych cwaniaków, co mówią, że Golf to auto dla dresów.
Prawda jest taka, że większość Polaków myśli trzeźwo i chce auta, które jest tanie i niezawodne, stąd taka popularność u nas Passatów i Golfów.
Minusem tego jest fakt, że ciężko obecnie kupić coś dobrego. VW Bora którą jeżdzę była pierdolnięta z przodu i z tyłu i mimo tego po drobnych naprawach wciąż jest zajebistym i pięknym autem.
Jeślibym miał sprowadzić auto pewnie pojechał bym teraz do Holandii albo Belgii bo w Niemczech raczej wszystko przebrane
co sądzicie?
Toyota:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11489491
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C13543443
spalanie do 10L, ale jak na samochód z tej klasy to myślę, że nie tak wiele.
Napisane przez Marjed
co sądzicie?
Toyota:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11489491http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C13543443
spalanie do 10L, ale jak na samochód z tej klasy to myślę, że nie tak wiele.
na wiejskie dyskoteki tekno moze i dobre. ja bym sie po miescie wstydzil takim czyms jezdzic.
Napisane przez babel92
@ goDrut nie chciałem nikomu podpowiadać i byłem ciekaw, kiedy padnie ta propozycja - audi A3Myślałem o tym, jednak Audi jest droższe, za części także chcą więcej i, dla odmiany, pali więcej
@ Mati w piątek o 10 mam egzamin![]()
Jak będzesz miał egzamin to uważaj na ulicy Wilczak (przy ZDM). Wieczorem ci napisze na twoim blogu co te gnoje robią za numer na tej ulicy (kilka osób dziennie tam oblewa)
A ja ci Toyotę poradzę. Corrolka albo Yaris w zależności od tego jak mocnym i dużym samochodem chcesz dysponować.
@ Boxer czekam na info ![]()
Co do podanych przez Was samochodów: szukam samochodu do 20 tys (nie 15, ani nie 90 ♠_p: ). Polo odpada, bo w środku ledwie człowiek się mieści. Celica także - bardzo wadliwe i dużo palą. Zresztą Toyota brzmi jak jajko z niespodzianką z drogimi częściami... Bumka także odpada - nie będę zagazowywał tak wspaniałego samochodu, bo później smażyłbym się w piekle
Myślę jednak, że do 20tys jestem w stanie kupić tego Golfa w dobrym stanie. Pytanie jak? ![]()
Opcja: wsiadam z mechanikiem i jadę do Francji odpada - biorąc pod uwagę koszty podróży + koszty browarów (:D) * ryzyko nie znalezienia pożądanego samochodu = decyzja EV-
Za granicą niestety też żadnego znajomego nie posiadam
Mógłbym poszukać bitego samochodu i go wyremontować (znam dobrego mechanika;)), jednak pewnie to wszystko razem wzięte wyjdzie drożej, niż znalezienie i kupienie nie bitego samochodu po wyższej cenie. Kupowanie na mobile.de itp to też kłopotliwa sprawa - mam kupić samochód w ciemno i po niego pojechać do Niemiec? A co, jak się okaże totalną rojzą? Przed wyłożeniem choćby 100pln na stół muszę wsiąść do samochodu i nim się przejechać, posłuchać jak chodzi motor itp itd ![]()
Zakup planuję we wrześniu, więc jeszcze trochę czasu jest... ale samochód sam do mnie nie przyjedzie, więc siedzenia na dupie i czekanie na kasę nic nie da
Jakieś rady?
Pozdrawiam