Skip to forum
Kompletny Poradnik ...
 
Notifications
Clear all

Kompletny Poradnik do Motywacji w Życiu i Pokerze

37 Posts
28 Users
5 Reactions
29.4 K Views
dlrzz
Joined: 05.09.2010

[Autorem tych słów jest nasz trener Primoz "Schnitzelfisch" Bozic]

WSTĘP, ROZDZIAŁY 1-4

Witajcie,

Minęło trochę czasu, od kiedy napisałem Quick Guide to Skyrocketing Your Poker And Life Productivity. Od tamtego momentu pracowałem z ponad 70 klientami zarównie indywidualnie, jak i w grupach. Poza tym wyprodukowałem wiele filmów dla PokerStrategy.com oraz prowadziłem niezliczoną ilość Webinariów Mindsetowych.

Spędziłem kilka lat, próbując zrozumieć, co odróżnia ludzi z motywacją od tych bez motywacji. Rozmawiałem z wieloma zmotywowanymi osobami i przeanalizowałem wiele książek o tym temacie.

Kiedy zdałem sobie sprawę, że nie można znaleźć niczego (żadnej książki, kursu czy czegoś podobnego), co dałoby pełny przegląd motywacji dla pokerzystów, postanowiłem, że sam coś takiego napiszę.

Na początku chciałem stworzyć płatny kurs z informacji, którymi dzielę się dzisiaj z wami. Ale wtedy zrozumiałem, że wiele osób nie mogłoby się z nimi zapoznać, a to nie jest zgodne z moimi wartościami.

Chcę dać coś w zamian naszej społeczności. Jeśli byście nie czytali i nie wprowadzali moich rad w życie, nie byłoby mnie w tym miejscu. Pomyślcie więc o tym poradniku jak o podziękowaniu za to wszystko.

Bez przedłużania przedstawiam wam:

KOMPLETNY PORADNIK DO MOTYWACJI W ŻYCIU I POKERZE

Możesz użyć tego poradnika na dwa sposoby - jako "krok po kroku" proces lub, jeśli już wykonujesz kilka rzeczy tu przedstawionych, jako dodatek, żeby wypróbować coś nowego.

Samo przeczytanie poradnika nie da ci żadnych efektów, ale podejmowanie działań już tak. Wolałbym, żebyś zaimplementował tylko jedną rzecz z tego poradnika, niż przeczytał cały i odłożył działanie "na później".

Oto spis treści, dzięki któremu łatwiej będziesz się poruszał po całym poradniku:

1. Poziomy energii

2. Systemy

3. Zmodernizowanie wizji i misji

4. Lista rzeczy do zrobienia przed śmiercią

5. Motywacja do grindu

6. Motywacja do nauki

7. Motywacja we wszystkich strefach swojego życia

8. Motywacja i wyznaczanie celów

9. Odblokowanie się

10. Motywujące otoczenie

11. Partnerzy od odpowiedzialności

12. Nauka od ludzi sukcesu

13. Efekt kuli śnieżnej

14. Planowanie i autorefleksja

15. Docenianie postępów

16. Znalezienie najwydajnieszych godzin

17. Nagrody i kary

18. Przezwyciężenie samozwątpienia

19. Analiza własnej motywacji

20. Ruszenie do przodu

Zaczynajmy więc!

1. Poziomy energii

Co się dzieje, kiedy jesteś zmęczony i nie masz energii?

Czy kiedykolwiek rwałeś się do pracy i chciałeś zrobić jak najwięcej? Czy czułeś się naprawdę zmotywowany?

Zakładam, że nie.

A co się dzieje, kiedy jesteś naładowany energią?

Założę się, że jesteś wtedy bardziej produktywny.

Zanim więc przejdziemy do konkretnych technik, które pomogą ci pozostać zmotywowanym, zadbaj o swój poziom energii - regularnie ćwicz, zdrowo się odżywiaj, dobrze śpij i bądź nawodniony przez cały dzień.

Energia fizyczna jest podstawą wydajności i jest mocno powiązana z motywacją.

Pomyśl, co się dzieje, gdy nie jesteś zmotywowany: "Jestem zmęczony, znudzony, nie mam nic ekscytującego do zrobienia, czuję smutek i mam doła."

Z drugiej strony, kiedy ja sam jestem zmotywowany, jestem radosny, podekscytowany i pełny energii.

Ale w tym rzecz.

Nie będziesz podekscytowany, szczęśliwy i pełen energii po przypadkowym zmotywowaniu się.

Najczęściej to działa w drugą stronę - najpierw jesteś czymś podekscytowany lub masz dużo energii. I to nie przychodzi przypadkowo. Możesz systematycznie osiągać wysokie poziomie energii i podekscytowania.

Możesz dowiedzieć się więcej o zwiększaniu swojego poziomu energii w moim Poradniku Produktywności (w j. angielskim). Jeśli nie jesteś pewny, jak wypracować i utrzymać nawyki, zajrzyj do mojego poradnika do tworzenia trwałych nawyków (w j. angielskim).

Kiedy już to skreślisz ze swojej listy, dużo łatwiej zaimplementujesz wszystkie inne strategie, systemy i struktury i jednocześnie zobaczysz lepsze rezultaty.

Jeśli sądzisz, że twoje życie nie jest ekscytujące, nie martw się tym. W tym poradniku pokażę ci również, w jaki sposób regularnie zachwycać się życiem.

2. Systemy

Motywacja sama w sobie jest bardzo swingowa, niezależnie od włożonej w nią pracy.

Nieuchronnie skacze w górę i w dół, a czasami po prostu utkniesz w jednym miejscu.

Właśnie dlatego motywacja sama w sobie nie jest odpowiedzią na wszystkie twoje problemy.

Z drugiej strony, jeśli stworzysz system, którego będziesz regularnie używał, motywacja zacznie znaczyć coraz mniej i mniej - przynajmniej w momentach, kiedy jej poziom jest niski.

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o systemach, jak samemu zaprojektować efektywny system oraz przejrzeć kilka szablonów systemów, zajrzyj do mojego poradnika Powiększ Swój Warsztat Produktywności (w j. angielskim).

Jeśli przyjrzysz się blisko, będziesz w stanie stworzyć wiele systemów również dzięki temu poradnikowi. Każdy rozdział zawiera listę kroków do podjęcia. Nie ma w tym przypadku - tylko powtarzalny proces, dzięki któremu osiągniesz wyniki, których chciałeś.

Zamiast więc odpowiadać na pytania "jak możesz być bardziej zmotywowany", pokażę ci dokładne systemy i struktury, których możesz użyć , gdy twoja motywacja jest na bardzo niskim poziomie.

Nie mogę obiecać, że będziesz zmotywowany 100% czasu po zaimplementowaniu systemów z tego poradnika (skłamałbym, gdybym powiedział, że cały czas jestem silnie zmotywowany), ale obiecuję, że ten procent czasu będzie dużo wyższy niż teraz i dużo szybciej zaczniesz podnosić się na nogi.

3. Zmodernizowanie wizji i misji

Pisałem o tym w obydwu moich poradnikach o produktywności oraz filmach o motywacji na PokerStrategy.com. Sądzę, że musisz wiedzieć, co chcesz osiągnąć i jak to zrobić, zanim zaczniesz robić postępy w tym kierunku.

Ale dzisiaj chciałbym dodać kilka rzeczy, których się ostatnio nauczyłem.

Niech twoja wizja będzie duża i ekscytująca. Nie wiem jak ty, ale ja nigdy nie marzę o tym, by tylko zapłacić swoje rachunki. To mnie nie ekscytuje i na pewno nie stawia na nogi każdego ranka. Marzę o wolności, by podróżować po świecie i mieszkać w ciekawych miastach jak San Francisco, Wiedeń czy Paryż.

Nie ograniczaj się podczas spisywania swojej wizji i misji. Jeśli naprawdę chcesz Ferrari, nie pisz zamiast tego, że swoje zarobki przekażesz organizacjom charytatywnym. Jeśli naprawdę nie będziesz tego chciał, to nie będzie cię ekscytować ani motywować. Pamiętaj, żeby spisać, co TY chciałbyś naprawdę robić, nie to, co inni ci mówią lub czego od ciebie oczekują.

Nie wyznaczaj sobie żadnych limitów. Jeśli powiesz sobie "nie" w głowie, zanim w ogóle czegoś spróbujesz, nigdy ci się to nie uda. Zadaj sobie pytanie: "jeśli porażka nie byłaby możliwa i odnosiłbym sukces we wszystkim, co bym zrobił?" i zapisz odpowiedź jako część swojej wizji.

Twoja wizja będzie bardziej skuteczna, jeśli zapiszesz sobie, jak wygląda twój idealny dzień, tydzień i w jakim otoczeniu chciałbyś żyć. Im więcej szczegółów podasz, tym lepiej. Dokładny obraz domu, w jakim chciałbyś mieszkać w przyszłości, jest dużo bardziej motywujący niż samo powiedzenie, że marzysz o dużym domu na plaży. Możesz też użyć ćwiczenia wizualizacyjnego (o którym będę pisał później), żeby wyobrazić sobie te dni, tygodnie i swoje otoczenie.

Do swojej życiowej misji dodaj również listę osób z sukcesem, który również ty chcesz osiągnąć. Dotrzesz do tych osób - pomogą ci ominąć błędy, które sami popełniali w przeszłości. W kolejnym rozdziale o motywującym otoczeniu omówimy dokładnie, w jaki sposób się z nimi skontaktować.

Możesz również poprawić swoją misję życiową poprzez napisanie, co ci przeszkadza w osiągnięciu tej wizji oraz "krok po kroku" plan, w jaki sposób to poprawić (na przykład nie znam osoby X lub nie posiadam umiejętności X).

Kiedy już skończysz ze swoją misją i wizją, gorąco polecam, by dodatkowo sporządzić listę rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Często żyjemy w przeszłości lub przyszłości, nie doceniając tego, co już mamy. Po spisaniu takiego "Oświadczenia Wdzięczności" i przeglądaniu go każdego ranka zauważysz, że zaczynasz dzień bardziej pozytywnie, a twoja produktywność się poprawiła.

Zmień swoją wizję, jeśli będzie trzeba. Wizja nie jest czymś, co spisujesz raz w życiu. Zmienia się za każdym razem, gdy nauczysz się czegoś nowego. Pojawią się nowe priorytety, a niektóre odejdą w zapomnienie i to jest w porządku.

Czytaj swoją wizję każdego ranka, dopóki jej nie zapamiętasz. Nie ma sensu wyrabiać sobie takiego nawyku na zawsze, ale jeśli każdego ranka przeczytasz tę wizję, zapisze się w twojej podświadomości i zaczniesz podejmować decyzje, które są w zgodzie z tymi celami.

Jeśli zapamiętałeś swoją wizję, to jeszcze nie koniec. Możesz to wtedy zamienić na inne ćwiczenie - wizualizację. Kluczem do wykonania tego ćwiczenia jest wybranie jednej ekscytującej rzeczy ze swojej wizji i wyobrażenie sobie jej ze wszystkimi szczegółami. Skup się na swoich uczuciach podczas tego doświadczenia. Pozwól, że dam ci przykład.

Jeśli chcesz żyć w Tajlandii, wyobraź sobie, że budzisz się w przestronnym apartamencie. Przechodzisz do pokoju dziennego. Jest słoneczny dzień. Otwierasz szklane drzwi swojego apartamentu i ciepło otacza twoją twarz. Kontynuujesz swoją drogę na plażę i zaczynasz biec. Biegniesz w ciszy i spokoju poranka na nieskończonej plaży, czując pod nogami piasek.

Jak się po tym poczułeś? Wiem, że takie wizualizacje pomagają i trzeba na nie przeznaczyć tylko kilka minut każdego dnia. Możesz to zrobić jako część swojej porannej rutyny lub przed pójściem spać, leżąc już w łóżku.

DO ZROBIENIA:

1) Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zapisz swoją wizję oraz misję. Upewnij się, że jest ekscytująca, duża i bez ograniczeń.

2) Jeśli masz problemy, szukając rzeczy, które chcesz robić w życiu, spróbuj innego ćwiczenia: weź kartkę papieru i zapisz na niej wszystko, co tylko ci przychodzi do głowy. Bez cenzury, bez limitów, nie myśląc. Tylko ty i kartka papieru.

3) Popraw swoją wizję, dodając idealny dzień, tydzień oraz otoczenie, w którym chcesz żyć.

4) Popraw swoją misję poprzez dodanie listy osób, do których musisz się zwrócić, żeby szybciej osiągnąć swoją wizję.

5) Zapisz listę rzeczy, które wstrzymują cię przed osiągnięciem swojej wizji. Stwórz plan akcji, aby pozbyć się tych rzeczy, i dodaj go do swoich misji życiowych.

6) Napisz "Oświadczenie Wdzięczności" - listę rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Przeglądaj ją razem z innymi listami.

7) Przejrzyj (przeczytaj i dostosuj w razie potrzeby) swoją wizję każdego ranka, dopóki jej nie zapamiętasz i nie zapisze się w twojej podświadomości. To powinno zająć około 2 tygodnie.

8) Po dwóch tygodniach zacznij ćwiczenie z wizualizacją. Aby stało się to twoim nawykiem, połącz je z innymi, regularnymi czynnościami, jak mycie zębów, jedzenie śniadania, lub po prostu dodaj ją do swojej porannej rutyny.

4. Lista rzeczy do zrobienia przed śmiercią

Wizualizacja daje nam niesamowite wrażenia, ale warto zrobić krok dalej.

Kilka miesięcy temu znalazłem nowego partnera od odpowiedzialności. To świetna osoba, pracuje jako dyrektor social media i podróżuje po całym świecie. Każda rozmowa z nią jest inspirująca i wkrótce doszliśmy do tematu listy rzeczy, które chcemy zrobić przed śmiercią. Stworzyłem ich kilka w przeszłości, ale zawsze coś mnie zatrzymywało, by zrealizować jakikolwiek punkt.

Na początku zapytała, co mnie wstrzymywało przed robieniem rzeczy, na które miałem ochotę. Kilka rzeczy tak naprawdę:

1) Skupiłem się tylko na kosztownych rzeczach.

Moja lista zawsze była pełna szybkich samochodów i egzotycznych miejsc. Z czasem zdałem sobie sprawę, że nie wszystko musi być super kosztowne. Wziąłem rodziców na obiad, karaoke, testowanie różnych win... Ty możesz zrobić to samo. Tak naprawdę to jest piękne - uczenie się, że możesz doceniać życie, nie wydając tony pieniędzy.

2) Nie miałem nikogo, z kim mógłbym je zrobić.

Nie znałem nikogo, kto chciałby wykonać ze mną skok na bungee. Czy pójść na canyoning. Lub rafting. Niestety moja dziewczyna nie jest osobą, którą rozsadza adrenalina, a wielu znajomych mieszka w innych krajach. Zrobiłem więc dwie rzeczy: zacząłem robić to wszystko podczas podroży i zastanawiać się, co poza tym mogę wykonać sam lub z moją dziewczyną.

3) Nie miałem kamery, by nagrać moje przeżycia.

Zacząłem prokrastynować, bo nie chciałem robić niesamowitych rzeczy bez kamery GoPro, która by to nagrała. Nie chciałem zmarnować tych momentów, jeśli nie mógłbym stworzyć z nich trwałych wspomnień.

To były moje bariery. Zgadniesz, co zrobiłem od razu po zakończeniu rozmowy? Poszedłem kupić GoPro. Zniszczyłem tę przeszkodę i jedną z wymówek, które mogłem wykorzystać w przyszłości.

Później zacząłem się zastanawiać, jak mógłbym regularnie skreślać rzeczy ze swojej listy. Stworzyłem więc system.

System jest naprawdę prosty.

Mam listę rzeczy, które naprawdę chcę zrobić przed śmiercią

Każdego dnia dodaję przynajmniej jeden punkt do tej listy

Każdego tygodnia muszę skreślić przynajmniej jedną rzecz z listy

To jest tak proste. Posiadam również partnera od odpowiedzialności ("accountability partner"), który upewnia się, że na pewno to wszystko zrobię.

Wyniki są niesamowite. Czuję, że cały czas doświadczam chociaż części z mojej wizji. Nie jest już ona tylko rzeczą z dalekiej przyszłości. To mnie napędza do rozwoju, ponieważ chcę z niej czerpać więcej i więcej. Sam sprawdź!

DO ZROBIENIA:

1) Zapisz wszystko, co ci przeszkadza przed wykonaniem rzeczy ze swojej listy.

2) Stwórz plan, aby pozbyć się tych barier.

3) Stwórz listę rzeczy do zrobienia przed śmiercią (możesz to zapisać w wordzie lub po prostu na kartce papieru).

4) Stwórz nawyk dodawania każdego dnia jednej pozycji do tej listy (robię to od razu po włączeniu komputera, ale możesz to połączyć z innym nawykiem).

5) Każdego tygodnia wykonuj jedną rzecz z listy (bonusowe punkty: znajdź partnera od odpowiedzialności, który będzie cię pilnował).


Reply
Quote
36 replies
dlrzz
Joined: 05.09.2010

ROZDZIAŁY 5-8

5. Motywacja do grindu

Wiem, że wielu z was ma problemy, by zasiąść do grindu, więc przejdźmy od razu do szczegółów. Jest to bardzo trudny temat, ponieważ są różne powody, a to oznacza też różne rozwiązania. Omówię kilka tych, z którymi naczęściej się spotykam.

Zanim się w to zagłębimy, zadaj sobie pytanie: dlaczego nie jesteś zmotywowany do grindu? Samo "nie wiem" nie wystarcza, ponieważ gdzieś tam, w głębi duszy tak naprawdę wiesz. Potrzebujesz po prostu czasu, żeby pomyśleć i znaleźć ten powód.

Jednym z najczęstszych powodów jest to, że grasz w pokera, by zarabiać pieniądze, i nie myślisz o niczym innym. W końcu to nie będzie ci wystarczało. Jeśli na pytanie "Dlaczego grasz w pokera?" odpowiadasz "Żeby łatwo zarobić pieniądze", przejdź do trzeciego rozdziału, wykonaj ćwiczenie z wizualizacją i znajdź ważniejszy powód. Bez właściwego celu trudno pozostać zmotywowanym.

Innym powodem jest to, że nie masz dużych ambicji w pokerze. O tym też wspominałem w tamtym rozdziale. Bez dużej i ekscytującej wizji najprawdopodobniej nie będziesz bardzo zmotywowany. Jeśli to prawda, jeszcze raz przeczytaj swoją wizję. Celuj wysoko i próbuj zrobić coś wielkiego, żeby mieć świadomość, że musisz grindować więcej.

A co z nudą? Czy kiedykolwiek podczas grindu czujesz, że jesteś znudzony, i ciężko ci wykonać zaplanowany volume? Powód chyba już znasz - to niestety twoja wina. NIE MOŻESZ zmienić samej gry, ale MOŻESZ zmienić sposób, w jaki ją odbierasz. Spraw, żeby poker był dla ciebie zabawniejszy i bardziej ekscytujący. Możesz na przykład przed każdą sesją zakładać swoje cele (skupiające się na konkretnym leaku, który próbujesz poprawić, lub nowej strategii, którą chcesz wprowadzić). Po więcej informacji zajrzyj do mojej serii filmów na PokerStrategy.com zatytułowanej Learning to learn.

Może wahasz się przed rozpoczęciem grindu, ponieważ jesteś na downswingu? Jeśli tak, masz psychologiczne problemy, z którymi ci nie pomogę, ale powinieneś sprawdzić materiały Erika Stenqvista, Jareda Tendlera lub lecharumskiego.

Ja sam lubię również patrzeć na pokerowe sesje jak na plac zabaw. Jeśli nie posiadasz problemów z nauką i studiowaniem pokera, takie podejście może naprawdę pomóc. Głównym założeniem jest to, że odbierasz sesje jako okazje do przetestowania tego, czego nauczyłeś się wcześniej, i zobaczenie, co działa a co nie działa. Z takim podejściem będziesz stawał się lepszy z każdą kolejną sesją - czy to nie brzmi pociągająco? Wielu moich klientów potwierdziło, że po nauce są bardzo podekscytowani i chcą zobaczyć, jak poznane koncepty działają w praktyce. Może również ty spróbujesz?

Dobrą wiadomością jest to, że takie podejście możesz wykorzystywać również w innych obszarach swojego życia. Możesz tego użyć na studiach (praca nad projektem, w którym aplikujesz wcześniej poznane informacje), w pracy, sporcie, odżywianiu, samodoskonaleniu... Po każdym przestudiowanym materiale możesz przejść do części praktycznej i przetestować nabytą wiedzę.

DO ZROBIENIA:

1) Zastanów się, co cię wstrzymuje przed grindowaniem.

2) Stwórz rozwiązanie (możesz użyć jednego z tych, które przedstawiłem wyżej)

3) Jeśli to rozwiązanie na ciebie nie działa, spróbuj innego. A później kolejnego. Próbuj, dopóki nie znajdziesz takiego, które działa.

6. Motywacja do nauki

Motywacja do nauki jest w wielu aspektach podobna do motywacji do grindu. Przedstawię więc tylko kilka dodatkowych rozwiązań, poza wspomnianymi już wcześniej.

Jeśli jesteś znudzony, możesz tak zmienić sposób nauki (oglądanie filmów, analizowanie rąk, obliczanie zakresów...), żeby była dla ciebie bardziej zabawna i ekscytująca. Stanie się ciekawsza również wtedy, kiedy znajdziesz kogoś do wspólnej pracy. Pomyśl o tym - czy nie byłoby to dużo bardziej atrakcyjne, gdybyś mógł dyskutować o rękach z kimś, z kim ogólnie lubisz rozmawiać? I nie chodzi mi tu o grupy na Skypie. Bardzo często są one nudne i niezbyt aktywne. Więcej napiszę o tym w kolejnych rozdziałach mojego poradnika.

Jeszcze raz ci przypomnę - jeśli chcesz, żeby nauka była bardziej interesująca, obejrzyj moją serię Learning to learn. Tylko dlatego, że jedna forma nauki nie jest dla ciebie ekscytująca, nie znaczy, że to samo będzie z inną. Ale musisz najpierw je przetestować, żeby to stwierdzić!

Możesz też myśleć o nauce jak o nowych pomysłach, które masz szansę wprowadzać podczas gry. Tym samym, studiując więcej, twoje sesje przestaną być nudne, ponieważ nie będą do siebie tak podobne. Jeśli można wprowadzić coś nowego, jest to dużo bardziej interesujące niż granie przez cały czas na autopilocie.

Może nie jesteś zmotywowany do nauki, ponieważ zawsze robisz to w ten sam sposób? Jeśli każdego dnia będziesz przeglądał 10 rąk, oglądał 1 film i tworzył 5 zakresów, w końcu zamieni się to w nudną rutynę. Wiesz co? Nie musisz wcale tego robić! Wystarczy jedynie trochę to urozmaicić. Dlaczego w jednym tygodniu nie skupisz się na oglądaniu filmów, w kolejnym na ocenie rozdań, a w trzecim na tworzeniu range'ów? W każdym tygodniu możesz skupić się na innej formie nauki. W long runie pozwoli ci to zbalansować różne obszary i nie będziesz miał jednej, nudnej rutyny każdego dnia.

Czy czasami zapominasz o nauce i po prostu zatracasz się w grindzie? W takim wypadku możesz stworzyć system, który będzie ci o tym przypominał (kalendarz, alarmy, systemy śledzące twoje nawyki...), lub po prostu włączyć naukę do swojej porannej rutyny (więcej o tym później).

Może nie jesteś zmotywowany, bo drażni cię nawet myśl o 3 godzinach nauki dziennie? W takim wypadku prawdopodobnie w ogóle się nie uczysz. Chciałbym ci o czymś przypomnieć: nie musisz zaczynać od 3 godzin dziennie. Nawet jeśli zaczniesz od 15 minut, w ciągu roku wyjdzie ci 100 godzin nauki więcej niż w przypadku nicnierobienia. Regularność jest kluczem, jeśli chcesz robić postępy. Zacznij więc od małych rzeczy, ale wykonuj je regularnie. Nie obiecuj sobie od samego początku, że każdego dnia przejrzysz 30 rozdań. Rozpocznij od 5 lub 3 rąk, a nawet jednej ręki. Kiedy będziesz to robił konsekwentnie przez kilka tygodni, możesz powoli i stopniowo zwiększać tę liczbę.

Nawiasem mówiąc, ta sama reguła dotyczy grindowania - tylko jedna godzina dziennie pozwoli ci w ciągu roku wyrobić 365 godzin wysokiej jakości volume'u. Tworzenie wyzwań i bezmyślne grindowanie 12 godzin dziennie przez cały tydzień prawdopodobnie nie przyniesie ci pieniędzy i postępów. Później spędzisz więcej czasu, nienawidząc pokera i narzekając na niską motywację do grindu. A to tylko dlatego, że będziesz wypalony.

Praca nad tym wygląda w taki sam sposób jak przy motywacji do grindu.

DO ZROBIENIA:

1) Zastanów się, co wstrzymuje cię przed nauką.

2) Stwórz rozwiązanie (możesz użyć jednego z tych, które przedstawiłem wyżej)

3) Jeśli to rozwiązanie na ciebie nie działa, spróbuj innego. A później kolejnego. Próbuj, dopóki nie znajdziesz takiego, które działa.

7. Motywacja we wszystkich strefach życia

Prawdopodobnie już zgadłeś - w innych obszarach życia możesz użyć dokładnie takich samych konceptów, jak te przedstawione wyżej.

Nie masz motywacji, by wykonywać ćwiczenia?

Zamiast biegać każdego dnia, czego nienawidzisz, może po prostu dwa razy w tygodniu pograj w koszykówkę ze swoimi znajomymi - z którymi lubisz przebywać.

Jeśli nienawidzisz tradycyjnej metody uczenia się na studiach, rozpocznij pracę w grupie znajomych lub wypróbuj inne techniki. E-book Scotta H Younga pod tytułem “Learn More, Study Less” zawiera kilka interesujących pomysłów - zachęcam do przeczytania go!

8. Motywacja i wyznaczanie celów

Wiem, że niektóre osoby wykorzystują wyznaczanie celów oraz wyzwania, żeby się zmotywować. Ale jak długa ta motywacja trwa? Tak wielu graczy tworzy sobie wyzwania i cele, które potem porzucają, gdy coś się nie udaje. Nie chcesz tego, bo potrzebujesz długookresowej, trwałej motywacji.

Największą pomyłką, którą ludzie popełniają podczas wyznaczania celów, jest to, że nie łączą ich ze swoją wizją oraz misją. Dlaczego? Ponieważ nie znajdują czasu, żeby nawet pomyśleć o tym, czego chcą od życia, i żeby zapisać to na papierze. Samo mówienie, że będziesz grał 100 tys. rąk w tym miesiącu, nie zmotywuje cię do tego, szczególnie jeśli wcześniej co miesiąc wyrabiałeś tylko 20 tys. rąk. Tak naprawdę jest duża szansa, że granie na autopilocie zdemotywuje cię, stracisz pieniądze, nie będziesz mógł się skupić i na samym końcu polegniesz.

Popatrz na wyznaczanie celów z innej perspektywy - jako niewielkie kroki i kamienie milowe w drodze ku swojej wizji lub misji. Jeśli będą się zgadzały z tym, czego naprawdę chcesz od życia, i nie odciągną cię w inną stronę, to naprawdę pomogą ci pozostać zmotywowanym - a to dlatego, że regularne osiąganie tych celów spowoduje, że poczujesz prawdziwe postępy.

DO ZROBIENIA:

1) Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zapisz swoją wizję i misję

2) Obejrzyj mój film "Goal Setting" (lub film lecharumskiego "Wyznaczanie celów w pokerze"), aby wyznaczyć dobre cele

3) Stwórz system planowania zadań jak w moim filmie na PokerStrategy.com Visual Planning: Tasks, żeby śledzić swoje postępy


Reply
Quote
dlrzz
Joined: 05.09.2010

ROZDZIAŁY 9-12

9. Odblokowanie się

Więc: miałeś motywację, ale teraz się zablokowałeś. Coś poszło nie tak. Albo rzuciła cię dziewczyna, albo złapałeś downswing, albo po prostu z jakiegoś powodu nie jesteś już podekscytowany pokerem. Co możesz zrobić?

Wiem, że w przeszłości potrafiłem zablokować się na całe miesiące, gdy coś poszło nie po mojej myśli, ale przez ostatnie lata nie doświadczyłem tego w takim stopniu. Jednak w tamtym tygodniu było inaczej. Dla mnie był to na pewno najgorszy tydzień w tym roku: same złe wiadomości, a każdego dnia spotykały mnie coraz gorsze rzeczy. Nie wyglądało to dobrze.

Co więc zrobiłem? Czy spałem całe dni i grałem na konsoli, żeby zapomnieć o swoich problemach? Nie, chociaż było to dla mnie normalne w przeszłości. Po pierwsze, zaakceptowałem to. Pogodziłem się ze swoimi błędami i wziąłem za nie odpowiedzialność. Później zacząłem rozmawiać z moimi mentorami i odnoszącymi sukcesy znajomymi, którzy wcześniej też znaleźli się w takiej sytuacji. Przyznałem, że zablokowałem się, i poprosiłem o radę.

Podczas jednej takiej rozmowy wpadłem na pomysł, żeby napisać ten poradnik - i był to naprawdę ekscytujący pomysł. Nie wahając się dłużej, zacząłem pisać. Kiedy powstawały kolejne rozdziały, zacząłem się czuć coraz lepiej i lepiej. Nie jestem jeszcze blisko końca, a już czuję się niesamowicie - znowu zainspirowany i podekscytowany.

Dużo wyniosłem z tej sytuacji, ponieważ musiałem głęboko się zastanowić, gdzie chcę być za 5 lat i w którą stronę pokierować swoje życie. Wtedy zdałem sobie sprawę, że to, co robiłem, nie zbliżało mnie do mojego celu, mimo że bardzo często nad nim rozmyślałem. Czasami po prostu nie kopiemy wystarczająco głęboko i dopiero bardzo przykra sytuacja uświadomi nam, co tak naprawdę chcemy robić w życiu. I kiedy zdamy sobie z tego sprawę, staje się to ekscytujące, inspirujące i podnosi na duchu. Motywacja nie jest już problemem.

Jeśli zacząłeś jakiś projekt lub challenge i utknąłeś w trakcie jego realizacji, możesz sobie pomóc w następujący sposób. Przede wszystkim zrób krok do tyłu i przeznacz trochę czasu, żeby pomyśleć nad sytuacją, w której się znajdujesz. Zapytaj się, dlaczego straciłeś swoją motywację. Stwórz listę rzeczy, które musisz zrobić, żeby ruszyć się z miejsca. Później daj sobie trochę luzu. Jeśli wcześniej grindowałeś przez 6 godzin dziennie i stworzyłeś pewną blokadę przed takim grindem, najprawdopodobniej nie wrócisz do starego nawyku, jeśli znowu spróbujesz 6-godzinnego grindu. Zamiast tego zrób coś innego - podziel problem na jak najmniejsze części. Zacznij od grindowania 15 lub 30 minut dziennie.

Najważniejszą rzeczą jest to, żeby jak najszybciej zacząć działać, zamiast po prostu rozmyślać nad swoimi problemami i prokrastynować. Kiedy już wystartujesz, szybko wrócisz do swojej rutyny i na właściwy tor. Ironicznie, jeśli znowu zaczniesz od grindu przez 6 godzin dziennie, polegniesz już na pierwszej próbie i nie będziesz w stanie wrócić do swojego tempa.

Głównym powodem, dlaczego nie zablokowałem się na wieki, był mój plan. Wiedziałem, że w końcu taka sytuacja nastąpi. Koncept tutaj jest taki sam, jak z budowaniem nawyków czy nawet grą w pokera. Pomyśl o tym - jeśli dostałeś się do rivera na bardzo złej karcie na turnie i nie masz żadnego planu na rękę, masz przechlapane. Tak samo jest w życiu. Brak planu = przechlapane. Jeśli jednak posiadasz jakiś plan na river, możesz się go trzymać i uniknąć problemu.

Jak więc możesz to zastosować w życiu?

Poniżej znajdziesz kroki, które możesz wykonać, jeśli utknąłeś teraz lub chcesz się zabezpieczyć przed tym w przyszłości.

DO ZROBIENIA:

Jeśli nie możesz się odblokować:

1) Znajdź powody, dlaczego tak się stało

2) Porozmawiaj z przyjaciółmi, przyznaj się, że utknąłeś, i zapytaj, co oni by zrobili na twoim miejscu

3) Zapisz pozytywne rzeczy, których możesz się z tego nauczyć

4) Stwórz plan działania, żeby się odblokować (zapisz wszystkie rzeczy, które musisz zrobić)

5) Podziel swój plan działania na jak najmniejsze części

6) Upewnij się, że zrobisz przynajmniej jedną część ze swojego planu każdego dnia - niezależnie od tego, jak mała jest to rzecz

7) Działaj, dopóki nie wrócisz do regularnej pracy

Jeśli nie jesteś zablokowany teraz:

1) Znajdź 3 możliwe sytuacje, przez które mógłbyś się zablokować (wskazówka: pomyśl o sytuacjach, przez które utknąłeś w przeszłości)

2) Stwórz plan dla każdej sytuacji i zapisz go (może zawierać rutynę podobną do opisanej powyżej)

3) Jeśli utkniesz, przejrzyj plan i zastosuj się do jego poleceń.

10. Motywujące otoczenie

Jak wspomniałem w poprzednim rozdziale, bardzo pomogli mi przyjaciele i mentorzy o otwartych umysłach, do których mogłem się zwrócić w momencie, kiedy utknąłem. Posiadanie takich znajomości pomoże ci przyspieszyć twój rozwój i wynajdować nowe pomysły, kiedy nie jesteś zablokowany.

Niektórzy mówią, że najwięcej czasu spędzasz ze średnio 5 osobami. Jeśli więc jesteś otoczony przez negatywnie myślących, nieposiadających ambicji przyjaciół czy członków rodziny... Cóż, na pewno nie maksymalizujesz swojego potencjału.

Wiem, że wielu ludzi ma problemy, żeby oderwać się od starych znajomych, którzy ich nie rozwijają. Boją się, że zostaną sami, więc nie zamierzam cię do tego zmuszać. Zamiast tego skup się najpierw na znalezieniu znajomych z bardziej otwartymi umysłami. Wtedy możesz zdecydować, czy chcesz poświęcić swój czas na starych przyjaciół.

W tym rozdziale pokażę ci, w jaki sposób możesz budować sieć przyjaciół, którzy pomogą ci odblokować się i szybciej rozwijać.

Kiedy prosisz innych o pomoc, powinieneś zwrócić się do ludzi, którzy są o poziom wyżej w niektórych umiejętnościach - niezależnie od tego, czy to jest poker, odżywianie, ćwiczenie, biznes czy produktywność. Ja sam wolę szukać ludzi, którzy są najlepsi w tym, co robią, ale wiem też, że zaprzyjaźnienie się z nimi może być bardzo trudne.

Musisz zrozumieć jedną rzecz przy zwracaniu się do takich ludzi: nie chodzi o to, co ty możesz od nich zyskać. Oczywiście w końcu będziesz chciał dowiedzieć się czegoś od nich. Ale zamiast skupiać się na tym od samego początku, pomyśl, co ty sam możesz im zaoferować.

Na szczęście największe value jest w tym, co każdy z was może zrobić - implementowaniu rad innych ludzi i dziękowaniu im za to. Niestety niewielu to robi. Dawałem już rady wielu osobom, a większość z nich nigdy ich nie wypróbowała. Prawda, niektórzy zaimplementowali je, ale nie powiedzieli mi o tym. Ci, którzy słuchają moich rad i próbują wprowadzić je w życie, zawsze mogą zwrócić się do mnie o pomoc, ponieważ wiem, że nie będą marnować mojego czasu, poznając nowe rzeczy i całkowicie je ignorując.

Dam wam nawet skrypt, którego możecie używać przy zwracaniu się do innych graczy. Mogą to być trenerzy lub inni pokerzyści. Pamiętaj, że musisz być bardziej ostrożny podczas zwracania się do naprawdę zajętej osoby, jak super znany trener, ale podczas rozmowy z normalnym graczem możesz poprosić o więcej, przynajmniej o rozmowę głosową na Skypie. Co tam, pomogę ci i po prostu napiszę skrypt, którego możesz użyć w obydwu przypadkach.

SKRYPT – ZWRACANIE SIĘ DO POKEROWYCH TRENERÓW

Hej [IMIĘ],

Jestem Primoz (Schnitzelfisch na PokerStrategy). Zapoznałem się z Twoim ostatnim filmem i wprowadziłem twoje koncepty do mojej gry. Najbardziej podobało mi się i pomogło mi X - wcześniej w takim spocie nie wiedziałem, co zrobić, ale teraz jestem pewien, że będę wybierał decyzje +EV.

Dzięki za wyprodukowanie tej serii, bardzo ułatwiła mi grę!

Mam kilka pytań na temat Y - czy mógłbym ci je przesłać, żeby dowiedzieć się, jakie jest twoje zdanie?

Dzięki,

-Primoz

Zauważ, że nie zapytałem o nic zobowiązującego. Rozmawiasz z naprawdę zajętą osobą i jej czas jest cenny. Zamiast więc od razu przesyłać 10 pytań, zapytaj, czy możesz otrzymać pomoc. Jeśli się zgodzą, wtedy możesz wysłać pytania i gwarantuję, że na pewno na nie odpowiedzą.

Następny krok jest prosty - wprowadź do swojej gry, ile tylko możesz, i powiadom swojego trenera, jak ci poszło. Rób to przez jakiś czas i wkrótce stworzysz z nim dobre relacje - w taki sposób możesz zdobyć swojego własnego mentora.

Przejdźmy do następnego skryptu.

SKRYPT – ZWRACANIE SIĘ DO POKEROWEGO GRACZA

Hej [IMIĘ],

Jestem Primoz (Schnitzelfisch na PokerStrategy). Już od dawna czytałem Twojego bloga i naprawdę spodobały mi się posty o X, Y, Z. Wprowadziłem do swojej gry koncept A z postu X i naprawdę mi to pomogło!

Widzę, że jesteś bardzo dobry z A. Czy mógłbyś przeprowadzić ze mną 15- lub 30-minutową sesję na Skypie, podczas której mógłbym zadać kilka pytań na ten temat?

Jeśli chciałbyś porozmawiać, mój Skype to: ******* i jestem dostępny:

Jutro (w sobotę) od 16 do 20

Przez cały dzień w niedzielę i poniedziałek

Jutro o 17:00 byłoby dla mnie najlepszym momentem.

Chciałbyś porozmawiać?

-Primoz

Zauważ, że użyłem konkretnego czasu i sprawiłem, że druga osoba w łatwy sposób może odpowiedzieć na to zaproszenie. I szczerze, jeśli ty sam byś otrzymał takiego e-maila, czy byś go zignorował? Nie sądzę.

Jeśli pierwsza rozmowa pójdzie dobrze, możesz polepszyć swoje relacje, umawiając się na kolejną. Zwykle rozmawiam ze swoimi znajomymi w tygodniowych odstępach i po każdym skończonym spotkaniu od razu umawiam datę kolejnego (używam do tego Google Calendara).

Aby wyciągnąć jak najwięcej z takiej znajomości, pamiętaj, żeby stale wprowadzać do swojej gry rady, które otrzymujesz - zupełnie jak w scenariuszu z trenerem.

Skoro masz już skrypty, czas ich użyć.

DO ZROBIENIA:

1) Pomyśl o 3 osobach (trenerach lub graczach), których podziwiasz i do których chcesz się zwrócić

2) Wyślij im wiadomości przez e-mail lub naszą zakładkę "Społeczność".

3) Kiedy już skończysz, zacznij cały proces od początku, dopóki nie znajdziesz 5 osób, z którymi będziesz rozmawiał przynajmniej godzinę w każdym tygodniu.

11. Partnerzy od odpowiedzialności

Używając powyższych skryptów, znajdziesz ludzi, z którymi będziesz mógł regularnie rozmawiać i którzy pociągną cię do odpowiedzialności za twoje słowa.

Ale kiedy wreszcie znajdziesz takie osoby, o czym powinieneś z nimi rozmawiać? Jaką strukturę powinna mieć ta rozmowa?

Powiem ci, co ja robię, gdy dzwonię do ludzi z mojego kręgu.

1) Luźna rozmowa

Zwykle zaczynamy od luźnej rozmowy "hej, co u ciebie?", "jak tam pogoda?" czy czegoś podobnego.

Łatwiej zaczniesz rozmowę i stworzysz luźną atmosferę. Pomoże ci to również poznać drugą osobę, co przekłada się na budowanie z nią relacji.

2) Nowe pomysły / sukcesy / wygrane

Później przechodzimy do świetnych nowych rzeczy, których się nauczyłeś w tamtym tygodniu, lub sukcesów, które odniosłeś. To tworzy pozytywną atmosferę i pozwala ci cieszyć się z waszych sukcesów, a także wspierać się nawzajem.

3) Odblokowanie się

Po sukcesach przychodzi moment, żeby porozmawiać o problemach, z którymi się borykasz. Możecie sobie pomagać, przedstawiając różne punkty widzenia, pomysły, źródła lub inne osoby, do których można się zwrócić o pomoc.

4) Przeglądanie poprzednich celów

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, przejdźcie do wyznaczonych celów, przejrzyjcie swoje postępy oraz regularnie poprawiajcie to, co robicie (jeśli coś nie działa, znajdźcie sposób, żeby robić to w inny sposób).

5) Wyznaczanie 3 przyszłych celów

Ostatnim tematem jest wyznaczanie 3 nowych celów, których będziecie się trzymać aż do następnej rozmowy. Są to rzeczy dla was niekomfortowe lub z którymi byście prokrastynowali, jeśli nie znaleźlibyście kogoś, kto was pociągnie do odpowiedzialności.

6) Umawianie następnej rozmowy

To jest jedna z kluczowych części rozmowy. Zamiast powiedzieć "porozmawiamy wkrótce", zaproponuj konkretny dzień i godzinę i wprowadź je do swojego kalendarza (np. Google Calendar). Możesz również pójść krok dalej - umów się na stałe rozmowy danego dnia i godziny (ja rozmawiam ze swoim znajomym w każdy poniedziałek o godzinie 18:00). Na samym końcu upewnijcie się, że nie ominiecie kolejnego spotkania.

Oczywiście nie musisz zawsze trzymać się tak formalnej struktury. Tak naprawdę kolejność tematów wychodzi naturalnie po kilku rozmowach i zwykle nie wygląda dokładnie jak wyżej napisałem.

Jeśli nie jesteś pewien, w jaki sposób powinieneś zacząć, tutaj znajdziesz odpowiedź.

DO ZROBIENIA:

1) Znajdź sobie partnera od odpowiedzialności

2) Umów się na pierwszą rozmowę

3) Eksperymentuj, używając struktury powyżej, aby twoje rozmowy były jednocześnie ekscytujące, jak i produktywne

12. Nauka od ludzi sukcesu

Jeśli chodzi o motywację, masz szczęście - większość roboty wykonałem za ciebie w tym poradniku. Wiele strategii z tego poradnika nauczyłem się od ludzi, którzy już odnieśli sukces, i po prostu zastosowałem ich koncepty we własnym życiu.

Teraz pokażę ci, jak możesz to robić również w innych obszarach swojego życia. Dzięki temu szybciej będziesz mógł się odblokować. W poprzednim rozdziale pisałem o tym, w jaki sposób dotrzeć do innych ludzi, zaprzyjaźnić się z nimi i otrzymać porady, gdy stoisz w miejscu. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, spróbuj, ponieważ nie zastąpisz tego żadnym innym doświadczeniem.

Zdradzę ci tajemnicę - jeśli utknąłeś z jakiegoś powodu, na pewno jesteś w stanie znaleźć osobę, która miała już taki problem i poradziła sobie z nim. Zamiast więc samemu szukać rozwiązania, może po prostu zwrócić się z tym do kogoś innego albo nawet przeanalizować tę osobę?

Jest kilka sposobów na zrobienie tego. Po pierwsze, najbardziej efektywnym sposobem jest zapytanie ich bezpośrednio lub przez e-mail. Jeśli nie jest to możliwe, zamiast tego przeczytaj ich książkę lub wpisy na blogu. Tak, to naprawdę jest proste i nie ma żadnego magicznego rozwiązania. Możesz przyspieszyć cały proces, wiedząc, gdzie szukać, podejmując działanie i głównie będąc proaktywnym.

Kiedy ja utknę, zwykle zwracam się do mojego kręgu znajomych. Pytam, czy mogą polecić mi książki na ten temat. To często pomaga mi rozwiązać problem dużo szybciej, niż gdybym sam miał szukać odpowiednich pozycji. Jeśli nie posiadasz takiego kręgu znajomych, zawsze możesz zacząć od wygooglania lub wyszukania książki na amazonie (i w innych księgarniach). To samo ma się do blogów - możesz użyć funkcji "Szukaj" na PokerStrategy, żeby przeszukać różne sekcje, w tym forum z blogami. Później wystarczy tylko znaleźć kogoś z takim samym problemem i przeczytać, w jaki sposób go rozwiązał (lub zapytać bezpośrednio na blogu).

Jest jeszcze jeden sposób, ale zabiera trochę więcej czasu. Możesz przyspieszyć proces, regularnie czytając książki, zanim się zablokujesz. Znajdziesz bardzo dużo książek non-fiction czy biografii, które możesz przeczytać. Jeśli to zrobisz, w końcu zauważysz, że nawet ludzie sukcesu posiadają problemy bardzo podobne do twoich, a w ich książkach przeczytasz o rozwiązaniach, które sami wypróbowali i które również ty możesz wypróbować we własnym życiu.

DO ZROBIENIA:

1) Kiedy nie możesz rozwiązać jakiegoś problemu, zapytaj znajomych ze swojego kręgu, czy kiedykolwiek zmagali się z czymś podobnym. Jeśli odpowiedzą, że tak, zapytaj, w jaki sposób go rozwiązali.

2) Jeśli powiedzą, że nie, zapytaj ich, czy znają osobę lub książkę o tym problemie

3) Wyszukaj na Google/Amazonie/PokerStrategy książki lub posty na blogu o takim samym problemie

4) Jeśli znajdziesz odpowiedź na blogu, ale nie jest ona dla ciebie jasna, zwróć się o pomoc do autora, postując na blogu lub wysyłając mu e-maila.

5) Kup biografię człowieka odnoszącego sukcesy i zacznij ją czytać. Kiedy skończysz, kup następną. A później jeszcze jedną.


Reply
Quote
dlrzz
Joined: 05.09.2010

ROZDZIAŁY 13-16

13. Efekt kuli śnieżnej

Pracując przez lata jako trener od produktywności i ciągle próbując wejść na wyżyny swoich możliwości, nauczyłem się jednego: zwykle nie budzisz się rano przypadkiem zmotywowany.

Pomyśl o tym - wolałbyś raczej czekać, nic nie robić i może zostać losowo zmotywowany czy wolałbyś przejąć kontrolę nad swoją motywacją?

Kiedy wykonasz nawet niewielki krok, naprawdę niewielki, jest większa szansa, że staniesz się bardziej zmotywowany. Podejmij kolejne działanie i staniesz się jeszcze bardziej zmotywowany... W końcu zauważysz u siebie efekt kuli śnieżnej.

Innymi słowy, dzięki małym, prostym wygranym znajdziesz się nagle "na fali", co pozwoli ci sięgać po większe wygrane i w taki sposób powiększać swoją motywację.

Mówiłem już, czym jest momentum i w jaki sposób budować swoją motywację w tym filmie.

Kiedy już skończysz oglądać ten film, będziesz chciał przetestować różne rozwiązania i stworzyć swoją własną rutynę, która pomoże ci budować twoją motywację.

Po prostu zidentyfikuj, jaka rutyna działa u ciebie i stwórz system, który pozwoli ci użyć tej rutyny.

W tym przypadku wystarczy tylko każdego ranka powtarzać swoją rutynę i stworzyć dla niej specjalny wyzwalacz.

Jeśli na przykład zauważysz, że krótki spacer lub bieg po wstaniu z łóżka pomagają ci budować momentum, przed pójściem spać połóż swoje ubranie i buty do biegania w widocznym miejscu. Dzięki temu z rana łatwiej je zauważysz, będziesz pamiętał o swojej rutynie i w łatwiejszy sposób ją rozpoczniesz.

Najlepiej będzie, jeśli stworzysz z tego nawyk. Aby dowiedzieć się więcej o tworzeniu nawyków, przeczytaj poradnik do tworzenia stałych nawyków i użyj system monitorowania nawyków z tego filmu.

DO ZROBIENIA:

1) Obejrzyj mój film o Budowaniu Momentum

2) Stwórz swoją własną Rutynę Momentum, podążając za poleceniami z tego filmu

3) Zapisz własne wyzwalacze, które pomogą ci rozpocząć poranną rutynę

4) Przeczytaj mój poradnik do tworzenia stałych nawyków i stwórz nawyk ze swojej porannej rutyny

5) Użyj Habit Trackera z mojego filmu "Visual Planning", żeby monitorować postępy w swojej rutynie

14. Planowanie i autorefleksja

Dzięki planowaniu swoich dni i tygodni, będziesz pewny, że wszystko, co robisz, przybliża cię do twoich celów. Ciągła autorefleksja spowoduje też, że popchniesz się do granic swoich możliwości, będziesz ciągle się rozwijał i szybciej osiągniesz swoje cele.

Dużo roboty, prawda?

Nie martw się, omówimy to krok po kroku.

Zwykli ludzie najczęściej nie zajmują się planowaniem, ale ci, którzy osiągnęli sukces, stale to robią.

Prawdopodobnie słyszysz teraz swoje słowa z przeszłości: "nie mam czasu na planowanie" i że "wolisz spędzić czas na robieniu zamiast planowaniu".

W pewien sposób rozumiem takie podejście. Ale z drugiej strony tydzień posiada 168 godzin i "nie znajdę 30 minut w niedzielę, żeby zaplanować swój tydzień" brzmi jak naprawdę kiepska wymówka, biorąc pod uwagę ilość czasu, którą spędzasz na oglądaniu filmów na youtubie czy przy grach wideo.

Dlaczego planowanie jest tak ważne?

Ponieważ daje ci przejrzystość.

Jeśli nie jesteś pewny, nad czym powinieneś pracować w danym tygodniu lub dniu, bardzo prawdopodobne, że będziesz brał się za przypadkowe zadania i nie będziesz ich wykonywać na 100% swoich możliwości.

Kiedy jednak będziesz miał plan, jest dużo bardziej prawdopodobne, że będziesz się go trzymał.

Jak zacząć z planowaniem? Polecam, żeby przeznaczyć na nie 30 minut w każdą niedzielę wieczór (lub poniedziałek/wtorek, jeśli w weekend grasz dużo w pokera i bierzesz potem dzień wolnego) i zaplanować cały nadchodzący tydzień.

W tym czasie możesz po prostu przejrzeć priorytety we własnej wizji i stworzyć kilka tygodniowych celów, które zbliżą cię do niej.

Jeśli nie posiadasz systemu planowania i przeglądania swoich celów, użyj mojego systemu Wizualnego Planowania.

Inną rzeczą, która działa bardzo dobrze z planowaniem, jest autorefleksja.

Stale zadając sobie pytania "Co jest moją największą słabością?", "Co powoduje u mnie najlepsze rezultaty?" i "Co mogę robić inaczej?", lepiej zrozumiesz, nad czym powinieneś pracować, i łatwiej stworzysz swoje tygodniowe cele.

Jeśli nie zadajesz sobie tych pytań, bardzo możliwe, że jesteś w stagnacji i nawet nie zauważasz swoich słabych stron, które mógłbyś poprawić.

Jak więc przejść od słów do czynów?

Cóż, to proste - po prostu zapisz powyższe pytania (i jakiekolwiek inne, które mogą być dla ciebie ważne) i upewnij się, że odpowiadasz na nie podczas cotygodniowego układania planu.

Jeśli chcesz pójść o krok dalej, możesz również codziennie rezerwować sobie kilka minut, żeby zaplanować kolejny dzień i zastanowić się nad tym, co zrobiłeś / czego nie zrobiłeś tego dnia.

DO ZROBIENIA:

1) Stwórz system monitorowania i planowania swoich tygodniowych celów (możesz użyć mojego systemu Wizualnego Planowania)

2) Zapisz autorefleksyjne pytania w dokumencie worda lub notatniku

3) Co tydzień zarezerwuj sobie 30 minut w określonym wcześniej dniu i o określonej godzinie na planowanie i autorefleksję

4) W tym czasie zastanów się nad mijającym tygodniem, zapisując odpowiedzi do swoich pytań, przejrzyj swoją wizję i zaplanuj kolejny tydzień.

5) Jeśli chcesz pójść o krok dalej, zarezerwuj sobie 10 minut każdego wieczora (o określonej godzinie), żeby pomyśleć o kończącym się dniu i zaplanować następny.

15. Docenianie postępów

Kiedy zadajesz sobie autorefleksyjne pytania, nie powinieneś skupiać się tylko na rzeczach, które mógłbyś robić lepiej. Zastanów się również nad swoimi postępami oraz rzeczami, które już robisz dobrze.

Czasami zauważenie własnego progresu jest trudne, szczególnie w pokerze, gdzie wyniki pieniężne nie znaczą wiele w krótkim okresie.

Jednak możesz się skupić na tym, co robisz dobrze - codziennym wykonywaniu nawyków, kończeniu wyzwań i zdobywaniu nowej wiedzy.

Polecam stworzyć dokument lub folder, w którym będziesz przechowywał swoje poprzednie sukcesy. Wszystkie rzeczy jak "Udało mi się grać w pokera codziennie przez cały tydzień" lub "Zupełnie scrushowałem swojego przeciwnika w HU", "Wygrałem swój pierwszy turniej", "Przebiegłem 5km"... Chwal się nawet za niewielkie wygrane, jak np. wykonanie tygodniowych celów, ponieważ to wszystko doda się do twojego momentum.

Kiedy już stworzysz taki dokument, dodawaj do niego sukcesy z poprzedniego tygodnia podczas swoich sesji planowania i autorefleksji, o których pisałem w 14. rozdziale.

Możesz też zautomatyzować ten proces i wykonywać to częściej, jeśli zapiszesz się do iDoneThis. Jest to darmowa strona, która pyta cię, co zrobiłeś każdego dnia.

Prawdziwa siła tego procesu przychodzi z czasem.

Po kilku miesiącach będziesz mógł wrócić do swoich starych notatek oraz osiągnięć i zobaczyć, jak bardzo się rozwinąłeś.

W pewnym momencie na pewno utkniesz lub będziesz miał poczucie, że niezależnie od tego, co robisz, nie odczuwasz żadnego postępu. Szczególnie w takich sytuacjach pomoże ci ten dokument, w którym będziesz mógł przejrzeć swój progres.

Za każdy razem, gdy przeglądam swoje zapiski, jestem zaskoczony. To dlatego, że czasami łatwo się zgubić w codziennym życiu i zapomnieć o wielkich zwycięstwach, na które te dni się złożyły.

Kluczową rzeczą jest to, żeby zrozumieć, że wielkie sukcesy i wielkie zmiany w życiu nie przychodzą przez noc. Powstają z niewielkich kroków i rozwoju każdego dnia, każdego tygodnia. Dopiero po zobaczeniu, co osiągnęliśmy przez ostatnie tygodnie, widzimy prawdziwe zmiany.

DO ZROBIENIA:

1) Stwórz dokument lub folder, w którym będziesz przechowywał przeszłe sukcesy

2) Raz w tygodniu, podczas planowania i autorefleksji, dodaj sukcesy z poprzedniego tygodnia do dokumentu.

3) Jeśli wolisz bardziej automatyczne rozwiązanie, możesz codziennie wysyłać swoje sukcesy na iDoneThis.

4) Kiedykolwiek utkniesz lub nie będziesz czuł swojego progresu, zerknij do tego dokumentu, żeby poczuć, jak dużo zrobiłeś przez ostatnie miesiące / lata. Później podejmij działanie, żeby przywrócić sobie momentum i motywację.

16. Znalezienie najwydajniejszych godzin

Każda osoba posiada godziny w trakcie dnia, w których jest bardziej i mniej zmotywowana.

To nie wynika ze zwykłego przypadku i zależy od różnych czynników, jak ilość rozpraszaczy czy poziomy energii i siły woli.

Praktycznie wygląda to w ten sposób: im mniej jest rozpraszaczy, a więcej energii i siły woli, tym bardziej będziesz zmotywowany i produktywny.

Dla większości ludzi sukcesu, z którymi rozmawiałem w przeszłości, są to godziny poranne. Po przebudzeniu czują więcej energii i mają wtedy największą siłę woli.

Prawda jest taka, że u wielu z was może być inaczej i jest kilka powodów, dlaczego tak się dzieje.

Może budzisz się codziennie o godzinie 13:00 i od razu wchodzisz w świat pełen rozpraszających rzeczy, dlatego łatwiej ci pozostać skupionym do późna w nocy, kiedy reszta ludzi śpi.

Może jakość twojego snu jest niska i dlatego budzisz się rano zmęczony.

Lub może po prostu nie posiadasz porannej rutyny, która pozwala ci być produktywnym, i zamiast tego spędzasz godziny, czytając newsy oraz sprawdzając swojego maila.

W każdym przypadku wystarczy zidentyfikować godziny, w których wykonujemy najwięcej pracy. Możesz to zrobić na kilka sposobów.

Możesz użyć programu Rescuetime, który automatycznie sprawdza, co robisz na swoim komputerze, w przeglądarce internetowej i na telefonie.

Lub możesz zapisywać swoją produktywność (co robiłeś w każdej godzinie danego dnia).

Kiedy już zidentyfikujesz godziny, w których wykonujesz najwięcej pracy, musisz zrobić tylko dwie rzeczy. Nie skupiać tego czasu na innych i zainwestować go w najważniejsze aktywności, które przyniosą ci rezultaty w longrunie.

Największą pomyłką z mojej przeszłości , zanim w ogóle poznałem ten koncept, było to, że swoje najbardziej produktywne godziny spędzałem poza domem, a czasem nawet je przesypiałem.

To może przytrafiać się również tobie. Może jesteś bardzo produktywny z samego rana, ale ponieważ śpisz do południa, nie jesteś w stanie nawet tego zauważyć. A może w tym czasie wychodzisz ze znajomymi na lunch, a później na kilka drinków tylko po to, żeby stracić najważniejszą część swojego dnia.

Żeby temu zapobiec, poświęć te godziny tylko na swoje sprawy. Zablokuj je w swoim kalendarzu i nic nie planuj na ten czas.

Drugą częścią sukcesu jest to, by przeznaczyć te godziny na aktywności, które przynoszą ci najlepsze rezultaty w długim okresie, na przykład na pracę nad swoją grą (to stale będzie zwiększać twój winrate i pomagać ci w zarabianiu więcej pieniędzy w longrunie) lub wykonywanie ćwiczeń (to zwiększy twój poziom energii, co pozwoli ci na wykonywanie większej ilości pracy).

Polecam też, żeby eksperymentować z tym konceptem. Co się stanie, jeśli obudzisz się dużo wcześniej jednego dnia? Co się stanie, jeśli pójdziesz spać później? Jak zmienią się twoje godziny największej produktywności? Czy wykonujesz większą ilość pracy? Możesz to sprawdzić dzięki Rescuetime lub zapisując swoją produktywność.

Możesz też rozciągnąć ten koncept na kilka dni. Ponieważ ja sam biorę sobie wolne weekendy, planuję, że w poniedziałki i wtorki nie wychodzę na drinki ze znajomymi. To dlatego, że moją energię i dni, w których jestem najbardziej wypoczęty, chcę wykorzystać tak efektywnie, jak to tylko jest możliwe.

DO ZROBIENIA:

1) Używając Rescuetime lub zapisując swoją produktywność, zidentyfikuj swoje najbardziej produktywne godziny

2) Zablokuj te godziny w swoim kalendarzu i upewnij się, że wykorzystujesz je produktywnie

3) Stwórz listę aktywności, które przyniosą ci długookresowe rezultaty (praca nad grą lub ćwiczenia) - będziesz je wykonywał właśnie w tych godzinach

4) Rozszerz ten koncept i zidentyfikuj, w których dniach jesteś najbardziej zmotywowany - zablokuj je w swoim kalendarzu, żeby nie skupiać się na rzeczach, które nie są produktywne

5) Po kilku tygodniach spróbuj zmienić swój harmonogram snu, żeby zobaczyć, czy w taki sposób znajdziesz bardziej produktywne godziny (wcześniejsze wstawanie lub późniejsze zasypianie, żeby znaleźć godziny z mniejszą ilością rozpraszaczy)


Reply
Quote
dlrzz
Joined: 05.09.2010

ROZDZIAŁY 17-20

17. Nagrody i kary

Daniel H. Pink w swojej książce "Drive"pisze o efektywności kar i nagród oraz jak wpływają na naszą motywację.

Możesz też obejrzeć film na Youtube, aby zaznajomić się z jego pomysłami.

Widziałem wielu pokerzystów, którzy używają systemu nagród i kar i jestem pewien, że również ty zauważyłeś ich na forum lub nawet sam używałeś takiego systemu.

Wygląda to najczęściej tak: "Jeśli zagram 100 000 rąk w tym miesiącu, kupię sobie playstation". Lub jeszcze gorzej - chcą się nagradzać, kiedy wykonają cel pieniężny, nad którym nie mają pełnej kontroli ("Jeśli zarobię 1000 $ w tym miesiącu, zrobię X").

Ponieważ widziałeś, że wiele osób używa podobnych systemów i z radością informują o nich na forum, możesz pomyśleć, że jest to bardzo efektywne, prawda?

Pomyśl jeszcze raz.

Czy znasz kogokolwiek, kto używał takiego systemu i pozostał mocno zmotywowany przez przynajmniej rok?

Ja nie znam, a rozmawiałem z wieloma osobami.

Te systemy mogą działać przez miesiąc lub dwa, ale częściej prowadzą do frustracji i głupich decyzji, jak gra w pokera, gdy nie jesteś skupiony - tylko po to, żeby osiągnąć swój cel.

Nie zrozum mnie źle, nie mówię, że nagrody są zawsze złe.

Tak naprawdę używam systemu nagród, żeby dodać trochę ekscytacji do mojego życia.

Ale nie są to tradycyjne nagrody "jeśli..., to...", o których pisałem powyżej.

Zamiast tego używam "skoro już" nagród - po dużych (a nawet czasami tych mniejszych) sukcesach lubię zafundować sobie coś ciekawego, np. kolacja z moją dziewczyną, wakacje czy kupno nowych słuchawek.

Nie używam tego jednak jako motywacji pod tytułem "co zrobię, jeśli osiągnę dany cel".

Zamiast tego posiadam listę ciekawych i ekscytujących rzeczy, które chcę zrobić w swoim życiu (pisałem już wcześniej o tym w poradniku). Kiedy chcę uczcić swój sukces, patrzę na tę listę i używam jej jako punktu odniesienia i kopalnię pomysłów.

To pozwala mi pamiętać o swojej wizji i przypomina, dlaczego to wszystko robię - aby przejść przez życie w ciekawy i ekscytujący sposób.

DO ZROBIENIA:

1) Stwórz listę rzeczy, które chcesz zrobić przed śmiercią (rozdział 4 tego poradnika)

2) Czasami, jeśli jesteś bardzo zadowolony ze swoich osiągnięć, zafunduj sobie coś ekscytującego, powiązanego z twoją wizją

18. Przezwyciężenie samozwątpienia

Czasami trafisz na okres, kiedy będziesz wątpił w swoje możliwości.

To najczęściej przychodzi z downswingiem lub długim okresem bez progresu.

Zaczną cię nachodzić myśli typu "Co robię źle? Czy na pewno gram dobrą strategią? Może nie pracuję wystarczająco ciężko?"

Samozwątpienie nie jest produktywne i najczęściej doprowadzi do stanu, w którym będziesz bardzo zdemotywowany czy wręcz sparaliżowany.

Przestaniesz pracować, bo będzie ci się wydawało, że cokolwiek robisz nie przynosi ci żadnego rezultatu.

Kiedy to się zdarzy, z mojego doświadczenia mogę poradzić, żeby spojrzeć na sytuację z innej perspektywy.

Znajdź osobę, która borykała się z takim problemem i wyszła z tej walki zwycięsko. Może to być pokerowy trener, przyjaciel lub mentor. Możesz znaleźć te osoby na forum PokerStrategy lub nawet porozmawiać ze mną.

Kiedy już kogoś znajdziesz, porozmawiaj z nim, wytłumacz swoją sytuację i poproś o brutalnie szczerą opinię.

Inne osoby zwykle będą mogły zobaczyć prawdziwe oblicze twojego problemu, wskazać ci je, a nawet pomóc z jego rozwiązaniem.

Potem samozwątpienie zostanie zastąpione przez zrozumienie.

Będziesz miał pełne wyobrażenie swoich problemów, nad którymi musisz popracować. Podejmiesz działania, które pomogą ci je rozwiązać i odzyskać twoją motywację.

DO ZROBIENIA:

1) Kiedy wątpisz w siebie, zwróć się do kogoś, kto znalazł się już w podobnej sytuacji

2) Poproś go o brutalnie szczery feedback oraz co możesz robić inaczej/lepiej

3)Wprowadź rady do swojego życia, żeby odzyskać momentum

19. Analiza własnej motywacji

Pokazałem ci wiele różnych systemów i strategii, które możesz użyć do poprawy swojej motywacji zarówno w życiu, jak i pokerze.

Możesz pójść krok dalej i analizować, co wpływa na twoją motywację. Wystarczy tylko obserwować swoje zachowanie.

Najłatwiej znaleźć dwie rzeczy, z których jedną robisz zmotywowany, a drugą nie. Porównaj je i znajdź rożnice między nimi.

Może jedna jest bardziej ekscytująca. Może zwykle robisz ją rano, kiedy jesteś świeży, a drugą pod wieczór, kiedy czujesz się zmęczony.

Przykład: wiem, że zawsze jestem zmotywowany, żeby napisać na swoim blogu lub rozmawiać ze swoimi klientami, ponieważ to właśnie chcę robić w życiu.

Z drugiej strony wiem, że zawsze miałem trudności z nauką przedmiotów w szkole, w których nie widziałem żadnych korzyści - nie były one zgodne z moją wizją.

W taki sposób zdałem sobie sprawę, że jeśli chcę być zmotywowany, powinienem skupić się na ekscytujących rzeczach, zgodnych z moją wizję i zabierających mnie tam, gdzie chcę się znaleźć w życiu.

Kiedy już znajdziesz różnicę, postaraj się zmienić wszystkie swoje aktywności, by przypominały bardziej te, które robisz zmotywowany. Znajdź sposób, by były bardziej ekscytujące. Spróbuj wykonywać je w różnych częściach dnia. Spróbuj w jakiś sposób połączyć je ze swoją wizją.

DO ZROBIENIA:

1) Zapisz jedną rzecz, którą robisz zmotywowany

2) Zapisz jedną rzecz, którą robisz niezmotywowany

3) Znajdź różnicę(-e) między nimi

4) Zmień tę drugą aktywność, by przypominała bardziej rzecz, którą robisz zmotywowany

Oczywiście możesz rozszerzyć ten koncept na inne obszary swojego życia: porównaj dwie rzeczy, w których w jednej jesteś świetny, a w drugiej ci nie wychodzi.

20. Ruszenie do przodu

Gratulacje, dotrwałeś do końca kompletnego poradnika do motywacji w życiu i pokerze!

Co dalej?

Cóż, jeśli chcesz się zagłębić w temat motywacji, oto książki, które moim zdaniem są szczególnie przydatne/dobre:

1) Myśl i bogać się

2) 7 nawyków skutecznego działania

3) Drive. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację

Są też inne książki, jak np. Nasza moc bez granic Tony'ego Robbinsa, "Tak, jak człowiek myśli" Jamesa Allena itp., ale są to bardziej zaawansowane pozycje i nie radziłbym zaczynać od nich.

Jeśli wprowadzisz do swojego życia moje porady, zauważysz, że są to powtarzalne systemy, których możesz używać, by szybciej osiągać swoje cele. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o życiowych i pokerowych systemach, które stworzyłem przez kilka ostatnich lat, zajrzyj tutaj: Powiększ Swój Warsztat Produktywności.

Jeśli utknąłeś na problemie związanym z produktywnością, nie potrafisz go rozwiązać i to przeszkadza ci, by wchodzić po limitach (konsekwencja w grze lub nauce, posiadanie normalnego harmonogramu snu, prokrastynacja...),zajrzyj do mojego wątku z prywatnymi treningami 1 na 1. Chętnie pomogę ci przyspieszyć twój rozwój.

Co zrobię dalej? Czy będę pisał więcej takich poradników w przyszłości?

Możliwe, ale chciałbym, żebyście mi powiedzieli, o czym powinienem napisać. Jeśli masz jakieś pomysły lub problemy, napisz proszę w tym wątku.

Jeśli podobał ci się ten poradnik i masz znajomego, który ma problemy z motywacją, podziel się z nim odnośnikiem do tego poradnika! Twój przyjaciel na pewno ci podziękuje, za podzielenie się wiedzą lub za pomoc w rozwiązaniu problemu!

Chciałbym też usłyszeć od was kilka historii, co się stało po zaimplementowaniu rad z tego poradnika. Możesz wysłać mi wiadomość poprzez e-mail na primoz.bozic@gmail.com lub napisać w poście w tym wątku.

(Schnitzelfisch już zaglądał do tego wątku i naprawdę się cieszy, że jesteście zainteresowani jego poradnikiem. Jeśli chcielibyście podzielić się z nim swoją historią, możecie to zrobić tutaj w języku polskim lub poprzez e-mail w języku angielskim - przyp. tłum.)

DO ZROBIENIA:

1) Podziel się tym wątkiem z przyjacielem, który ma problemy z motywacją do grindu, nauki lub w innych obszarach swojego życia

2) Podziel się w tym wątku swoją historią o sukcesie, który osiągnąłeś dzięki temu poradnikowi, swoimi spostrzeżeniami oraz pomysłami, o czym mógłbym napisać w przyszłości

Dzięki za przeczytanie poradnika!

-SF


Reply
Quote
Jarzab86
Joined: 27.12.2009

:pcuser:


Reply
Quote
CleanForce
Joined: 27.11.2012

:pcuser: :pcuser: :pcuser:

:f_thumbsup: :f_thumbsup:


Reply
Quote
Zdrajcev
Joined: 09.08.2011

:pcuser:

:thinking:

:challenge

:truestory:


Reply
Quote
MIKEengineer
Joined: 02.11.2011

:nh


Reply
Quote
newmario
Joined: 23.10.2010

kropa


Reply
Quote
Matesu
Joined: 26.07.2009

Świetne, domyślam się , ze czytaleś również książkę ''potęga podświadomości'', bo do niej właśnie odnoszą się pierwsze podpunkty prezentacji, jeśli jednak to nie szczerze polecam!


Reply
Quote
Edziorrr
Joined: 30.07.2011

Szkoda, że nie przetłumaczyliście "motywacji do grindu" Właśnie teraz by się przydała :rage:


Reply
Quote

Świetna robota, będę śledził kolejne wpisy.


Reply
Quote
Weshero
Joined: 31.03.2013

.


Reply
Quote
sodiumnitrat
Joined: 15.01.2013

Nawet nie zdążyłem zacząć, ale już wiem, że będzie bomba


Reply
Quote
Miloszpoker2
Joined: 22.03.2009

kropczeka


Reply
Quote
dlrzz
Joined: 05.09.2010

Rozdziały 5 - 8 już się pojawiły _thumbsup:


Reply
Quote
chada1989
Joined: 02.04.2010

.


Reply
Quote
pawel0520
Joined: 23.11.2012

najlepiej czyta mi się książki o tej tematyce, więc i wszystko z tego tematu wciągnąłem na raz :D dawać więcej!

:nh


Reply
Quote
dzixxx
Joined: 10.12.2012

.


Reply
Quote