MULTITABLING, mi mega pomógł, nie dość, że gram na większej liczbie stołów (więcej BB/h), to jeszcze 0 tiltu, czyste profitowe ABC (aczkolwiek blefy w pewnych oczywistych spotach też robię)
Dzieje się wystarczjąco dużo żebyś od razu zapomniał o bedbicie lub sakałcie, który Ci się przed chwilą przytrafił
Jak na rushu to trzy stoły można już nazwać multitablingiem
Postaraj się może nie myśleć za dużo o poszczególnych rękach. Powiedz sobie "on tutaj jak najbardziej może blefować, ale ja nie mam wystarczająco mocnej ręki, żeby zbudować taką pule" lub "po co go blefować skoro to fish i zrobi calldown z druga para?"
Takie podejście jest spoko, szukaj pewnych spotów,
i tak zagrasz zaraz następną rękę
Grając ABC śmiejesz się fishom w twarz. Nawet gdy Cie czasem wyblefują, badz dostaniesz suckout, to potem i tak Ci się wypłacą gdy złapią kolejnego gutshota