Przejdź do forum
Marnowanie czasu
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Marnowanie czasu

47 Posty
24 Użytkownicy
0 Reakcje
5,942 Wyświetlenia
Miloszpoker2
Dołączył: 22.03.2009

Yo,

mam taki leak, który chciałbym wyeliminować. Otóż uważam, że marnuje zbyt dużo czasu na jakieś głupoty, typu przeglądanie forum bez celu, jakieś stronki typu demoty, mistrzowie itp.

Mam ustalony mniej więcej plan dnia, no i często takie siedzenie przy kompie zburzy mi go, bo oglądam jakieś głupie filmiki, które o dziwo znajduję właśnie wtedy gdy mam się iść uczyć :D. Jeśli się uczę, a potrzebuje pomocy kompa, np. przetłumaczyć jakieś słówko, to wtedy pojawia się chytra myśl "a zobacze tylko co na pokerstrategy" i pyk- 10 minut z życia nie ma.

Podobnie jest gdy gram sesję. Dogrywam serię sitów do końca i zamiast zrobić 2-3 minuty przerwy, to sprawdzając głupoty zejdzie mi nawet 30min, co później zaważa na ilości zagranych gier, bo np. na jednego seta już nie starczyło czasu :)

Jakieś pomysły? :)


46 odpowiedzi
kicekpoland
Dołączył: 25.12.2009

Tak samo mam, zawszę znajdzie się 1000 innych rzeczy niż ta, która miałem zamiar zrobić. Ciężka sprawa :D


kNoq001
Dołączył: 15.12.2008

+1 -.-
niestety marnuje na takich rzeczach maaase czasu i nie potrafi tego wyeliminowac, zawsze znajde sobie cos "wazniejszego" do roboty i minuty/godziny przelatuja bardzo szybko

moze wpadna jakies ciekawe ready wiec zostawiam .


Napisane przez Miloszpoker2
Yo,

mam taki leak, który chciałbym wyeliminować. Otóż uważam, że marnuje zbyt dużo czasu na jakieś głupoty, typu przeglądanie forum bez celu, jakieś stronki typu demoty, mistrzowie itp.

Jakieś pomysły? :)

hej Miloszpoker2,

Trochę bezuczuciowo, a bardziej logicznie. Jeśli tego potrzebujesz, to nie marnujesz czasu. Jeśli nie będziesz potrzebował, to nie będziesz na to poświęcał czasu. To odnośnie implikacji w tę stronę.

A w drugą stronę- jeśli jednak chciałbyś siebie widziec gdzieś indziej, to musisz przemyśleć czego chcesz i tak działać. Chcesz skupić się na nauce gry to zrozum lepiej swój cel i wtedy nie będziesz się rozkojarzał.

Na koniec- wiem, że logikę odkładamy czasem na bok :)

pzdr


Taak i w końcu stwierdzasz, że jesteś stworzony do przeglądania demotów, kwejków, mistrzów etc... :P
też mi sie to moje "lenistwo" już czasem nie podoba


mam to samo, najgorzej jak wejde na youtuba i zaczne jakies bramki ogladac - godzina lekko leci. Czasami daje rade sobie "zakazac" wchodzenia na kompa jezeli nie naucze sie np 8 stron itp, probowales?


Sh1r4y
Dołączył: 13.02.2009

czytaj książki (ostatnio czytałem "paragraf 22" - pooolecam!) a się przekonasz, że te wszystkie stronki typu właśnie demoty czy kwejk to szmelc.


avril1991
Dołączył: 20.03.2009

Polecam książkę "Eat the frog" Brian Tracy

Można z niej fajne strategie wyciągnąć :) Pamiętaj też że masz jedno życie, zbijając czas na demotach później go nie wskrzesisz :f_o:


mistrzwsadow
Dołączył: 29.03.2010

Napisane przez avril1991
Polecam książkę "Eat the frog" Brian Tracy

Można z niej fajne strategie wyciągnąć :) Pamiętaj też że masz jedno życie, zbijając czas na demotach później go nie wskrzesisz :f_o:

już któryś raz ta książka mi się przewija, że jest godna polecenia - chyba ją sobie przeczytam po świętach.

Btw - też ostatnio marnuje mnóstwo czasu :P


Napisane przez Miloszpoker2
Yo,

mam taki leak, który chciałbym wyeliminować. Otóż uważam, że marnuje zbyt dużo czasu na jakieś głupoty, typu przeglądanie forum bez celu, jakieś stronki typu demoty, mistrzowie itp.

Mam ustalony mniej więcej plan dnia, no i często takie siedzenie przy kompie zburzy mi go, bo oglądam jakieś głupie filmiki, które o dziwo znajduję właśnie wtedy gdy mam się iść uczyć :D. Jeśli się uczę, a potrzebuje pomocy kompa, np. przetłumaczyć jakieś słówko, to wtedy pojawia się chytra myśl "a zobacze tylko co na pokerstrategy" i pyk- 10 minut z życia nie ma.

Podobnie jest gdy gram sesję. Dogrywam serię sitów do końca i zamiast zrobić 2-3 minuty przerwy, to sprawdzając głupoty zejdzie mi nawet 30min, co później zaważa na ilości zagranych gier, bo np. na jednego seta już nie starczyło czasu :)

Jakieś pomysły? :)

Niestety mam dokładnie ten sam problem.
Jest godzina 15, w założeniu jest wypicie kawy, chwilka na gadu, mistrzowie i kwejk do 15:30. Siedzę niemalże do 17.

Wczoraj o tym trochę myślałem. Zastanów się może jaki ma cel, te marnowanie czasu? Co dzięki temu zyskujesz.
Dlaczego nie robić czegoś mhm, nazwijmy to bardziej EV+, niż coś co jest minimalnie EV+.

Możesz rozbić to pytanie "co dzięki temu zyskam?" (tym zajęciom, typu demoty), na różne mniejsze pytania, w zależności np. od sposobu Twego marnotrawienia czasu.

Już wiesz, że marnowanie czasu jest złe. Teraz tylko musisz o tym myśleć podczas tegoż jakże niecnego czynu.
Jeśli się nad tym porządnie zastanowisz, to powinno być ok. Tak mi się przynajmniej wydaje, choć psychologiczny to ja nie jestem, no mhm.. może tylko trochę psychiczny.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Zastanow sie po co grasz, co chcesz dzieki temu osiagnac, co Ci to da i jak laczy sie to z Twoimi dlugoterminowymi celami. Zacznij planowac. Po Twoim poscie wnioskuje ze nigdy tego nie robiles. Poczytaj troche o wyznaczaniu celow i planowaniu, w spisie tematow na forum znajdziesz cala mase linkow do tematow zwiazanych z celami i planowaniem.

Zastanow sie tez nad kwestia pracowitosci i lenistwa. Dopiero niedawno zrozumialem ze kazdy ma w sobie zarowno pracowitosc jak i lenistwo. Nie musisz sie niczego uczyc masz to w sobie. Wczesniej wydawalo mi sie ze trzeba sie tego jakis uczyc badz motywowac itp. Bullshit! Podpisuje sie pod tym co pisze johny. Pracowitosc i lenistwo to wybor jakiego dokonujesz codziennie. Tylko od Ciebie zalezy co wybierzesz. Nie ma zadnego magicznego posta ani tekstu ktory Ci pomoze. Jest Twoj wybor ktorego dokonujesz kazdego dnia, decydujac sie na lenistwo badz pracowitosc.

Sprawdz tez czy nie masz jakiegos rodzaju strachu badz leku przed gra badz analiza. Wowczas umysl bedzie szukal innych zajec i podswiadomie uciekal do tego co definiuje jako “cos nieprzyjemnego”. Jak pozbedziesz sie lekow i strachu to przestaniesz miec powody zeby szukac wymowek i zaczniesz wreszcie skupiac sie na tym na czym chcesz.


darkdruid
Dołączył: 14.09.2008

Mnie się przypomina reklama pewnego banku : "To może mama sama mi ten kredyt załatwi ..." :)


moim 'leakiem' bylo to ze slucham glownie piosenek przez youtuba co niosla za soba takie konsekwencje ze mimowolnie klikalem w dalesze filmiki :facepalm: dlatego ustalilem ze muzyka to tylko na winampie, a wszystkie memy,wykopy,portale sportowe, facebook etc. ogladam jeden raz w niedziele rano, az sam bylem zdziwiony jak duzo czasu zaoszczedzilem


eatmyroll
Dołączył: 05.02.2010

Dlaczego nie warto marnic czasu?

Powiedzmy, ze poswiecasz 20h tygodniowo na pokera (15h gry 5h nauki).
Twoj winrate to 10$/h, a kazda godzina nauki podwyzsza go o 0,1$.

Za kazdym razem, gdy czas, ktory orginalnie chciales poswiecic na pokera marnisz na cokolwiek innego, jak przegladanie netu, sitcomy itd, kazda godzina "zabiera" z Twojego portfela 10$ + ewentualne wieksze zyski, gdy miales sie uczyc.

Za kazdym razem, gdy zamiast od razu zasiasc do sesji czy nauki przegladasz "malo pokerowe" zagadnienia na forum (pogawedki, blogi nic nie wnoszace do Twojej odmiany itd) placisz za to swoim rollem i winratem (alokacja czasu).

Jezeli taka argumentacja do was nie trafia, to znaczy ze jestescie normalni (bo ja chyba nie jestem, gdyz mnie to calkowicie odpycha od marnotrawienia czasu, co kilkuktornie spotkalo sie z dosc dziwnymi reakcjami innych ludzi ?()


natraj
Dołączył: 09.01.2009

pomysl sobie ile narodu marnuje czas ogladajac telewizje i od razu poczujesz sie lepiej _thumbsup:


YasQ
Dołączył: 14.12.2007

Mi taktyka rownania w dol by poczuc sie lepiej sie nie podoba . Wydaje mi sie, ze prowadzi ona do obnizenia naszych wymagan co do wlasnego zycia. W ogole porownywanie sie do kogos jest imo bez sensu. Zawsze beda gorsi i lepsi. Co pozwoli nam sie poczuc lepiej/gorzej. Porownywac powinnismy sie chyba tylko do siebie. I robic staly progres wzgledem siebie nie innych.


Napisane przez natraj
pomysl sobie ile narodu marnuje czas ogladajac telewizje i od razu poczujesz sie lepiej _thumbsup:

a teraz sobie pomysl ile z tych osob marnuje swoj czas w internecie i czy przypadkiem nie jestes jedna z nich.


babel92
Dołączył: 23.07.2009

kurde, myślałem że znajdę tu jakiś złoty środek, bo mam ten sam problem :facepalm:


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez YasQ
Mi taktyka rownania w dol by poczuc sie lepiej sie nie podoba . Wydaje mi sie, ze prowadzi ona do obnizenia naszych wymagan co do wlasnego zycia. W ogole porownywanie sie do kogos jest imo bez sensu. Zawsze beda gorsi i lepsi. Co pozwoli nam sie poczuc lepiej/gorzej. Porownywac powinnismy sie chyba tylko do siebie. I robic staly progres wzgledem siebie nie innych.

Tak dokladnie +1

To tworzy podzial i przekonania jestem lepszy/gorszy od innych i cala mase zwiazanych z tym konsekwencji. Przekonanie jestem gorszy od innych prowadzi do poczucia nizszosci i zycia zdecydowanie ponizej swoich mozliwosci. Przekonanie jestem lepszy od innych tworzy pyche i potezne ego zalezne od czynnikow zewnetrznych. Tu nawet nie chodzi o to czy cos jest dobre czy zle. Bardziej chodzi o to ze takie myslenie ma swoje okreslone konsekwencje.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez babel92
kurde, myślałem że znajdę tu jakiś złoty środek, bo mam ten sam problem :facepalm:

To ciekawe co napisales. Jedyny zloty srodek jaki moge Ci polecic to: "nie ma zadnego zlotego srodka". Nie szukaj rozwiazania na zewnatrz w "zlotym srodku" ale wewnatrz - zaczynajac od siebie. To troche jakby ktos nie chcial sie uczyc grac w pokera ale chodzil od forum do forum szukajac tego jednego "zlotego srodka" ktory pozwoli mu wygrywac. Jedyna zlota rada to taka ze nie ma zadnej zlotej rady. Zamiast tego jest dyscyplina, praca nad soba, rozwoj. W tym moga pomoc rady roznych osob, ale fundamentem jest Twoja praca nad soba, determinacja itp. Pracowitosc nie wynika ze zlotego srodka, pracowitosc jest wyborem ktorego dokonujesz codziennie.

Pozdr