Bardzo bym chciał aby Pan lechrumski wypowiedział się w temacie jako kompetentna osoba.
Hehe tylko bez pan proszę:)
Nie pisałem nic w tym temacie bo na początku nie miał on w ogóle charakteru edukacyjnego. Były tam raczej opinie osób, ale nie było pytań prowadzących temat w rozwojowym kierunku.
Ja nie mam wpływu na to co ktoś myśli o NLP i pewnie nie zmienię tego swoim postem, dlatego staram się koncentrować przede wszystkim na pomocy innym użytkownikom w forum w innych tematach. Natomiast pojawiło się tutaj kilka wątków do których chciałem się ustosunkować.
Po pierwsze muszę się odnieść do samego tekstu z wikipedii który ma charakter wielce subiektywny, bądź prościej mówiąc manipulacyjny. Zastosowany jest tutaj identyczny schemat który stosowany był np. przez TVP1 do momentu kiedy rządził w nim Pis, tzn. zdecydowana większość argumentów jest za jedną stroną a następnie prezentowana jest opinia tylko jednej strony, pozostawiona bez jakiegokolwiek komentarza albo opinii strony przeciwnej. Był to format stosowany miedzy innymi w relacjach spod słynnego krzyza. Nie chodzi tu o to czy to jest dobre czy złe, ale format w jakim pokazana jest informacja automatycznie powoduje dla mnie utratę jej wiarygodności.
Część kontrargumentów jest niezgodna z prawdą a części po prostu nie rozumiem
# Brak podstaw naukowych. Richard Bandler otwarcie demonstrował pogardę dla testowania naukowego hipotez NLP. Twierdził, że NLP to sztuka a nie nauka, więc testowanie jej założeń mija się z celem lub jest niemożliwe. Niektóre założenia NLP były jednak sprawdzane w kontrolowanych eksperymentach. W przypadku tzw. preferowanych modalności sensorycznych okazało się, że żaden z wielu eksperymentów ich istnienia nie potwierdził. Mimo to model ten, co zdaje się być niedorzeczne, pozostaje nadal jednym z fundamentów NLP.
No to wikipedia się nie popisała ♠_thumbsup:. Wiele modeli i technik NLP bazuje na nauce: kotwiczenie to warunkowanie Pawłowa i Spencera, ogromny dział związany ze zmianą submodalności to Gestalt i terapia poznawcza, wrażliwość sensoryczna to neurofizjologia – jak najbardziej naukowa, sugestie i język perswazji to psychologia wywierania wpływu, lingwistyka również jest bardzo naukowa itd. Psycholog, krytykując NLP w gruncie rzeczy krytykuje to, czego go uczyli. I wreszcie niektóre działy NLP, które da się badać w sposób naukowy - np. metaprogramy - są jak najbardziej badane.
Ruchy gałek ocznych i związane z nimi preferowane modalności sensoryczne, które kwestionuje wikipedia, zostały już dawno udowodnione naukowo, poniżej 10 przykładowych pozycji z dostępnej literautyr na ten temat:
1. Breitling, D., & Bonnet, K. (1985). Lateralization of GSR, lateral eye movements and a visual half-fields recognition task. International Journal of Clinical Neuropsychology, 7, 140-143
2. Bruce, P. R., Herman, J. F., & Stern, J. (1982). Lateral eye movements and the recall of spatial information in a familiar, large-scale environment. Neuropsychologica, 20, 505-508.
3. Coleman, S. & Zenhausern, R. (1979) Processing speed, laterality patterns, and memory encoding as a function of hemispheric dominance. Bulletin of the Psychonomic Society, 14, 357-360.
4. Day, M. E. (1967) An eye-movement indicator of individual differences in the psychological organization of attentional process and anxiety. Journal of Psychology, 66, 51-62.
5. Ehrlichman, H., & Weinberger, A. (1978) Lateral eye movements and hemispheric asymmetry: A critical review. Psychological Bulletin, 86, 1080-1101.
6. Falcone, D. J., & Loder, K. (1984). A modified lateral eye movement measure, the right hemisphere, and creativity. Perceptual and Motor Skills, 58, 823-830.
7. Gur, R. E., & Gur, R. C. (1975). Defense mechanisms, psychosomatic symptomatology, and conjugate lateral eye movements. Journal of Consulting and Clinical Psychology, 43, 416-420.
8. Gur, R.E., Gur, R.C., & Harris (1975) Cerebral activation, as measured by subjects' lateral eye movements is influenced by experimenter location. Neuropsychologia, 13, 35-44.
9. Huang, M. S., & Byrne, B. (1978). Cognitive style and lateral eye movements. British Journal of Psychology, 69, 85-90.
10. Hugdahl, K., & Carlgren, H. E. (1981). Hemispheric asymmetry as indexed by differences in direction of initial conjugate lateral eye movements (CLEMS) in response to verbal, spatial, and emotional tasks. Journal of Mind and Behavior 2, 259-270.
W razie czego mam więcej:)
Znając dość dobrze zarówno środowisko NLP jak i pokera powiem szczerze, że patrząc na to z boku widzę bardzo wiele podobieństw. Mimo wielu dowodów na skuteczność i możliwości osiągnięcia sukcesu, obie dziedziny wciąż są dość sceptycznie odbierane przez społeczeństwo i mają wielu zagorzałych przeciwników, których i tak nie przekonają żadne argumenty. Tak jak w pokerze jest wiele osób które osiągnęły dużo sukcesów, ale również wiele osób które puściły z dymem całego bankrolla i narzekają po całym Internecie, że poker polega tylko na farcie. Jest jednak jedna duża różnica. W NLP bardzo dużo zależy od trenera na jakiego trafisz i dlatego w ogóle nie dziwię się osobom, które trafiły na kiepskich gości szczycących się tytułem trenera. Zapłaciły, straciły czas a nie nauczyły się zbyt wiele i teraz chcą ochronić przed tym innych.
Ja też trafiłem na początku swojej drogi na kilku takich gości, 2 z nich wciąż jest bardzo znanych a trzeci chyba zajął się wreszcie czymś innym. Na szczęście za ich treningi nie zapłaciłem grosza bo występowali za kilku konferencjach i warsztatach na które jako aktywny działacz dużej organizacji studenckiej miałem wejście za free. Jeden z nich nawet miał na imię Lechu i jest dość znanym trenerem, ale w 100% zgadzam się z tym, że są oni nastawieni na kasę a pod kątem umiejętności a przede wszystkim podejścia oferują bardzo niewiele. Ładne opakowanie, ale puste w środku.
Potem zupełnie przypadkowo trafiłem do gościa który wtedy dopiero raczkował na rynku NLP w Polsce, ale prowadził trening w taki sposób, że zamiast chwilowej euforii po szkoleniu zostało mi znacznie więcej. Trening dotyczył technik szybkiego uczenia się a ja po 2 dniach byłem w stanie 2-3 krotnie szybciej niż wcześniej zapamiętywać dowolne informacje, zacząłem szybciej czytać a nauka słówek z języków obcych stała się przyjemnością. Dodatkowo zmieniłem na plus moje podejście do wielu spraw życiowych. Mój najlepszy przyjaciel, który w tamtym czasie uprawiał koszykówkę i ćwiczył tajski boks stwierdził wtedy, że on też chciałby się tego nauczyć, bo chciałby mieć więcej czasu na sport. I tak pół roku później wybraliśmy się na pierwszego w moim życiu praktyka i mastera NLP. Efekty już nie tylko spełniły, ale znacznie przekroczyły moje oczekiwania. Czy nauczyłem się magicznych technik, jak sprzedać cokolwiek w 5 minut? Nie
Czy nauczyłem się magicznej techniki jak być szczęśliwym w każdym momencie i osiągać każdy cel? Nie.
Ale nauczyłem się czegoś innego. Nauczyłem się fantastycznego podejścia do życia i do rozwoju opartego na:
-nieustannym rozwoju i uczeniu się nowych rzeczy w każdej sytuacji
-ogromnej wierze nie tylko w samego siebie, ale przede wszystkim w innych i w to, że ludzie są cudowni i od każdej osoby możesz nauczyć się czegoś fascynującego
-optymizmie i uśmiechu
-szczerości samym sobą i z innymi
-zycia z pasja i osiaganiu swoich celów w sposób spójny z nasza osobowością
- i wiele wiele wiecej
Dla mnie techniki to tylko drobny dodatek do NLP, może 1%, są one jedynie niewielkim dodatkiem do tego w jaki sposób podchodzę do życia.
Czy bezkrytycznie wierzę we wszystko co NLP nam oferuje? Nie. NLP polega na tym, że bierzesz to co działa dla Ciebie i tego co Ci jest potrzebne, ale żeby się tego nauczyć potrzebujesz osób o bardzo wysokich kwalifikacjach trenerskich a przede wszystkim o bardzo wysokich standardach etycznych i podejściu do życia jakie Ci odpowiada. Dlatego tak ważne jest to od kogo się uczysz i napiszę o tym kilka zdań.
Rynek NLP jest podzielony w następujący sposób. Na świecie jest 3 trenerów mających prawo oficjalnego nadawania stopni trenerów NLP – Richard Bander oraz John Grinder – twórcy NLP a także Christina Hall, która wniosła ogromny wkład w rozwój tej dziedziny, przede wszystkim w aspekcie lingwistycznym. Podkreślam, że obecnie tylko ta trójka może oficjalnie certyfikować trenerów NLP. Certyfikaty trenerskie wydawane w Polsce nie są ważne i nie są w żaden sposób honorowane zagranicą ani nie mają żadnej wartości prawnej. Każdy z was może założyć jutro polski związek NLP i nadawać certyfikaty trenera polskiego związku NLP co będzie jak najbardziej zgodne z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej. Dlatego jeśli ktoś prowadzi w Polsce kurs trenera NLP to znaczy, że łamie prawo autorskie, łamie wyłączność Society of NLP do certyfikacji trenerów a więc w jakimś sensie popełnia wykroczenie związane kradzieżą praw autorskich co już powinno być wystarczającą przyczyną, żeby taki gość pod kątem etycznym nie kwalifikował się do bycia trenerem. Jeśli spotkaliście takich gości to naprawdę się nie dziwię kolejnym postom negatywnym dla całej dziedziny.
Jedyne certyfikaty NLP jakie w Polsce można uzyskać to certyfikaty Praktyka NLP, Mastera NLP oraz zaawansowanego mastera NLP. Każdy z tych certyfikatów otrzymuje się bezwarunkowo i jest to zarzut z do całej dziedziny z którym zgadzam się w 100% - nie trzeba zdać żadnego egzaminu żeby uzyskać certyfikat praktyka czy mastera NLP, wystarczy być obecnym na obu kursach. Podejrzewam, że twórcy idei zakładali po pierwsze, że będą mieli kasę a po drugie, że trenerzy prowadzący te kursy będą mieli takie kompetencje, że każdy wyjdzie ze szkolenia z określonym, zestawem umiejętności. Ale tak czy siak jest to zarzut z którym się zgadzam w 100%.
Ale zostanie certyfikowanym trenerem NLP wymaga już zdania kilku egzaminów w USA. Natomiast, żeby otrzymać prawo do prowadzenia szkoleń praktyka i mastera NLP, nie wystarczy być tylko trenerem, ale także zdać kilka kolejnych egzaminów oraz raz na rok nagrywać całe szkolenie na kamerę, które jest tam następnie oceniane i mamy w Polsce niecałe 10 osób, które prowadzi praktyka pod oficjalną marką Society of NLP i jest to z pewnością grupa osób, która gwarantuje określoną jakość, z pewnością o niebo wyższą niż to z czym zetknęło się kilka osób piszących wcześniej w tym temacie.
Ja osobiście uczyłem się od trenera, który jest jedynym polskim Master Trenerem NLP i jedną z kilkunastu osób na świecie mającą taki tytuł. I nie jest to rzecz, którą można kupić. Coś jak „Poker hall of fame” i naprawdę nie znam zbyt wielu osób prezentujących wyższe standardy etyczne, dlatego przyznam szczerze, że po przeczytaniu niektórych postów byłem w szoku, bo nie gdyby którakolwiek z osób krytykujących NLP uczyła się od tej samej osoby co ja to podejrzewam, że spora część mogłaby mieć inne zdanie na ten temat.
Oderwanie od rzeczywistości, samooszukiwanie się, myślenie życzeniowe,
Twój post kolego ma bardzo dużo wspólnego z rzeczywistością. Tam, gdzie się szkoliłem grupy sięgały najczęściej 30-50 osób, które miały w życiu swoje pasje, osiągnęły już wiele, ale przyszły po więcej. Spotkałem na treningach na których byłem coachów, trenerów, biznesmenów, prezesów firm, wielu z nich zadowolonych po pierwszym szkoleniu od razu wykupiło roczny pakiet szkoleń i tak jak napisało kilku z was były tam sam fishe i osoby słabe psychiczne, tak jasne ♠_thumbsup:: m.in. paru prezesów firm, prezes jednego z największych wydawnictw w Europie, jeden z najlepszych traderów świata (9 w MŚ w tradingu realnym), mistrz świata w karate, prezes drugiej największej firmy handlującej stalą, bohater „M jak Milość”, znana piosenkarka, cała rzesza przedsiębiorców i właścicieli biznesów czy jeden z najbardziej rozpoznawalnych prezenterów telewizyjnych, spotkałem też kilku pokerzystów z wysokich stawek NL200 czy NL400, oraz gościa grającego zawodowo S&G za 50-100$. Trenera o którym piszę zatrudniają agencje reklamowe, gwiazdy showbiznesu, prowadzi szkolenia w 3 językach na kilku kontynentach, a Ty piszesz o oderwaniu od rzeczywistości? Przepraszam bardzo, ponad milion osób które ukończyły kursy NLP na całym świecie są oderwane od rzeczywistości? Setki osób które znam, które nigdy ale przenigdy nie przyszły po to, że mają jakieś problemy ale dlatego, że chcą się rozwijać i chcą robić rzeczy łatwiej i skuteczniej i wszyscy są oderwani od rzeczywistości? ♠_thumbsup:
Na koniec artykułu Wikipedia zamieszcza cytat gościa, o którym pierwszy raz w życiu słyszałem, a który ma bardzo negatywną opinię o NLP nie zamieszczając absolutnie żadnych kontrargumentów, więc proponuję kilka innych cytatów:
Psychology Today: "NLP cannot be dismissed as just another hustle. Its theoretical underpinnings represent an ambitious attempt to codify and synthesize the insights of linguistics, body language, and the study of communication systems."
Real Estate Today: "Real estate brokers and salespeople use Neuro-Linguistics to enhance their communication skills and provide them with more choices when working in a difficult situation. It shows how we make sense of the world around us and communicate."
Dr Richard Bolstad and Margot Hamblett have done research on using NLP techniques to heal cancer. According to their research, cancer can be healed using "mind-body processes." They conducted a research study based on over 300,000 people, which shows a mind-boggling 95% effectiveness. According to Bolstad and Hamblett, supporting the body's immune system assists in the healing of cancer. They consider this to be the core of what NLP contributes to cancer treatment. Interestingly, very little advice is given by many oncologists (cancer specialists) about how to assist the immune system. Supporting the mind-body theory of cancer treatment is analysis by Dr. Brendan O'Regan, a neurochemist who has collected a database of 3,500 medically documented cases of spontaneous remission of cancer. Dr. Charles Weinstock leads the New York Psychosomatic Study group, and has commented on these cases: "Within a short period before the remission, ranging from days to a few months, there was an important change, such as a marriage, an ordination, the birth of a grandchild, or removal of a relationship that was unwanted. There was a psychosocial rehabilitation of one sort or another, and then the cancer was healed."
Każdy ma prawo mieć swoje zdanie i na tym polega forum. Jedną z rzeczy jakich nauczyłem się dzięki NLP jest otwartość na świat i na rozmaite formy nauki i rozwoju osobistego. Nigdy nie zamykałem się w żadnej konkretnej dziedzinie bo zamknięcie się na rozwój i stwierdzenie, że byłem na 1 kursie więc nie muszę się już uczyć byłoby wypaczeniem całej idei rozwoju osobistego. Osoby mnie znające doskonale wiedzą, że poza NLP szkoliłem się w wielu innych działkach i wciąż uważam, że istnieje ogromna ilość absolutnie fascynujących dziedzin, które warto poznać, poszerzając swoje horyzonty myślowe.
Jednocześnie, jedną z najważniejszych rzeczy przy decydowaniu się na szkolenia z zakresu NLP są kwalifikacje i etyka trenerów prowadzących zajęcia. Warto korzystać tylko ze sprawdzonych osób mające bardzo dużo wiarygodnych referencji. Można również obejrzeć wcześniej przykładowe szkolenia danego trenera np. na youtube i sprawdzić czy odpowiada Ci jego podejście i tym samym samemu wziąć odpowiedzialność za swój wybór.
Pracując nad sobą i nad swoim rozwojem nigdy nie warto ograniczać się do czegokolwiek. NLP nie przeżyje za nikogo życia i nie rozwiąże problemów, to Ty sam musisz sobie ze wszystkim poradzić, ale NLP oferuje do tego całą masę użytecznych technik do skutecznego zarządzania swoim umysłem, swoimi myślami, wspomnieniami czy też przekonaniami jakiej nie oferuje obecnie praktycznie żadna inna dziedzina. A każda technika podobnie jak strategia pokerowa działa tylko wtedy kiedy użyta jest w odpowiedni sposób i w odpowiedniej sytuacji.
Pozdrawiam i dzięki za cierpliwość w przeczytaniu tego posta:),
Leszek