No nie, masz rację, ja to źle opisalem na początku bo ja napisalem, że z As 4 byłem na BB. Sorry, teraz sobie dokładnie przypominam, to tez z As 4 był na pozycji middle i sprawdził, a ja z 7-5s bylem na BB i po prostu wcisnąłem check, a na flopie okazało się, że mam niezłego drawa. czyli ten koles z A 4 był fiszem, a ja?
kim byłem do cholery
Ło panie graj i to jak najwięcej. Zwykły fish to tylko chwilowa uciecha dla rega. Ale ktoś tak konsekwentny jak Ty to prawdziwa sól pokera online. Dzięki ludziom Twojego pokroju poker online jeszcze dyszy.
Po czym tak Cię oceniam? 7 lat gry i nie używasz HM czy PT? Nie wiesz jak czytać limp u innego gracza? Nie umiesz wstawić ręki na forum i opisujesz ją jak dziadek spod STS nietrafiony kupon? Naturszczyk po miesiącu nauki będzie lepszy od Ciebie.
Jedyna szansa to rzucić całą dotychczasową "karierę" pokerową za siebie i zacząć skrupulatnie od 0. Albo dalej być bankomatem.
Poker to gra umiejętności, ty jesteś kompletnie zielony i w większości przypadków jak grasz jesteś najsłabszym graczem na stole.
Nie piszę tego żeby ci dopiec, taka jest po prostu rzeczywistość, jak będziesz się łudził że jest inaczej ucierpi tylko na tym twój portfel.
Jeśli masz wystarczającą motywację zaczynaj naukę od podstaw, jeśli nie chcesz to możesz grać freerolle lub na wirtualne pieniądze dla zabawy.
Napisane przez bariox
też mam od kilku lat ds z małymi pierdnięciami w góre
ale może kiedyś puści
Brzmi jak opis małżeństwa, jeżeli tak to jest możliwe, kiedyś żona puści... z torbami
Zbyt komplikujesz pokera. Usuń 'fold', zostaw 'all in' i 'call' i zaczniesz wygrywać, mniejsze sizingii są dla lamusów.
Jak jesteś trollem to zmarnowałeś 4 minuty mojego życia na zbędną odpowiedz badź tego świadom
Jak mówisz poważnie to:
zacznij od wklejania rak z którymi przegrałeś bądź miałeś kłopty podczas gry, do oceny tam ci koledzy napiszą jakie blędy popełniasz i co poprawić skoro masz problemy z podstawową wiedzą pokerową, załóż sobie, że każdego tygodnia będziesz ogarniał jakiś pokerowy temat, przy ocenie rozdania ktoś ci np. napisze że powinieneś 3betnąć , poświęć każdego dnia trochę czasu żeby dowiedzieć się czegoś nowego o 3becie ucząc się jednego poznasz nowe tematy np. light 3bet i masz temat do nauki na następny tydzień itd. itd.
I nie zakładaj postów tego typu bo zaraz pojawią się frustraci co będą się zbijać jakby to nie wiadomo jakimi regami byli i nie wiadomo jaki profit i na jakim nl by wykręcali, raptem 4osoby tutaj odpowiedziały ci sensownie.
A jak chciałeś sobie tylko popisać bo akurat nie miałeś nic do roboty to pisz bloga, nie wiem co ma opowieść o twoim dziadku, ilorazie inteligencji i ta cała reszta do twojej gry , klimat jak u Hitchcock'a chciałeś zbudować czy jak.
Hej stary,
dzięki za porady. Nie chciałem marnować Twojego czasu, wyluzuj. To tylko forum. Dostałem dużo odpowiedzi, sporo dość gorzkich. Ostatnio nie miałem czasu pisać bo cały czas gram, na razie zastosowałem się do porady by oglądnąć „wszystko o pokerze” na youtube. Caly czas ogladam i jednoczesnie gram. No troche mi pomaga, od tego czasu zagrałem jakieś 10 turniejów z wpisowymi między 2-5$.
W siedmiu z nich doszedlem do platnych miejsc. Jest fajnie, ide do przodu. Ale sa wciaz frustrujace momenty. Duzo ich. Np. wczoraj, grałem do miejsc platnych i postanowilem sobie dobrnac troche dalej za wszelka cene. Mialem moment, ze prowadzilem. Ale nadszedl bardzo dlugi moment bez kart, nic nie dostawalem, a BB rosną okropnie, w koncu postanowilem, ze musze cos zablefować bo nie mogę tak w miejscu stac. Sprobowalem dwoch blefów, nie oplacilo mi sie to, stracilem sporo żetonów, no ale jestem dalej w grze.
Postanowilem dalej czekac na dobre karty. A tu nie ma kart, nie ida, same smieci, no i co zrobisz? Ciemne już duże, BB jakies 1000 zetonow, a ja mam okolo 9000, z prowadzenia znalazlem sie gdzies na ogonie. No i nagle jest!!! AKs. Czad, nie pozostalo mi nic innego, all-in. Wszyscy zrzucili, ale sprawdzil mnie koleś z 88. Idzie flop, jest As, super duper, idzie turn, jest 8.
No i co zrobisz? Nic tylko sie wsciec.
Kolejna dosc frustrujaca rzecz: od czasu tego posta moj HUD wskazuje, ze ide do przodu, moj bankroll sie systematycznie powieksza, ale powieksza sie w zastraszajaco powolnym tempie.
Wiem poker to przyjemnosc, no ale jak siedzisz nad turniejem 4 godziny i wygrywasz 2 dolary, i wciaz nie mozesz sie wydostac poza pierwsze miejsca platne, to jest to troche frustrujace. Jak juz sa te miejsca platne to ludzie zaczynaja grac jak szaleni, z gownianymi kartami graja all-in na okraglo, to gdzie tu umiejetnosci? Mam wrazenie, ze zaczyna sie liczyc tylko fart.
Przepraszam za bledy ortograficzne, z pracy na telefonie pisze, cos mi nie sprawdza pisowni, a sam jestem noga w tej dziedzinie.
Napisane przez madziam
poker coiler ? można prosić o link, google nic nie znajduje po nazwie ?
Proszę bardzo: Cooler.
DamianLuna jest mi znane pojęcia coolera w pokerze, chodziło mi o program, o którym wspominał pajczukin - na pierwszej stronie pisze o poker coiler. Szukam darmowego trackera z podstawowymi danymi i co ważne, aby miał dane zapisywane w chmurze, gram w różnych miejscach, chciałbym mieć jedną bazę.