Przejdź do forum
Problem z tiltem :D
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Problem z tiltem :D

4 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
346 Wyświetlenia
nuskei
Dołączył: 19.06.2010

Mam pewien problem. Nie wiem jak go opisac dokladnie, bo specem od psychologii nie jestem ale postaram sie mniej wiecej napisac co i jak.

Gram sng, generalnie jestem minimalnie wygrywajacym graczem, ale gdyby nie problemy z psycha moglbym zarabiac duzo wiecej.

Po 1.
Mam jakis kompleks zarobienia w jednym dniu ponad okreslony pułap.
Np podczas popoludniowej sesji wygram 10bi i wieczorem gram za bardzo rozluzniony, popelniam duzo prostych bledow ktorych wogole nie popelniam grajac A-game. Nie wiem z czego to sie bierze ale juz tam mam. Jakas bariera czy cos....

Po 2.
Gram gram, jakis typ, nie wazne czy donk czy reg, przyfarci, zrobi cos glupiego ale wygra itp i sobie to zapamietuje i chce go koniecznie za to skarcic i mozna powiedziec ze poluje na niego. Tzn np taki gosc pushuje na mnie i wiem ze moge go tu sprawdzic z ATo+ ale sprawdzam go tu np z A7 , pomimo tego ze to jest zagranie EV- ale chce go ukarac za cos co zapamietalem z poprzednich sesji. Tu pewnie chodzi o moje ego ale nie wiem jak sobie z tym poradzic.

Po 3.
80% calego mojego tilta pochodzi z sytuacji gdy siedze na bb i dostaje shove od sb.... Wiem ze to czesc sng i standard ale takie sytuacje od razu wywoluja u mnie zle emocje i tilt sie rozkreeca. W myslach od razu mowie sobie " co za frajer" , "no fak, znowu pushuje" , "tak jasne, pewnie pushuje znowu z 85o" itp.

Takze, Lechu czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz xD


3 odpowiedzi

ja gram w poka od 6 lat i na pozatku sobie wieszalem takie kartki na scianie nad biurkiem "no fancy play" "tilt off" "nie blefuj donka!" itp. nawet pomagalo... ogolnie nie ma sensu sie wsciekac, dobrze ze cie sprawdzaja z gorszymi lapami, czesciej wygrasz niz przegrasz, czysta matematyka, mozna sie tylko usmiechnac i grac dalej ;)


nuskei
Dołączył: 19.06.2010

Ale wlasnie nie chodzi mi o to czy sprawdzaja z lepszymi czy z gorszymi rekami. Wlasnie nad tym pracowalem duzo i generalnie to mnie nie tiltuje wogole. Natomiast nie radze sobie z sytuacjami ktore wypisalem wyzej.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Po 1. Mam jakis kompleks zarobienia w jednym dniu ponad okreslony pułap. Np podczas popoludniowej sesji wygram 10bi i wieczorem gram za bardzo rozluzniony, popelniam duzo prostych bledow ktorych wogole nie popelniam grajac A-game. Nie wiem z czego to sie bierze ale juz tam mam. Jakas bariera czy cos....

A zaslugujesz? Sprawdz czy sam sobie nie stawiasz mentalnej bariery w zarabianiu forsy zwlaszcza poprzez przekonania ze nie zasluguje albo nie nalezy mi sie.

Kolejna sprawa sprawdz swoje przekonania na temat pieniedzy, bogatych, bogacenia sie itd. Jesli masz jakiekolwiek mysli w stylu ze pieniadze prowadza do czegos zlego albo jakos tak to te przekonania moga byc bariera przy zarabianiu wiecej.

Po 2. Gram gram, jakis typ, nie wazne czy donk czy reg, przyfarci, zrobi cos glupiego ale wygra itp i sobie to zapamietuje i chce go koniecznie za to skarcic i mozna powiedziec ze poluje na niego. Tzn np taki gosc pushuje na mnie i wiem ze moge go tu sprawdzic z ATo+ ale sprawdzam go tu np z A7 , pomimo tego ze to jest zagranie EV- ale chce go ukarac za cos co zapamietalem z poprzednich sesji. Tu pewnie chodzi o moje ego ale nie wiem jak sobie z tym poradzic.

Zdecydowanie ego:
-chec udowodnienia
-pokazanie swojej wartosci
-rewanz
-traktowanie straty kasy osobiscie itd.

To jest poker tu chodzi o profitowe zagranie a nie karcenie kogokolwiek troche mylisz cel gry:P Najlepsze jest to ze chcac sie zrewanzowac szukasz okazji zeby przyfarcic tak samo. Ale jesli wszystko pozostanie na 0 to po odjeciu raku bedziesz tracil kase. Oddziel calkowicie pokera od udowadniania i odgrywania sie to naprawde Ci nie pomoze:)

80% calego mojego tilta pochodzi z sytuacji gdy siedze na bb i dostaje shove od sb.... Wiem ze to czesc sng i standard ale takie sytuacje od razu wywoluja u mnie zle emocje i tilt sie rozkreeca. W myslach od razu mowie sobie " co za frajer" , "no fak, znowu pushuje" , "tak jasne, pewnie pushuje znowu z 85o" itp.

A jestes w stanie to zmienic? Po co sie denerwowac na cos na co nie masz wplywu. Czy denerwujesz sie na to jaka jest teraz pogoda w Brazylii? Nie? A czemu denerwujesz sie na to ze SB pushuje skoro i tak nie masz na to wplywu. Przejdz ze schematu - to mnie denerwuje na myslenie: "co moge z tym zrobic", "jak moge to wykorzystac", "jakie jest teraz najbardziej oplacalne zagranie" itd itd.

w razie czego pisz