Hej,
Jako że miałem mega dobry ostatni tydzień, a dolar nokautuje euro to uznałem że nadchodzi pora na kupno samochodu, co odwlekałem już od dość dawna ![]()
Chciałbym nabyć auto będące połączeniem szybkości i wygody, raczej z nastawieniem na wygodę - zapewne dość często będę w nim robił wypady po 2-3k km, więc wszystkie Lancery itd. odpadają, ale jednocześnie chciałbym mieć też trochę pod maską do wyprzedzania czy na autostrady. Obowiązkowo 4-drzwi, plus dość mocno zależy mi na niezawodności, jako że nie znam się szczególnie na mechanice, a jest dla mnie ważne by samochód był do dyspozycji 24/7. Auto będzie raczej eksploatowane na drogach cywilizowanej części Europy, więc nie musi mieć zawieszenia Hummera ![]()
Budżet wyjściowy ok. 100k zł, choć dość elastyczny w obie strony, przy czym nie chciałbym kupować niczego starszego niż 4-5 lat.
Do tej pory sam się trochę rozglądałem, i dość mocno spodobało mi się Maserati Quattroporte - wygląda na dobre połączenie komfortu i mocy, tyle że to jednak włoska konstrukcja, więc nie wiem jak z niezawodnością. Inny pomysł to Mercedes klasy S - miałem przyjemność korzystania z takowego przez kilka tygodni, i dość mi się spodobał - bardzo wygodny, sporo pod maską, i kupa naprawdę użytecznych bajerów poprawiających komfort i bezpieczeństwo, natomiast nie wiem czy będę w stanie dostać w miarę nową S-kę w przyzwoitej cenie.
Będę wdzięczny za wszelkie pomysły czy sugestie
Pzdr
za te pieniadze bralbym bmw 530
z okolic 2008 roku
3 litrowy (230km+) nowoczesny diesel + spalanie na poziomie 8 litrow w cyklu mieszanym
100 k zł na auto to bardzo dużo (jak dla mnie) i można już naprawdę świetne autko kupić . Nie napisałeś nic o eksploatacji czy bierzesz to pod uwagę , chodzi mi głównie o ceny czy jest to dla Ciebie bez różnicy czy auto będzie palić np 20 litrów na 100km i jeśli dojdzie do wymiany zawieszenia to zamkniesz się w 10k pln . Choć w sumie kupując auto klasy wyższej trzeba się z tym liczyć , że koszty eksploatacji będą wyższe . Nie mam pojęcia jak z częściami do maserati i jak ono stoi z awaryjnością , ale mogę się wypowiedzieć na temat s-klasy . Znajomy ma z 2003 roku troszkę starsza niż Ty chcesz sobie kupić ma już ją pół roku i tylko leje i jeździ leje i jeździ żadnych problemów no i oczywiście komfort jazdy - bajka , tak jak pisałeś pełno użytecznych bajerów , które w przypadku dłuższych wypadów zdecydowanie polepszą komfort prowadzenia i komf.jazdy . Jak to mówią "bez gwiazdy nie ma jazdy".Silnik ma 3.2 (207koni)naprawdę dobrze przyspiesza v-max(230km/h).Ja bym jeszcze zaproponował Ci żebyś rozejrzał się za audi D3 myślę , że w 100k się zamkniesz a autko też bardzo fajne , oczywiście moc i komfort gwarantowane. Napisz jeszcze jaka moc Cię interesuje i jaka pojemność i jak z tą eksploatacją bo te informacje na pewno się przydadzą.:)
Gdybym ja miał kupować autko za taką kasę to wybrał bym jakieś Audi, świetnie się prezentują
phateon jest nie opłacalny bo w tej cenie można mieć dużo lepsze audi A\S8 , które po prostu zamiata całą resztę , duże bezpieczne i komfortowe , wersja 4.2L + quatro i dzida ♠_ugly: . W tej cenie można jeszcze dostać mercedesa CLS , który też jest niczego sobie
Byłbym wdzięczny za jakąś argumentację obok linków, bo każdy ma inny pomysł, a ja nie jestem w tej dziedzinie ekspertem...
@dawid327 - w miarę możliwości chciałbym zachować spalanie na rozsądnym poziomie, acz powiedzmy do 12-13l/100 w trasie jestem w stanie zaakceptować. Koszty wymian/napraw nie są dużym problemem, acz jak mówiłem zależy mi na niezawodności samochodu, nie chciałbym się obudzić kiedyś w polu ala Qsypal ;). Odnośnie mocy nie mam konkretnych wymagań, zależy mi głównie na przyśpieszeniu - docelowo gdyby auto mieściłoby się 0-100km/h w okolicach 6-6,5s byłoby dobrze.
Ew. mógłby ktoś dać namiar na bardziej specjalistyczne forum?
Maserati Quattroporte dobre auto, ale za 100k zł to raczej nie dostaniesz (mówimy o dobrym egzemplarzu)
może coś takiego może takie coś ?
Maserati na tyle mi się podoba że jeśli nie jest zbyt awaryjne to byłbym w stanie trochę naciągnąć budżet, np. ten
http://otomoto.pl/maserati-quattroporte-C21921707.html
wygląda nieźle ![]()
Ogólnie rzecz biorąc jeśli chodzi o samochody jestem raczej tradycjonalistą, wydając te 100k raczej celuję w Mercedesa, BMW, Audi czy Maserati itd. niż Mazdę/VW
Wiem, każdej marce zdarzają się auta bardziej lub mniej udane, acz jednak mam większe zaufanie do firm które od dawna zajmują się produkcją samochodów w tym segmencie.
Napisane przez darsOK
Maserati Quattroporte dobre auto, ale za 100k zł to raczej nie dostaniesz (mówimy o dobrym egzemplarzu)
może coś takiego może takie coś ?
Japonczyk niezawodny ale nie daje +5 do prestizu ;-)))
Napisane przez ikarPL
Napisane przez darsOK
Maserati Quattroporte dobre auto, ale za 100k zł to raczej nie dostaniesz (mówimy o dobrym egzemplarzu)
może coś takiego może takie coś ?Japonczyk niezawodny ale nie daje +5 do prestizu ;)))
no tak do prestiżu nie, (choć dla mnie taka że niby nie to prestiż właśnie
ale wykonanie/materiały i niezawodność jest po prostu bezdyskusyjna.
Mercedes CLS też bardzo dobry , ale ja nie lubię mercedesów po prostu/mam złe doświadczenia/
Napisane przez TheNaturat
Ogólnie rzecz biorąc jeśli chodzi o samochody jestem raczej tradycjonalistą, wydając te 100k raczej celuję w Mercedesa, BMW, Audi czy Maserati itd. niż Mazdę/VW
Wiem, każdej marce zdarzają się auta bardziej lub mniej udane, acz jednak mam większe zaufanie do firm które od dawna zajmują się produkcją samochodów w tym segmencie.
Mazda ma tradycję
Jeżeli nie znasz się na autach to kupisz cokolwiek za 100k i będziesz zadowolony pod warunkiem, że będzie Ci się podobał kolor.
Jeśli chodzi o wygodny, szybki, niezawodny samochód do 100k wybór może być IMO tylko jeden: Lexus RX. Polecam wersję z motorem benzynowym 3.5l. Tutaj masz przykładowy:
http://otomoto.pl/lexus-rx350-perfekcyjny-C20377489.html
http://otomoto.pl/lexus-rx350-C18955388.html
Ceny na allegro są trochę z kosmosu + pewnie cofane / bite etc, ale nie zaszkodzi się nigdy rozejrzeć
Generalnie za 100k dostaniesz naprawdę zadbany 4-5 letni samochód w full opcji, naprawdę można wyrwać cukierka. Jeśli samochód będzie zadbany to nie będziesz musiał się niczym martwić - duży motor, duży zapas mocy, niezawodność.
Mój znajomy jezdzi RX`ami od 10 lat, każda sztuka którą kupował była zadbana i nie musiał przy nich nic robić. Ważne, aby kupić zadbanego, bo jak ktoś zakatuje samochód (co jest naprawdę trudne, ale są "specjaliści") to części są bardzo drogie i remonty będą kosztowne. Jeśli jednak porozglądasz się za naprawdę porządnym egzemplarzem zapewniam, że będziesz zadowolony ![]()
Pozdro ♠_thumbsup: