Czołem chłopacy i dziewczyny ![]()
potrzebuję małej pomocy odnośnie wyboru słuchawek nausznych. Dobrze by było, gdyby były półotwarte ale zamkniętymi też nie pogardzę. Otwarte odpadają, bo nie chce, żeby współlokator z pokoju coś słyszał bo jest delikatnie z innych klimatów muzycznych ![]()
Słuchawek będę używał praktycznie codziennie i myślę, że przez kilka h. Cenowa granica to 200zł, jednakże, gdyby trafiło się coś naprawde zajebistego, to jestem skory ciut dopłacić. Słuchawek będę używał do słuchania muzyki z laptopa (karta dźwiękowa to integra, Realtek ALC269 @ Intel Ibex Peak PCH) i do podpięcia pod piecyk z gitarą elektryczną (piec to Roland Cube 15x).
Gatunki do których będę ich używał to rock, hard rock, metal, black/death metal itp, czyli głównie rockowe, ostre granie.
Na początku myślałem o AKG K518 ale mają za dużo basu, do mojej muzyki jest to trochę przesada. Dzisiaj byłem w media i te mi przypadły do gustu Pioneer SE-M390. Niestety nie miałem możliwości osłuchania tych osławionych Creative Aurvana Live!.
Czy ktoś używał tych modeli i mógłby jakąś opinie na ich temat przedstawić? Albo inne modele polecić?
