Zaktualizowano 03 mar 26 przez

ManYac nowym trenerem na PokerStrategy.com

PokerStrategy.com nie ustaje w szukaniu najlepszej kadry, która będzie w stanie pomóc wam rozwijać wasze pokerowe umiejętności. Dziś mamy przyjemność zaprezentować nowego trenera, który specjalizuje się w odmianie no-limit Hold'em short handed. Więcej szczegółów w dalszej części newsa.

Dziś mamy dla was nie lada niespodziankę. Do ekipy polskiego PokerStrategy.com dołącza kolejna osoba. manyac to jeden z bardziej doświadczonych polskich pokerzystów no-limit Hold'em. Będzie on nagrywał filmy szkoleniowe z tej odmiany specjalnie dla użytkowników polskiego PokerStrategy.com. manyac zamierza również aktywnie udzielać się na naszym forum, szczególną uwagę poświęcając działom: Pytania i dyskusje na temat strategii BSS, strategie pokerowe złoto+ oraz Analiza statystyk. Pokerzysta ten będzie również prowadził w naszym serwisie blog, w którym skupi się na analizie najciekawszych rozdań swoich i innych graczy, przeprowadzi relacje ze swoich turniejów na żywo, a od czasu do czasu umieści jakieś pokerowe felietony.

Na naszym forum założyliśmy specjalny temat, w którym możecie przywitać naszego nowego trenera i wyrazić swoją opinię na jego temat:

Przywitaj naszego nowego trenera

Abyście mogli poznać nieco lepiej osobę nowego trenera, postanowiliśmy przeprowadzić z nim krótki wywiad.

thorek: Witaj. Na początek przedstaw się użytkownikom PokerStrategy.com.

manyac: Cześć wszystkim, na imię mam Maciek, mam 27 lat, w pokera gram od około 6 lat. Wcześniej grałem pól-zawodowo w StarCrafta, ale gdy część osób z tego środowiska przeniosła się na pokera, postanowiłem i ja spróbować swoich sił w tej grze. Szukałem miejsca, gdzie mógłbym rywalizować z innymi i rozwijać się jako gracz. To właśnie dał mi poker.

thorek: Skoro już zacząłeś od StarCrafta... Czy zgodzisz się z teorią, że osoby przechodzące z e-sportu do pokera mają przewagę nad innymi początkującymi graczami, jeśli chodzi chociażby o zaangażowanie i wytrwałość w dążeniu do celu?

manyac: Naturalnie że tak. StarCraft uczy pracy w doskonaleniu swoich umiejętności, tak samo technicznych, jak i psychologicznych. Osoba, która odnosiła sukcesy w StarCraftcie, rozumie, czym jest nauka mechanizmów i teorii gry oraz jak ważne jest, żeby poświęcać temu jak najwięcej czasu. Dodatkowo myślę, że wiele osób, które przeniosły się ze StarCrafta na pokera, traktowały tę grę, jako miejsce do rywalizacji i nie interesowały ich zyski, dzięki czemu skupiali się przede wszystkim na nauce i podnoszeniu umiejętności. Dodatkowo osoby z tego środowiska są przyzwyczajone do utrzymywania kontaktów z innymi graczami na różnych rodzajach forum i nauki gry od lepszych. Podobnie jest z mobilizacją. StarCraft nie był dziedziną, w której moglibyśmy oczekiwać wymiernych korzyści z poświęconej jemu pracy, jednak robiliśmy to dla "zajawki", dlatego jeśli ktoś z podobnym nastawieniem przesiadł się na pokera, odnosił szybkie sukcesy. Widać to było szczególnie wtedy, gdy scena dopiero się rozwijała. Gracze, którzy razem ze mną przeszli ze StarCrafta, bardzo szybko wyprzedzili starszych doświadczeniem pokerzystów w umiejętnościach. Teraz bardzo wiele osób zaczynając grę, wie już jak ma do tego podejść i jak ważna jest analiza i nauka gry, ponieważ są takie strony jak PokerStrategy.com. Wtedy nie było jeszcze takiej "mody", jednak doświadczenia w nauce gry w StarCrafta, pomagały odnaleźć się w pokerowym świecie.

thorek: W jakich okolicznościach zostałeś trenerem na PokerStrategy.com?

manyac: Od dłuższego czasu pojawiam się na rożnych forach pokerowych. Ostatnio dostałem wiadomość z propozycją pracy dla waszego serwisu i bardzo spodobała mi się ona, ponieważ coraz więcej pracy wkładam w naukę innych graczy i odnalazłem w tym bardzo dużo frajdy. Wiem, że postawiliście przede mną duże wyzwanie, gdyż PokerStategy.com ma bardzo wielu dobrych graczy chętnych dalej poprawiać swoje umiejętności i w tym mam nadzieję pomóc.

thorek: A co daje Ci motywację do nauki innych?

manyac: Wbrew pozorom sam na tym bardzo dużo korzystam. Cały czas zastanawiam się nad rzeczami, które gdyby nie szkolenie innych, robiłbym automatycznie... analizuje je ciągle od nowa, rozumiejąc je coraz bardziej. Bardzo często słyszę od swoich uczniów pytania, które skłaniają mnie do refleksji nawet na najbardziej trywialne tematy, które wydają mi się oczywiste, ale gdy staram się je uzasadnić, zdaję sobie sprawę, że tak naprawdę nie wiem, dlaczego to robię i wtedy muszę sam do tego dojść. W ten sposób staję się coraz lepszym graczem. Fajnym doświadczeniem jest też spojrzenie innych graczy na daną sytuację na stole. Pomaga mi to później w analizowaniu sposobu myślenia u moich przeciwników. Poza tym chyba każdy lubi być dla kogoś nauczycielem i potem patrzeć, jak jego uczniowie odnoszą coraz to większe sukcesy, dzięki naszej pomocy.

thorek: Jakie będą Twoje obowiązki w naszym serwisie?

manyac: Będę odpowiedzialny z nagrywanie filmów szkoleniowych z gry na stołach short handed NL200 i NL400. Dodatkowo będę prowadził forum dla tej odmiany, udzielał się w dziale strategie pokerowe od statusu złotego oraz pisał bloga, w którym skupię się na analizie najciekawszych rozdań swoich i innych graczy. Pojawią się tam również relacje z moich turniejów na żywo i od czasu do czasu jakieś małe pokerowe felietony. W późniejszym terminie być może również poprowadzę szkolenia, ale póki co daję sobie czas, żeby dobrze wywiązać się z powierzonych mi obowiązków.

thorek: Jak wyglądały Twoje początki z pokerem? Gdzie nauczyłeś się grać, jak przedzierałeś się przez kolejny limity?

manyac: Od samego początku starałem się być aktywnym użytkownikiem na anglojęzycznych stronach, ponieważ wiedziałem, że tam mogę znaleźć najlepszych graczy na świecie i od nich chciałem się uczyć. Poznałem także parę osób o podobnych do moich umiejętnościach i razem z nimi starałem się zrozumieć tę grę. Uczestniczyłem w powstawaniu lubelskiej sceny pokera, na której poznałem masę świetnych ludzi, z którymi utrzymuję kontakt do dziś - to także dało mi bardzo pozytywną mobilizację do rozwoju. Następnie przyszedł czas na serwisy szkoleniowe, które zaczęły pojawiać się w internecie, więc wyciskałem z nich co tylko się dało, aby jeszcze bardziej poprawić swoją grę i stawać się coraz lepszym graczem. W tamtym okresie większość swojego czasu poświęcałem na naukę, ponieważ czym więcej się uczyłem, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, ile jeszcze nie wiem. Myślę, że drugim znaczącym etapem w moim pokerowym rozwoju zaraz po filmach szkoleniowych, było poznanie Kielbaxa, który w tamtym okresie był zdecydowanie najwybitniejszym polskim graczem i do tej pory jest w ścisłej czołówce. Otworzył mi on oczy na bardzo wiele aspektów gry. Zapamiętałem jedno pytanie, które zadał mi w Kopenhadze: "dlaczego 3-betuje AQ preflop? Jako blef czy for value?". Czym więcej się nad tym zastanawiałem, tym bardziej rozumiałem, że wiele rzeczy robię tylko dlatego, że wiem, iż tak należy robić.

thorek: Oprócz cashówek grasz również co jakiś czas w eventach live. Jaki jest Twój największy sukces w tych turniejach?

manyac: Do tej pory uczestniczyłem w kilku turniejach z serii EPT oraz w wielu eventach z mniejszym wpisowym organizowanych w wielu krajach Europy. Na swój pierwszy turniej EPT w Pradze pojechałem z zamiarem grania cashówek, jednak miałem dobry start w turnieju głównym i drugi dzień zaczynałem z bodajże trzecim stackiem. Później wyszedł jednak mój brak doświadczenia w grze turniejowej i dosyć szybko odpadłem, nie dochodząc nawet do kasy. Na początku tego roku pojechałem na PCA organizowane na Bahamach, gdzie dotarłem do 99 miejsca wygrywając 23 500 $. Bardzo ucieszył mnie ten wynik, ponieważ PCA jest chyba najtrudniejszym turniejem na świecie, do którego wpisowe wynosi 10 000 $. Był to mój najlepszy występ turniejowy do tej pory. Sporo satysfakcji przyniosło mi również zwycięstwo w mistrzostwa Lubelszczyzny 2 razy pod rząd. Pamiętam również bardzo trudną i mocno obstawianą grę cash na turnieju EPT w Warszawie z blindami 50/100, gdzie grałem między innymi z kielbaxem i Johnem Duthie. Pamiętam do dziś rozdanie z 42s, która została moją ulubioną ręka od tamtej pory.

thorek: Może opowiesz nam nieco o tym rozdaniu?

manyac: Michael, dobry agresywny Szwed, z którym miałem długą historię, ponieważ graliśmy dzień wcześniej ze sobą całkiem sporo, otwiera za 350 z middle position, na co ja odpowiadam 3-betem do 1100 z 4s 2s. Foldy do Michaela, który sprawdza. Na flopie krupier wykłada 9s i Micheal czeka podobnie jak ja. Turn to . Michael check i w tym momencie zdecydowałem się zagrać za 1500, na co mój przeciwnik odpowiedział podbiciem do 3500. Ja po dosyć długim czasie zagrywam za wszystko do 7400 i dostaję call. River to 6s. Odsłaniam 4s 2s, a Micheal muckuje . W tym momencie John Duthie powiedział "jeśli myśleliście, że Szwedzi to agresywni gracze, to ja za każdym razem, kiedy przyjeżdżam tutaj do Warszawy przekonuję się, że naprawdę szaleni są właśnie Polacy."

thorek: Wziąłeś udział w PokerStars Caribbean Adventure. Jak wspominasz cały wyjazd? Opłaciłeś sobie sam tą wycieczkę, czy może wygrałeś satelitkę?

manyac: Wygrałem satelitkę, z która także związana jest pewna anegdota. Siedziałem w domu i oglądałem telewizję, kiedy przyszedł mój brat i zapytał, czy gram satelitkę do PCA. Odpowiedziałem mu, że nie mam ochoty i chyba odpuszczę ten turniej, poza tym turniej już się rozpoczął. Niemniej jednak w jakiś sposób zostałem przez niego namówiony i zdecydowałem się zagrać. Okazało się, że udało mi się wygrać. Na Bahamy pojechałem z moim młodszym bratem, który także jest pokerzystą. Wyjazd wspominam bardzo fajnie. Poza świetnym wynikiem spędziłem tam bardzo miło czas. Hotel Atlantis jest niesamowitym miejscem, jak i całe Paradise Island. Poznałem tam wielu wybitnych graczy takich jak: Thomas Khoral, Isaac Baron, Mike Sawers i jego dziewczynę Lauren Kling... z tą ostatnią dwójka graliśmy przez cały wieczór cash games. Na miejscu spotkałem także Borysa313 i Górala, których znałem już wcześniej, a także NegPL, którego poznałem dopiero tam. W tym roku nie starałem się dostać z satelitki na PCA, ponieważ w tym terminie muszę być gdzie indziej, jednak na pewno będę chciał pojechać tam za rok.

thorek: Dziękuję za rozmowę i życzę miłej pracy w naszym serwisie.

manyac: Dzięki wielkie. Mam nadzieję, że wniosę jak najwięcej do PokerStrategy.com i moje filmiki będą cieszyć się popularnością. Pozdrawiam wszystkich użytkowników.

Mamy nadzieję, że osoba nowego trenera, a także nowa forma treningów przypadnie wam do gustu i będzie chętnie korzystali z nowej opcji, jaką wam oferujemy.