Zgadzam się na takie przebiegi nie bierz diesla. Będziesz miał problemy z turbiną, głowica, kołem zamachowym, pompowtryskiwaczami i sporo dorzucisz do tego interesu chyba, że weźmiesz z prywatnych rąk i nie z Polski (raz chrzczone paliwo i po wtryskiwaczach). No chyba, że weźmiesz jakiegoś starego bez common rail ale takiego rocznika nie chcesz.
Tak ode mnie to do takiego przebiegu na rok kupiłbym auto do 15 tys. PLN coś jak: Renault Laguna II albo Peugot 406.
Witam,
potwierdzam co kolega wyżej napisał. Nie bierz diesla do takiego przebiegu. Jeżeli będziesz jeździł okazyjne krótkie trasy to tylko się w koszty wpakujesz. Ja dla przykładu kupiłem 2.0tcdi mondeo bo w 2 miesiące zrobiłem 10k km ale na początku zostawiłem 4 tyś. na regeneracje wtrysków i ogólny przegląd i serwis auta więc trzeba to przemyśleć co się potrzebuje i do czego.
To, że więcej pali i benzyna więcej kosztuje to nie jest istotne przy małym przebiegu rocznym diesel się nie zwróci poza tym w tym naszym pięknym zimowym klimacie bez garażu diesel to porażka. Co do marek w tych granicach to masz szeroki wybór, japońce są dobre ale nie te najnowsze (za dużo technologi:P ) co do francuzów to chciałem C5 sobie sprawić (preferuje duże limuzyny) ale uważam, że francuskie produkcje mają problemy w naszym klimacie z elektryka/elektroniką. Opel/Ford dobre ale jak każde mają wady.
Zależy też na jak długo chcesz to autko?
Kilka porad jak szukać i czego unikać:
0. Okazje się nie zdarzają a sprzedawcy to nie fishki to oni są regsami w tej grze:)
1. Jak szukasz w necie to sprawdzaj od kogo kupujesz (jak na allegro wejdź w inne przedmioty sprzedającego - sprawdź czy to handlarz czy prywatne autko itd) nie zawsze się dowiesz ale jak handlarz i pisze, że cudo okazja igła itd to już sobie odpuść ![]()
2. Jak sprowadzony diesel to licz się z tym, że przebieg zgubił na granicy jakieś 100 200 tyś w zależności od auta. Nie wierz w książki serwisowe (zarówno pieczątki jak i książki można za 20 zł na allegro kupić) jedynie czasem udaje się po VIN sprawdzić w serwisie z pieczątki ostatnie przebiegi i wymiany czy się zgadzają z książką ale to rzadko.
3. Jak patrzysz na jakiś model sprawdź czy cena jest po środku czy jest niższa niż te same modele czy wyższa. Jak dużo tańszy niż inne to jakiś wałek, od razu odpuść.
4. Nikt nie sprzedaje auta w którym ostatnio wszystko wymieniono, opony są nowe, rozrząd też i nawet olej wczoraj wymieniany każdy normalny woli 200zł opuścić niż samemu 400 zapłacić.
Jak kupujesz auto za 30 k to kup takie za 23 -26 i zostaw sobie kilka klocków na nie przewidziane wydatki które zawsze się zdarzają prędzej czy później.
5. Jak podoba ci się np. passat - wejdź na forum passata i popytaj/poczytaj co się psuje i ile to kosztuje itp. Często na forum masz dział kupię - więc wrzucasz tam ogłoszenie i ludzie którzy się więcej znają podpowiedzą bo jak kto się interesuje to od razu zauważy jakiś detal na zdjęciu który świadczy o tym że auto albo dachowało albo to jakiś anglik po amatorskiej przekładce.
Ja tak ze swoim mondkiem zrobiłem i na kilka ogłoszeń od razu się chłopaki śmiali z amatorki handlarzy.
6. Jak patrzysz na autka średniej klasy focus/astra to uważaj bo z zachodu takie auta to samochody po leasingowe po przedstawicielach handlowych które pomimo czasem niskich przebiegów są zajeżdżone.
7. Jak patrzysz też na auto sprowadzone to wejdź na jakieś autoscout24.de /.fr lub inne serwisy i sprawdź ceny zbliżonych modeli (podobny rocznik,wyposażenie i przebieg) jeżeli po przeliczeniu cena jest podejrzanie niska to odlicz jeszcze 1-2 tys. prowizji handlarza i wiesz już, że albo auto miało dzwona albo jest starsze o 150 tyś.
Tutaj masz ciekawą stronke którą uwielbiam do kawy w sobotnie poranki:)
http://tylik.motogrono.pl/
koleś jest bezbłędnie dobry
Zwróć uwagę na pojemność silnika bo od wielkości płacisz OC i ew AC. Jak nie masz zniżek to robi to lekką różnice.
Jak sam nie masz doświadczenia to weź kogoś kto się zna (ale na prawdę zna a nie twierdzi, że się zna), obowiązkowo też pojechałbym na wybraną przez siebie stacje diagnostyczną na gruntowny przegląd max 150zł a przejrzą całe auto i każdy schowany wałek znajdą. Czasem też można się umówić z kimś z forum fanclubu (danej marki lub modelu)z okolicy żeby razem podjechać i obejrzeć.
dobra już cię nastraszyłem i pewnie kupno auta brzmi jakby to było niemożliwe ale żeby nie wkopać się w skarbonkę która przyjemność z jazdy zabiera trzeba uważać.
Dzięki za bardzo szczegółowe wypowiedzi Piromanek, erykzholdy. Na pewno z waszych rad skorzystam, diesla nie zamierzałem brać, znajomy mechanik już mi odradzał. Taka kia czy coś odpada, naprawdę chcę jakieś spoko autko, a to mi się po prostu nie podoba. Ten wątek dał mi naprawdę dużo do przemyślenia, postaram się poszukać dzisiaj interesujących mnie samochodów i wrzucić tutaj linki. Z chęcią wysłucham rad bardziej doświadczonych kierowców.
Ogólnie to gadałem trochę, znajomi i ludzie z pracy radzą w tej cenie coś w miarę nowego, wymieniają w tym octavie i astre III. Co sądzicie?
Octavia - świetny samochód, tani dobry wygodny ogroooomny
5 trupow wpakujesz do bagażnika i jeszcze miejsce na bagaż zostanie ;D
Astra III... zdecydowanie lepiej wziac focusa...
w środku ergonomia i wyglad badziewny, poza tym fordy lepiej sie prowadzi
i tak jak napisal ktos wyzej...
na forum kazdej marki masz wątek typu "kupuję samochów proszę o ocenę"
i wklejasz linki...
za flaszke ktos z okolicy moze podjechac i sprawdzic jak auto masz z drugiego konca kraju
btw laguna II ale tylko ta po liftingu to świetny i niezawodny samochod (w przeciwienśtwie do tego modelu sprzed liftu ktory sie psul na potege)
udanych poszukiwan, a tez korei bym nie kupil bo mi sie nie podoba ![]()
co nie zmienia faktu że w swojej klasie to jeden z lepszych samochodów,
ale wiadomo ze o gustach
Napisane przez goDrut
http://moto.allegro.pl/bmw-130-m-pakiet-280ps-full-opcja-faktura-vat-i1560788064.html
Ani mi się z wyglądu nie podoba, ani ceny nie ma nawet odrobinę bliskiej do 30k.
imo wiekszosc tutaj chce sie pochwalic jaki to ma zajebisty gust wstawiajac samochod ktory ani spalaniem, ani cena nie trafia. Napisane bylo iz zalozyciel tematu nie chce lac po 15+ l /100, a wy dalej to samo. Jak nie 2.7bi turbo, to 2.3 turbo albo jakies 3l 300koni monstrum.
Napisane przez kamil90
imo wiekszosc tutaj chce sie pochwalic jaki to ma zajebisty gust wstawiajac samochod ktory ani spalaniem, ani cena nie trafia. Napisane bylo iz zalozyciel tematu nie chce lac po 15+ l /100, a wy dalej to samo. Jak nie 2.7bi turbo, to 2.3 turbo albo jakies 3l 300koni monstrum.
*spalanie w sumie nie ma znaczenia, ale jak będzie spalał 20 / 100 to trochę nie bardzo będzie mi się to opłacało
Napisane przez Aimboy
*jak to było w filmie job, "jechałem szybko, bo lubię zapier....", dlatego chciałbym, żeby coś pod tym pedałem gazu było
*spalanie w sumie nie ma znaczenia, ale jak będzie spalał 20 / 100 to trochę nie bardzo będzie mi się to opłacało
![]()
Imo nie da się połączyć tych dwóch punktów. Min. spalanie w mieście będzie ok 18 jak chcesz fajny silnik ale za 30k nic mi do głowy nie przychodzi więc polecam Alfę 166 2.4d 175KM 2003/4 bardzo wygodny i niedresiarski samochód i trochę pod butem też znajdziesz. Kiedyś miałem i bardzo chwaliłem.
Ps. 166 się nie psują :D, jest to mit podobnie jak to, że poker to hazard i zuo.
http://otomoto.pl/alfa-romeo-166-166-2-4-jtd-175km-full-opcja-C18418300.html
Pozdro
#up
Wiesz dlaczego własciciele Alfy Romeo nie podają sobie ręki popołudniu ??
bo juz sie witali rano w warsztacie
<lol2>
http://otomoto.pl/fiat-bravo-1-9jtd-multijet-100-bezwypadek-C18397850.html
Ktoś tam wcześniej pisał o ceed i i30. Dorzucę jeszcze bravo, ta sama półka a może bardziej przypadnie do gustu.
Napisane przez Aimboy
Ogólnie to gadałem trochę, znajomi i ludzie z pracy radzą w tej cenie coś w miarę nowego, wymieniają w tym octavie i astre III. Co sądzicie?
Zależy jakie masz podejście do tematu i gust. Ja zawsze, jeżeli będę miał do wyboru astre III 2006r., która jest autem dla przeciętnego zjadacza chleba, a powiedzmy Audi A6 1998r, wybiorę to drugie, luksusowe.
Poza tym postaw obok siebie te samochody i zauważ, w którą stronę częściej będziesz spoglądał.
Co do eksploatacji, to bym, aż tak nie przesadzał, że wyda się fortunę na części do aut typu audi, bmw itp. Trochę droższe od pozostałych i tyle.
Aha, no i kupuj obowiązkowo z Niemiec. Właśnie jestem świeżo po powrocie i powiem Ci, że dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że tam po prostu nie ma gdzie wytrzepać auta!!
jak już opel astra (ktoś wspomniał) to tylko wersja bertone:
http://allegro.pl/opel-astra-g-coupe-bertone-i1549021975.html
tak poza tym to szukam czegoś podobnego, więc chętnie przekartkuję wątek ![]()
ps. a może by tak:
http://allegro.pl/skoda-superb-pelna-opcja-2-5-tdi-i1561757621.html
skody naprawdę solidne auta w dobrej cenie ![]()
mojemu ojcu ovtavie buchneli, ale była naprawde fajna
Napisane przez Countit
Napisane przez kamil90
imo wiekszosc tutaj chce sie pochwalic jaki to ma zajebisty gust wstawiajac samochod ktory ani spalaniem, ani cena nie trafia. Napisane bylo iz zalozyciel tematu nie chce lac po 15+ l /100, a wy dalej to samo. Jak nie 2.7bi turbo, to 2.3 turbo albo jakies 3l 300koni monstrum.*spalanie w sumie nie ma znaczenia, ale jak będzie spalał 20 / 100 to trochę nie bardzo będzie mi się to opłacało
![]()
Napisane przez Aimboy
Troszkę może źle ująłem, bo zapie$%$#^ i spalanie trochę idą ze sobą w parze, dlatego dodam, że samochód nie musi być jakimś zasuwaczem powyżej 200KM. Wolałbym raczej, żeby mi faktycznie tak dużo wachy nie pożerał, bo 15 litrów to naprawdę dużo.
![]()
Napisane przez piecykowy
skody naprawdę solidne auta w dobrej cenie
mojemu ojcu ovtavie buchneli, ale była naprawde fajna![]()
to tez ja![]()
a co do tematu to nie wiem czy ktos pisal o volvo s60 ale auto marzenie![]()
Napisane przez Aimboy
Ogólnie to gadałem trochę, znajomi i ludzie z pracy radzą w tej cenie coś w miarę nowego, wymieniają w tym octavie i astre III. Co sądzicie?
Powiem Ci tak. W zeszłym roku od końca początku lipca (od końca sierpnia intensywniej po drobnej stłuczce) do końca października szukałem samochodu w kwocie do 30k. O oktavi zapomnij. Nikt Ci nie sprzeda nie bitego z małym przebiegiem - bo takich auta się trzyma i ich sprzedaż jest nieopłacalna. Wszystko albo bite, albo grzebane przy liczniku i bez historii. To samo astry III, golfy, Civic. I kolejna nagminna rzecz - silniki dopiero co umyte świeciły się jak psu jajca - kolejna rzecz śmierdząca. Za te pieniądze to możesz szukać coś powypadkowego albo z dużym przebiegiem - 150-200k km. Ja dołożyłem trochę i śmigam Ceed z 2009r i jak na razie jestem zadowolony.
tak mi teraz wpadlo do glowy bo ktos tam cos o focusie pisal
jak myslisz o fordzie to zamiast focuca polecam mondeo - w srodku wyglada praktycznie tak samo ale jest wieksze, moja matka sie takim wozi, imo zajebiscie wygodne sa fotele poszukaj cos od 2000/2001+ roku (wersja II) nie wiem co to znaczy dla ciebie miec zapas pod butem ale tam najmniejszy silnik benzynowy dawali 1,8 cos 110+ koni - moze szalu nie ma ale jak zredukowales to daje rade (chyba ze masz pod gorke i pelne auto) a spalanie po miescie trzyma sie na 10l benzyny
z manualna klima i wbudowanym radiem tak sie praktycznie nie ma co psuc jedyne co, to trzeba zwrocic uwage na mocowanie tylnego zawieszenia bo niestety nie zostalo zrobione na polskie drogi i raz do roku zajrzec na zaciski na przednich przegubach bo potrafia puszczac i jak ci sie zaczyna pocic to czas wymienic i to tyle, wlewasz i jezdzisz we w miare komfortowych warunkach
btw disla jak mialbys brac tam sa silniki 2.0 to naprawde sie przyjrzyj co tym autem bylo robione silnik jest ok ale zwykle byly brane jako woly robocze i czesto ma duzy przebieg albo byl pukniety (akurat co do przebiegu w dislach to paniki nie ma ale jak masz robic niewiele km to sie to zwyczajnie nie oplaca)
robili tez chyba 3.0 V6 ale nie wiem ile to pali