Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Jak grać silną under parę na mokrym boardzie?

Barry Carter analizuje często występujący spot, w którym, mając mocną rękę, bardzo nie chce dostawać jakiejkolwiek akcji.





W tej serii Barry Carter pokazuje, jak próbuje rozwiązać pokerowy problem, a potem weryfikuje swoje przypuszczenia i metody z solverem lub trenerem.

Podczas self study staram się wybierać nie te największe spoty, ale takie, które najczęściej występują, ponieważ dobre zorientowanie w sytuacjach, które pojawiają się na okrągło, pozwala kumulować najwięcej pieniędzy w long runie. 

Mając to na uwadze, przygotowałem dziś jeden spot, w którym znajduję się bardzo często. Single raised pot z CO, 42 efektywne big blindy, Big Blind sprawdza, a my mamy 99. Na boardzie spadają dwie over karty, ale jest też jakieś backdoor equity. 

self study
Jaką linię tutaj obierzesz?

Już nie pamiętam, jak zagrałem tę rękę. Albo przeczekałem do końca, albo zabetowałem nisko i wygrałem na flopie. Zrobiłem screenshota dla późniejszej analizy, ponieważ jest to bardzo często występujący spot, a ja czułem, że nie wiem, jak powinno się do niego podchodzić. To wciąż bardzo silna ręka, bo bije wszystko, co nie trafiło i niższe pary, do tego ma backdoor equity (lub blockery). Sprawdzenie jej beta na flopie jest dla niej straszne, podobnie jak straszna jest wizja dania przeciwnikowi darmowej karty, by mógł złapać wyższą parę na turnie bądź riverze jakimś przypadkowym outem. 

Gdybym miał na tym flopie rękę, taką jak 33, pewnie zamieniłbym ją w blef, by zabrać rywalowi equity ale również dlatego, że miałaby ona bardzo małe szanse być najlepszą do rivera, nawet gdyby w danym momencie była z przodu. 99 wydaje się być dokładnie pośrodku blefowania i łapania blefów. 

Kolory odgrywają dużą rolę

Korzystając z zakresu GTO preflop sprawdziłem, jak do tego spota podchodzi solver. Gdy rywal do nas czeka, powinniśmy zachować się następująco:

self study
Ciemnobrązowy = Duży bet, Jasnobrązowy = Mały bet, Żółty = Check back

Jest to przykład, w którym mamy przewagę zakresu więc z większością naszych układów betujemy nisko. Nasze duże bety to ręce z value, jak AA/KQ/KJ oraz blefy z silnymi drawami, jak Q9 i J9 w karach. Jedna z niewielu grup rąk, w których podział akcji jest niemal równy, to średnie pary 77-99. Dla nich mamy praktycznie 50/50 między niskim betem i checkiem. Zasygnalizowało mi to, że mój tok myślenia był dobry, a 99 jest wyjątkową ręką w naszym zakresie. 

Podział 50/50 oparty jest o suity. Jeśli 99 ma w sobie karo, to mamy praktycznie czysty 50/50 miks między betem a checkiem. Ma to sens, bo chcemy zgarnąć pulę, a nie być sprawdzeni, więc blokując potencjalny flush draw, częściej dostaniemy foldy. Nasz blocker sprawia też, że rywal ma mniejszą szansę na trafienie koloru, więc mniej musimy się o to martwić, jeśli zagramy pasywnie. Jesteśmy dokładnie po środku dwóch konkurencyjnych opcji.

Kiedy nie trzymamy kara w ręce, solver sugeruje betowanie nisko 30% czasu i check back 70% czasu. W tym przypadku nie blokujemy calli naszego oponenta. Nasza ręka lepiej sprawdza się wtedy jako check back, z którym powinniśmy próbować tanio dojść do showdownu. Tak jak mi się wydawało, niskie pary 22-66 są tutaj niemal zawsze betem. Mniej dotyczy ich blokowanie czy nieblokowanie zakresów i praktycznie każda karta w tali jest dla nich zła, więc zgarnięcie puli od razu jest dla nich najlepszym rezultatem. 

Warto jeszcze zauważyć, że inną silną ręką, dla której akcja pomiędzy checkiem i betem rozkłada się niemal 50/50, jest QQ. To niemal ten sam przypadek, bo ręka ta bije bardzo dużo układów, ale jeśli zabetuje i zostanie sprawdzona, musi martwić się o króla, a także o silne drawy. Często więc tanie dotarcie do showdownu z bluffcatcherem jest najlepszym rozwiązaniem. Istotną różnicą jest jednak to, że suity determinują dokładnie odwrotne akcje niż dla 99. Gdybyśmy trzymali damę karo, powinniśmy częściej czekać, natomiast bez niej raczej skłaniamy się ku betowaniu. 

Wszystko dlatego, że z damą karo będziemy mieć drugie nutsy, jeśli uzupełni się kolor, a jednocześnie blokujemy wysokie flush drawy, które mogą sprawdzić. Blokujemy też ręce, takie jak KQ. Tym samym nasza ręka w tym spocie dużo lepiej sprawdza się jako bluffcatcher niż 99. 

Inne artykuły z tej serii

A ty, jak uczysz się poza stołami?