Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Przegląd najciekawszych tematów na forum

Świat pędzi do przodu w zawrotnym tempie, lecz to nie powód by przegapić ważny temat na forum. Newsa tego adresuje głównie do tych, którzy rzadziej odwiedzają nasze forum, choć mam nadzieję, że zainteresuje wszystkich użytkowników.

Żyjemy za szybko. Do tego ponurego wniosku doszedłem na porannych zajęciach z seksuologii, gdy prezentowano nam wyniki badań dotyczących długości stosunków, w związku z wprowadzaniem nowego leku, mającego na celu wydłużenie tychże. Ku naszej wielkiej konsternacji (i badaczy zapewne) okazało się, że kilka procent par nie uważało, że seks trwający poniżej minuty stanowi dla nich problem. Zapewne robiąc wszystko na szybko, cieszyli się, że mają więcej czasu na inne rzeczy.
Warto więc czasem trochę zwolnić, zrelaksować się, pomyśleć nad pewnymi sprawami, by nie przegapić tego, co w życiu istotne. Mam nadzieję, że ten news Wam to ułatwi.

W tym tygodniu sygnatura została dobrana nieprzypadkowo. Pożegnaliśmy temat, który wzbudzał wiele kontrowersji. Od dawna nosiliśmy się już z zamiarem jego zamknięcia. Wasze opinie i wyniki głosowania: 50% za zamknięciem, 12% bez zdania i 38% przeciwko, tylko utwierdziły nas w tym przekonaniu. Ankietę możecie zobaczyć tu:



Ankieta tygodnia: Czy jesteś za tym żeby usunąć wątek "Przegrałem wszystko, żebrze błagając o pomoc"

Na forum pozostał wątek, którego nie należy mylić z tym powyższym. Chodzi mianowicie o Wymiana pieniędzy pomiędzy platformami. Pozwala on skorzystać obu stronom i zaoszczędzić na złodziejskich kursach wymiany walut. Niestety musicie być ostrożni w tej materii, by nie paść ofiarą oszusta:

Uwaga na oszusta! i Oszust!!!

Nowością w tym tygodniu są tematy ze złotego forum. Coraz więcej użytkowników może pochwalić się tym statusem, zaś zawartość tego działu jest godna uwagi, ze względu na dyskusje o strategii. Wybaczcie, jeśli zostały nienajlepiej opisane, chciałbym po prostu zwrócić Waszą uwagę na ten dział, który jest ważny i ma się nieźle, ale nie zaszkodziłoby też go trochę rozruszać.

    Poker i to wszystko


Czy jest to możliwe? Myślę, że tak, pytanie tylko po co... W pokerze najważniejsza są zyski, to sku.... dziedzina życia, mawia Panadol. By mieć możliwie duże zyski, trzeba grać A-game, a przedkładanie ilości nad jakość tego nie ułatwia. Myślę, że warto się założyć, jeśli tylko wpadłeś na pewien pomysł, który pozwoli Ci wygrać na zakład... Wystarczy, że masz np. bardzo ładną koleżankę, która szuka krótkiego związku, albo całkiem niezłą siostrę (jeśli jesteś zwyrodniałym materialistą).

Jak w temacie, kumpel chce osiągnąć taki cel i założył się z kilkoma
osobami, mogę jeszcze postawić trochę kasy, ale co Wy o tym myślicie?
Ma szanse? Mi, pamiętam, taki marsz zajął coś koło 3 miesięcy...
Musiałby wygrać 500 dolców w miesiąc... 17$ dziennie. Grając tylko
stoliki oczywiście.

Nie potrafię napisać dobrego CV. Mimo, że wydawało mi się, że posiadam niezłe umiejętności, to poza PokerStrategy udało mi się tylko pakować piwo w browarach i rozważyć pracę w charakterze tłumacza dla China Import. Nie sądzę jednak, że przyczyną tego był fakt, że wpisałem w rubryczce hobby złe rzeczy. Zawsze sądziłem, że jest to tak naprawdę pozbawione znaczenia. Z drugiej strony w kraju takim jak Polska, wpisanie pokera do CV wymaga pewnej odwagi. Oczywiście warto zaryzykować, jeśli wiemy, że naszym szefem jest osoba o otwartym umyśle. Posłuchajmy jednak zdania kogoś, kto może nam coś powiedzieć o werbowaniu pracowników:

VictorM

Ja sam jestem pracodawcą. Do tej pory nie trafił mi się żaden
pracownik, który interesowałby się pokerem. Ale wiem, że nie zwróciłbym
uwagi na pokera w hobby
. Trochę inne umiejętności są potrzebne w pracy
(chyba, że pracuje się u JackaPL). Myślę, że wpisanie pokera nie pomoże, ale też w żaden sposób nie
zaszkodzi
. Po prostu pracodawcy patrzą na co innego, a rozmowa o hobby
to właściwie tylko wypełniacz czasu, żeby sprawdzić, czy kandydat nie
walnie jakiejś totalnej głupoty podczas stresującej rozmowy.

Ostatnie zdarzenia na forum uświadomiły nam, jak bardzo ważna w pokerze jest psychologia. Potwierdzić to może Panadol, który nie ma wcale większej wiedzy teoretycznej niż Masqb,Maggman Mcmoe, czy wielu innych, lecz ma za to bardzo dobrze poukładane w głowie. Nie znaczy to bynajmniej, że gracze wymienieni przeze mnie mają źle poukładane, lecz to, że nasz kolega spośród nich prezentuje najlepsze podejście. Chyba też sprawię sobie książkę wymienioną w tytule...

ebdul18:

Jak dla mnie książki dotyczące psychologii mają dużo większą wartość niż
jakieś dotyczące strategii, bo co tak naprawdę jest warta w
dzisiejszych czasach np. theory of poker. Są tam praktycznie same
banały, które można znaleźć na pierwszym lepszym serwisie o pokerze.
Materiały dotyczące strategii, które można wyszukać w necie są dużo
lepsze od tych, które są w książkach
. Natomiast w dziedzinie psychologii
można znaleźć niewiele w internecie, dlatego gdybym teraz miał
zainwestować jakieś pieniądze to wolałbym sobie kupić książkę o
psychologii, niż jakieś wypociny Sklanskiego, które na nl100 mi się do
niczego nie przydadzą.

Nie jest też tak, że wyżej wymieniona książka mówi tylko o bad beatach i
tilcie. Jest tam wiele innych ciekawych treści, ale co kto lubi.

Drugi temat założony przez Pyszałka, który trafił do newsa. Myślę, że dobrze by było, gdyby pojechała tam jakaś mocna reprezentacja PokeStrategy. Patrząc na ich turniejowe sukcesy wierze, że jesteśmy w stanie powalczyć.

Jestem ciekaw kogo (oprócz Krasa, bo wiem, że jedzie) z polskiego PS spotkam w Poznaniu.  Wpisuj się, kto jedzie! Można się będzie spotkać chwilę przed turniejem obgadać taktykę na "obcych"

złote forum


Dawno już nie było żadnych wpisów w FL trip and tricks i szkoda, bo to był świetny wątek. Ciekawe są tu rozważania naszych prosów na temat SHC. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że tabelki, które dostajecie są tak naprawdę tylko punktem wyjścia. Jeśli na postflopie nie czujecie się pewnie z jakąś marginalną ręką, to warto z niej zrezygnować. To samo dotyczy sytuacji, w której chcesz kraść blindy, lecz Twoim przeciwnikiem jest gracz, który ma edge nad Tobą. W takiej sytuacji często zarobisz tylko tyle ile musisz i stracisz znacznie więcej. Wybrałem wersję Mcmoe, gdyż podoba mi się jego argumentacja.

Z tego co się orientuję, to my gramy podobnym stylem na preflopie: jakieś 35/25 6-handed.

Ja akurat eksperymentuję z własnym ORC, który wykorzystuje fakt, że z UTG
mamy znacznie większy implied foldequity niż hijacka albo LP.

UTG -- 22, A4-A5/A7s+, ATo, K9s, KJo, Q8s, QJo, J9s, 64s, 43s

- otwieram 22 i maleńkie connectory dla tego, że przeciwnicy jednak
respektują handrange z UTG i mam dużą implied foldequity. Jeśli trafię
2pair albo seta takimi rękami, mam prawie murowany payoff.
- suited asy A4, A5 i A7+. A6 nie lubię bo ta ręka ma często problemy z
dominacją i szóstka za rzadko robi middle pair. A4 i A5 natomiast
zawsze mogą jeszcze zrobić wheel, A6 nie może.
- offsuited asy raczej konserwatywnie bo często miałem kłopoty z dominacją otwierając mniejsze Axo.
- K8s nie lubię, bo nie robi strita, K9s robi.
- Q8s robi strita 

HJ -- 44, A4-A5/A7s+, A9o, K8s, KTo, Q8s, QJo, JTo, T9o, J9s, 86s, 76s

Tutaj konnektory trochę bardziej tight, ale Axo o kicker niżej. Tak samo KTo i K8s dochodzą.

CO -- 44, A2-A5/A7s+, A7o, K7s, K9o, Q7s, Q9o, J8/J7s, JT/J9o, T9o, 86s, 76s

Konnektory tak samo jak poprzednio, po prostu z CO'a nie mamy już
takiej implied foldequity, bo ludzie wiedzą, że mamy szeroki zakres.

BU -- 33, A2s, A2/A3o, K2s, K7o, Q4s, Q8o, J7s, J8o, T8o, 98o, 64s, 43s

Szeroki zakres oczywiście, z małą różnicą, że nie otwieram 22, bo ta
ręka ma moim zdaniem straszną grywalność i okazała sie -EV dla mnie out
of the blinds.

SB -- 22, A2s, A2o, K2s, K2o, Q2s, Q3o, J2s, J6o, T6o, 96o, 75o, 65o, 54o, 52s, 32s

Muszę dodać, że na BU i SB gram bardzo elastycznie i staram się dopasować grę do graczy blindach.

Powiem tylko, że warto mieć złoto, żeby zobaczyć całą dyskusję (czuję się jak Canal+, który w niekodowanym czasie puszcza zajawki). Mi najlepiej się gra na stołach, gdzie jest dwóch kiepskich graczy i trzech porządnych. Jeden to za mało, bo często toczy się zbyt duża walka o dorwanie do niego. Przy dwóch jest już lepiej, sami TAGowie też zaczynają czasem popełniać błędy, próbując eksploatować maniaka. Ciężko się gra na stołach, który ma w miarę dobre statystyki, lecz żadnego wybitnie słabego gracza, np. wszyscy mają VPIP 40.

Fessnic:

Wysuwam prośbę o dogłębną analizę problemu "table selection" i "seat
selection" dla FL SH. Są na forum wątki o table selection, lecz
ogólnie, a mnie chodzi stricte o Fixed Limit ShortHanded.

Zabiegam o to, ponieważ zauważyłem, że stoły przy których dominują
maniacy i loose-passive, a nie ma dobrych (przewidywalnych) graczy są
mało dochodowe, z pozoru wydawałoby sie inaczej (np. ja + 3 pasywnych
fishy + 2 maniaków = 4+ na flopie i 3+ na showdown'ie). Moim zdaniem
szczęście odgrywa w takich grach ogromną rolę. A ze szczęściem jest jak
z kobietami (wariancja).

Prosiłbym także o wasze "typy" stolików, przy których gra Wam sie
najlepiej, najbardziej komfortowo (zakładam, że wszyscy gramy podobnym
stylem, którego trzonem podstawowym jest wiedza z artów na PS).

Mcmoe:

Ja gram różnie na różnych stolikach.
Na stolikach opisanych przez ciebie gram po prostu tight i łatwy
przewidywalny abc-valuepoker. Nie ważne czy gram przewidywalnie, bo
fishe i maniacy na to zupełnie nie patrzą.

Mój drugi ulubiony typ stolikowy, to takie gdzie pare nitowatych i
słabych TAGusow siedzi. Wtedy włączam tryb aggro, gram silne blefy,
kradnę blindy i staram sie kraść pule na postflopie, gdzie się da.

Najgorzej mi się gra z dobrymi LAGami i staram sie unikać takich konfrontacji.

Oprócz tego stoły z cienkimi LAGami mogą być całkiem opłacalne, ale
trzeba uważać i nie przesadzać z własnym handrange zgodnie z zasadą:
"you can't fight loosenes with loosenes".
Taki cienki LAG przeważnie ma statsy w okolicach 40/20 i za wysoki WTS. Można ich exploitować grając tricky valuelines (bo oni zawsze wypłacą)
i karać ich grając silniejszy zakres rąk na preflopie.

 

Teraz coś dla miłośników NL.

Na 100nl mam mały problem z ich rozgrywaniem, mianowicie zawsze robiłem
4BB bet z early p. ale tu zazwyczaj dostaję 3beta z większym zakresem
rak.

I nie wiem czy:
- limpować BB i później sprawdzać? Za bardzo czytelne zagranie i małooplacalne jak na mój gust

-Sprawdzać 3beta ? chyba nie jest to EV+ :> jak założymy, że flopie gramy tylko, jak trafimy seta.

-odpuszczać niskie i średnie PP z early p. ? i zaczynać ich rozgrywanie od MP ?

-podbijać dalej 4BB i czasem sprawdzać 3bety z PP, zależnie od
przeciwnika i próbować czasem, jak nie trafimy seta zakończyć rozdanie
na flopie, jak sytuacja będzie przyjazna ?

Jak Wy to widzicie Panowie ?

WielkiSzu:

Faktycznie u mnie też styl rozgrywania małych i średnich PP z nl50 nie sprawdza się na nl100 ze względu na częste 3-bety.

Generalnie preferuję fold PF do 3-beta powiedzmy 75% przypadków OOP (chyba, że 2 graczy albo murek).
I teraz mając 77-99 po sprawdzeniu 3-beta zagwozdka na flopach typu T32 lub 623.

Nie wiem, jaka linia jest najodpowiedniejsza, jeśli zasięg 3beta jest dość
szeroki (TT+, Aj+, KQ ewentualnie niższe konektory lub pary)

Fold - trochę chyba za słaby
Donkbet - stosowałem, rzadko kto spuszcza - albo dostaję duży reraise albo call i na turnie już tylko check/fold pozostaje

Check/Raise - nie próbowałem ze względu na angażowanie całego stacka w bardzo niepewnej sytuacji.

społeczność pokerstrategy

Lubię PokerStrategy ze względu na to, że jest tu wiele poza pokerowych dyskusji, dzięki którym się rozwijam, dowiaduję nowych rzeczy. Mimo, że zupełnie nie wiem o co chodzi, to jednak myślę, że warto zwrócić uwagę na ten wątek, gdyż wydaję się być interesujący.

Interesujący temat dla nas wszystkich, ponieważ gdy tylko pojawia się myśl o cashoucie, wszystko odbywa się przez MB, albo przez Netellera. Dokonywanie bezpośrednich zakupów wydaje się być ciekawą alternatywą, która pozwoli na szybszą realizację transakcji, pozwala również uniknąć przepuszczania przez konta zbyt dużej ilości pokerodolarów.

Przymierzając się do wymiany kompa wygooglowałem http://www.positivo.pl, sklep internetowy akceptuje płatność MB...
Proszę osoby, które korzystały z ich usług o opinie na temat jego
działania. Ewentualnie podajcie namiary na SPRAWDZONE sklepy
obsługujące MB.

Ciekawy temat. Na uwagę zasługuje fakt, że członkowie naszego forum potrafią korzystać z wyszukiwarki, co napawa nas wielką dumą. Patrząc na daty, nie mogłem uwierzyć - temat ten został założony prawie dwa lata temu. Swoją drogą co sądzicie o tej gazecie? Nigdy nie miałem jej w ręku. Czy newsy pisane przez Filozoffa, Walderama i Thorka są lepsze niż to co można tam przeczytać? Czy warto ją kupić?

LinkS